wtorek, 12 grudnia 2017

Kazimierski Blog Janusza Kowalskiego

wtorek, 14 listopada 2017 10:28

NIE WYBIERAJMY "KOTA W WORKU"

W ostatnim czasie w Internecie pojawiły się sygnały o zbliżających się w przyszłym roku wyborach samorządowych. Pierwszym było rozpoczęcie debaty na temat planowania samorządowej strategii działania, drugim - sondaż imienny potencjalnych kandydatów do ubiegania się o stanowiska burmistrza. Dobrze się dzieje, że to już na poważnie zaczynają się ujawniać przyszli kandydaci.

 

Mnie osobiście lista potencjalnych kandydatów niewiele mówi, ponieważ większości z nich nie znam i nic o nich nie wiem. Proponowałbym, aby rozpocząć nabór osobistych zgłoszeń oraz rozpocząć debatę w formie cyklicznych ogólnodostępnych spotkań, na których to kandydaci będą mogli się przedstawić i zaprezentować swoje programy. Wykazać się wiedzą samorządową, znajomością zasad kierowania i zarządzania, znajomością prawa oraz własnej oceny problemów społecznych, jak i funkcjonowania urzędu, itd.

 

Miasto i Gmina Kazimierz Dolny nie zasługują na to, aby kolejne cztery lata marnować na niekompetencje i nieudolność zarządzania, łamanie prawa czy marnotrawienie budżetu. Burmistrz powinien ogarniać problemy społeczne miasta i gminy. Najlepsze strategiczne plany nie pomogą, jeśli nie zna się zasad kierowania i zarządzania, właściwej organizacji pracy, umiejętnego wykorzystania wiedzy i doświadczenia współpracowników. Dobrze by się stało, aby przyszły burmistrz wiedział:

  • w jaki sposób zweryfikować zakresy obowiązków podległych współpracowników,
  • co zmienić w najsłabszym ogniwie urzędu, jakim jest dział inwestycji;
  • w jaki sposób prowadzić nadzór i kontrolę zlecanych zadań i inwestycji;
  • co zrobić, aby na bieżąco znane były urzędnikom zmieniające się przepisy prawa;
  • w jaki sposób uporządkować ewidencję materiałową i wdrożyć odpowiedzialność materialną zgodnie z ustawą o rachunkowości;
  • jak wdrożyć procedurę na zamówienia publiczne oraz przeprowadzić przetarg;
  • w jaki sposób pobudzić działalność kulturalną środowisk wiejskich;
  • jak zadbać o środowiska seniorów.

Powinien też wiedzieć, że:

  • nie należy przejmować utrzymania dróg powiatowych, tylko dlatego, że odpowiedzialny za to, tego nie robi;
  • nie można negocjować z drugą stroną samemu;
  • zwolnienie swojego zastępcy ze stanowiska bez podania powodu stanowi rażące naruszenie kodeksu pracy;
  • należałoby zabiegać o zwiększenie etatu na posterunku policji, a nie tworzyć straż miejską; itd.

W związku z powyższym proponuję, aby organizacją i prowadzeniem debaty zajął się komitet wyborczy powołany na bazie Samorządu Mieszkańców Miasta, do którego też zgłaszano by kandydatury. Pozostaję z nadzieją, że będą jeszcze inne, lepsze pomysły na ten temat.

 


Ryszard Rybczyński – sołtys Parchatki

 


Komentarzy:  

 
0 #57 Jaca 2017-11-30 20:34
A może Gębal na burmistrza (bo się zna i ma doświadczenie) z Suszkiem na wice (bo akurat jest wolny a co się ma chłopak marnować)
Zacytuj
 
 
0 #56 Lolek 2017-11-22 21:34
Sołtys z Parchatki na Prezydenta RP !!!
Zacytuj
 
 
+2 #55 Ryszard Rybczyński 2017-11-17 23:20
Cytuję kapral:
Sołtys Parchatki pan Ryszard emerytowany pułkownik WP za polityke się wziął?, czy potrzebne jest nowe źródło dochodu?,czy ma to związek z ustawą zmniejszającą emeryturę określonej grupie społecznej ?

Szanowny Panie Kapralu, jako żołnierz zawsze byłem, jestem i będę apolityczny. Błędnie określa Pan działalność samorządową polityką. Uważam, że właśnie politykę (polityków) winniśmy trzymać z daleka od samorządności. Funkcję sołtysa, której się podjąłem na prośbę mieszkańców Parchatki, nie umniejsza mi w żaden sposób, wręcz przeciwnie, zobowiązuje do jak najlepszego sposobu spełniania tej funkcji. Uważam za swój obowiązek wykorzystać moją wiedzę i doświadczenie dla dobra ludzi, tym bardziej środowiska w którym żyję. Dotykają mnie takie same problemy i uwarunkowania, jak każdego innego mieszkańca mojej wsi. Nigdy nie tolerowałem łamania prawa, niekompetencji, marnotrawstwa, braku poszanowania ludzi czemu zawsze przeciwstawiałe m się w sposób otwarty. Nigdy nie powoływałem się na swój stopień wojskowy czy wykształcenie, bo nie to stanowi o wartości człowieka. O moją emeryturę i moje dochody proszę się nie martwić. Wystarczy mi to co otrzymuję za sołtysowanie.
Zacytuj
 
 
-11 #54 kapral 2017-11-17 07:53
Sołtys Parchatki pan Ryszard emerytowany pułkownik WP za polityke się wziął?, czy potrzebne jest nowe źródło dochodu?,czy ma to związek z ustawą zmniejszającą emeryturę określonej grupie społecznej ?
Zacytuj
 
 
0 #53 Ryszard Rybczyński 2017-11-16 20:00
Cytuję Rumburak:
Cytuję ADA:
Cytuję ADA:
Cieszymy się, że już wiemy, co burmistrz powinien, a czego nie powinien. Jeszcze wiele rzeczy nie powinien, a robi!

Jednak zupełnie nie rozumiem o co chodzi z tym komitet wyborczym?

Każdy kandydat ma przecież komitet wyborczy!

Nie rozumiem, czymżesz ma być kilkuosobowe grono wybrańców?

Czemu ma być stworzone na bazie tzw. Samorządu mieszkańców gdzie są tylko osoby z Kazimierza i może pan nie wie, ale ten twór dedykowany jest wyłącznie miastu?

Czemuż to chce Pan wyróżnić grupę osób, które swego czasu się zebrała i wybrała, a nie dopuścił jak mnie pamięć nie myli np. pana Wicika do działań

I wreszcie czymże ma być komitet, ze ma zbierać kandydatów do czego do organizowania debaty!


Panie Sołtysie Parchatki bardzo proszę, by Pan zechciał wyjaśnić te kwestie. Czemu jakaś grupa ludzi z Kazimierza pod wdzięczną nazwą samorząd mieszkańców ma mieć tak ważne miejsce? Co z miejscowościami .

Pani filipowska z uporem promuje tego swojego kandydata którego tak jej żal że nie "został dopuszczony"

Proponując organizację komitetu wyborczego i prowadzenie debaty na bazie samorządu mieszkańców wyraziłem tylko własną propozycję. Kierowałem się przy tym, moją oceną dotychczasowej aktywności i zaangażowania społecznego jego przedstawicieli , jaką prezentowali na sesjach Rady. Biorąc pod uwagę, że każdy kandydat musi mieć własny komitet, tych komitetów z pewnością będzie kilka. Dobrze by było gdyby zapewnić jednakowe warunki do prezentacji i organizacji spotkań dla komitetów wyborców, jak dla komitetów ugrupowań politycznych i organizacji, tak w mieście, jak i sołectwach. Podpowiadam Pani Adzie, że sama może założyć komitet wyborczy dla swojego kandydata. O niczym nie przesądzam, to jest tylko mój głos w dyskusji.
Zacytuj
 
 
0 #52 grymas50 2017-11-16 14:06
Cytuję chłop z Okala:
[quote name="Z Ryneczku"]Pisula wygrał wybory, bo cały program przygotowali mu RR i KW. Oni też prowadzili wszystkie spotkania wyborcze, oni wręcz ZA NIEGO mówili. Widać było że Pisula był kompletnie niezorientowany w sprawach miasta. Ludzie zagłosowali nie za Pisulą, ale przeciwko Duni i za grupą osób, którzy tworzyli całość, a dziś to się już rozpadło, popiół został. Na szczęście dla nich usunęli się w odpowiednim momencie.


A od kiedy to tak pani RR i pan KW zaczęli działać społecznie? W ostatnich wyborach z Dunią wygrałby każdy i to nie była wcale zasługa pani RR i KW, tylko ludzi, którzy punktowali merytorycznie działalność burmistrza Dunii. Tyla w temacie.[/quote

hmm. Chlop i to z Okala, ale jak ?]
Zacytuj
 
 
0 #51 grymas50 2017-11-16 14:01
Cytuję Rumburak:
Pani ADO !
Komitet wyborczy może zawiązać każdy również ludzie związani z radą sołecką w pani wsi i wystawić kandydata na burmistrza. Niektóre osoby związane z samorządem mieszkańców były bardzo aktywne w czasie ostatniej kadencji w sprawach dotyczących całej gminy (np. sprawa szkół wiejskich) Daje im to szanse na stworzenie sensownego stronictwa mającego wpływ na to co się będzie działo w przyszłej kadencji w mieście i gminie. W skład komitetu wejdą napewno ludzie z poza miasta bo blisko im w poglądach do liderów SM i sami są też lokalnym liderami
Młody Wicik miał chęć nie tyle na działania co na zaistnienie w drodze na fotel burmistrza. Osoby wybrane do samorządu istniały i były rozpoznawalne w przestrzeni publicznej wcześniej, a pan Mariusz był i owszem rozpoznawalny jako syn radnego. Nie wybrało go zebranie mieszkańców to wszystko i w ten oto sposób "nie został dopuszczony" ale działać mógł bo SM to my wszyscy, a wybiera się tylko zarząd. Sam usiłował stosować ściemę praktykowaną od lat co rusz, z granicą miasta obrębem geodezyjnym itd. (wiadomo geodeta to na obrębach się zna i polityk to wie jak nimi pod wybory manipulować) Ja wiem że młodego pani ADZIE szkoda ale całą kadencje tylko kwiatki składa i dalej istnieje dzięki temu w świadomości wyborców. Co więcej wyprowadził się z Kazimierza o czym wiedział jak kandydował z zamiarem zdobycia stołka przewodnicząceg o SM. Świadczy to o kolejnym ściemniactwie z jego strony.
A wy nabierajcie się na rzekome partyjne koneksje kolejnego karierowicza. Jak ambitny niech lepiej startuje do sejmu albo na naczelnego geodetę kraju!

Nie przekonałeś, bo za dużo nie zrozumiale.
Zacytuj
 
 
-1 #50 Z Góry 2017-11-16 13:59
Cytuję chłop z Okala:
Cytuję Z Ryneczku:
Pisula wygrał wybory, bo cały program przygotowali mu RR i KW. Oni też prowadzili wszystkie spotkania wyborcze, oni wręcz ZA NIEGO mówili. Widać było że Pisula był kompletnie niezorientowany w sprawach miasta. Ludzie zagłosowali nie za Pisulą, ale przeciwko Duni i za grupą osób, którzy tworzyli całość, a dziś to się już rozpadło, popiół został. Na szczęście dla nich usunęli się w odpowiednim momencie.


A od kiedy to tak pani RR i pan KW zaczęli działać społecznie? W ostatnich wyborach z Dunią wygrałby każdy i to nie była wcale zasługa pani RR i KW, tylko ludzi, którzy punktowali merytorycznie działalność burmistrza Dunii. Tyla w temacie.

Łatwo jest oceniać po wyborach ale w trakcie kampanii tak to nie wyglądało. W totolotka też łatwo trafić jak by się wcześniej wiedziało
Zacytuj
 
 
0 #49 chłop z Okala 2017-11-16 13:46
Cytuję Z Ryneczku:
Pisula wygrał wybory, bo cały program przygotowali mu RR i KW. Oni też prowadzili wszystkie spotkania wyborcze, oni wręcz ZA NIEGO mówili. Widać było że Pisula był kompletnie niezorientowany w sprawach miasta. Ludzie zagłosowali nie za Pisulą, ale przeciwko Duni i za grupą osób, którzy tworzyli całość, a dziś to się już rozpadło, popiół został. Na szczęście dla nich usunęli się w odpowiednim momencie.


A od kiedy to tak pani RR i pan KW zaczęli działać społecznie? W ostatnich wyborach z Dunią wygrałby każdy i to nie była wcale zasługa pani RR i KW, tylko ludzi, którzy punktowali merytorycznie działalność burmistrza Dunii. Tyla w temacie.
Zacytuj
 
 
0 #48 Rumburak 2017-11-16 13:30
Cytuję ADA:
Cytuję ADA:
Cieszymy się, że już wiemy, co burmistrz powinien, a czego nie powinien. Jeszcze wiele rzeczy nie powinien, a robi!

Jednak zupełnie nie rozumiem o co chodzi z tym komitet wyborczym?

Każdy kandydat ma przecież komitet wyborczy!

Nie rozumiem, czymżesz ma być kilkuosobowe grono wybrańców?

Czemu ma być stworzone na bazie tzw. Samorządu mieszkańców gdzie są tylko osoby z Kazimierza i może pan nie wie, ale ten twór dedykowany jest wyłącznie miastu?

Czemuż to chce Pan wyróżnić grupę osób, które swego czasu się zebrała i wybrała, a nie dopuścił jak mnie pamięć nie myli np. pana Wicika do działań

I wreszcie czymże ma być komitet, ze ma zbierać kandydatów do czego do organizowania debaty!


Panie Sołtysie Parchatki bardzo proszę, by Pan zechciał wyjaśnić te kwestie. Czemu jakaś grupa ludzi z Kazimierza pod wdzięczną nazwą samorząd mieszkańców ma mieć tak ważne miejsce? Co z miejscowościami .

Pani filipowska z uporem promuje tego swojego kandydata którego tak jej żal że nie "został dopuszczony"
Zacytuj
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież