Wielkie ściganie w Puławach i Nałęczowie.

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

W długi majowy weekend do naszego regionu zjadą z całej Polski miłośnicy kolarstwa, aby wziąć udział w 2 największych masowowych imprezach rowerowych – Mazovia MTB Marathon oraz Kross Road Tour, organizowanych przez ikonę polskiego kolarstwa- Cezarego Zamanę. Jako pierwsi wystartują 1 maja kolarze górscy, którzy z puławskiej mariny ruszą na morderczą trasę wiodącą przez  liczne wąwozy, pola i łąki malowniczego terenu Kazimierskiego Parku Krajobrazowego. W zależności od kondycji, predyspozycji i stopnia zaangażowania w przygodę z rowerem, przygotowano trzy warianty tras; 27, 56 i 84 kilometry. Każdy więc rowerowy pasjonat znajdzie coś dla siebie. Idea jaka przyświecała organizatorowi przy wytyczeniu trasy było ukazanie kwintesencji regionu – połączenia nowoczesności Puław z bogato otaczającą przyrodą, co z całą pewnością się udało. Jeśli tylko  pogoda dopisze to jestem przekonany, że zawodnikom, z uwagi na bogate urzeźbienie terenu, oraz zapierające dech w piersiach widoki, trasy na długo zapadną w pamięci. I być może powrócą tu kiedyś, już nie jako zawodnicy, ale turyści, którzy zechcą spędzić tu swój urlop delektując się pięknem przyrody.

A już 3 maja kolarze przeniosą się do pobliskiego Nałęczowa, w którego okolicach odbędzie się wyścig szosowy, na dwóch dystansach – 45 i 90 kilometrów. Sukcesy polskich kolarzy zawodowych – Rafała Majki, czy Michała Kwiatkowskiego sprawiły duże zainteresowanie wyścigami na szosie. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, w tym roku już po raz drugi Cezary Zamana organizuje cykl – Kross Road Tur z myślą właśnie o „szosowcach”.

Zapraszając przed czterema laty do Kazimierza Dolnego, Cezarego Zamanę przyświecało mi promowanie Miasteczka i nasze regionu poprzez kolarstwo. Zależało mi, aby w ten sposób przełamać pewien stereotyp związany z Kazimierzem, jako miejscem weekendowych, a w zasadzie niedzielnych wypadów mieszkańców dużych miast.  W naszym wspólnym interesie było, jest i będzie, aby turyści przyjeżdżali do Miasteczka przez cały rok i nie tylko w weekendy.  Gwarantem takiego scenariusza jest pomysł, idea, koncepcja, która wykorzysta harmonijne współistnienie potencjału krajobrazowego, przyrodniczego, ludzkiego, ciekawą historię, piękne zabytki oraz niewątpliwego ducha tego miejsca, przy okazji nic nie  niszcząc… Turystyka aktywna, w tym rowerowa, w moim najgłębszym przekonaniu byłaby najskuteczniejszym i najmniej inwazyjnym sposobem zatrzymania turystów na dłużej.
Mimo, iż moją intencją było promowanie przez duże rowerowe wydarzenia Miasteczka, to ów pomysł z dużym powodzeniem realizują Puławy i Nałęczów. Kazimierz najwidoczniej nie potrzebuje dużych wydarzeń rowerowych, ale „czeka” na mega Spa…

Rafał Suszek
Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Teraz”

Czytany 3273 razy

Dodaj komentarz