I choćby przyszło tysiąc atletów, i każdy zjadłby tysiąc kotletów, to nie udźwigną...

Oceń ten artykuł
(13 głosów)

W sobotnie popołudnie udałem się na teren budowy szkoły aby naocznie zweryfikować postęp prac przy zabezpieczeniu skarpy. Jak przypuszczałem na budowie wolna sobota, żywego ducha, więc spokojnie obejrzałem miejsce „zdarzenia”. Postęp prac jest. Jednak do zakończenia wszystkich robót droga daleka.

Dokończenie muru oporowego nie jest ostatnia fazą budowy. Należy wykonać drogi dojazdowe i zagospodarować teren po Willi Promień. Szkoła także wymaga jeszcze liftingu, bo już widać na murach upływ czasu...

Śmiem sądzić, że kolejny termin oddania szkoły zostanie przesunięty. Nie pomoże - jak sugerowano na ostatnim spotkaniu - praca dwuzmianowa, czy ranne wstawanie. Pewną motywacją dla wykonawcy mogłoby być publiczne czytanie „Lokomotywy” Tuwima, ale i to nie gwarantuje sukcesu. Z bólem trzeba przyjąć, że szkoła zostanie oddana do użytkowania w przyszłym roku, jeśli po drodze coś nowego się nie wydarzy.

A jeszcze w lipcu rysowała się nadzieja, że problem z zabezpieczeniem skarpy zostanie rozwiązany. Proponowałem konkretne rozwiązania. Niestety ani i burmistrz ani radni nie byli zainteresowani sprawą. Nawet nie próbowali zainteresować się proponowanymi rozwiązaniami prawnym, poza radnym Gębalem.

Patrząc na  zakres prac projektu zamiennego zdumiewa bierność i cierpliwość inwestora w stosunku do Archistudio. Generalny projektant wymyślił, a gmina zgodziła się, żeby projekt technologiczny tego co obecnie się robi wykonała Coprosa we własnym zakresie, oczywiście pod warunkiem, że wszystkie rozwiązania zyskają akceptację Archistudio. Patrząc na to wszystko utwierdziłem się przekonaniu ,że nie kieruje tym wszystkim przypadek czy zwykłe dyletanctwo. Komuś bardzo zależało, aby wydrenować z gminy gigantyczne pieniądze. I stało się...

Chociaż ostatnie słowo w tej materii nie zostało powiedziane, bo obecnie wykonywane prace rozliczane są kosztorysem powykonawczym. To też nie jest przypadkiem. Subtelne słowa prawnika na spotkaniu, że przyjęte rozwiązania dotyczące pewnych zagadnień nie są standardowe, wiele mówi. Wykonywane obecnie prace to katorżnicza praca ludzka, bo wykonywane są ręcznie. To dzięki roztropności koordynatora budowy i jemu podobnych, monstrualny mur może powstać jedynie dzięki stabilnej skale. To raczej skała trzyma mur niż na odwrót. Widać to po sposobie umieszczenia metalowych kotew w zboczu .Kamienne gabiony z ławami żelbetowymi to wyłącznie element dekoracyjny wykonany za grube miliony.

Jest i pozytywna strona tego dramatu. Owy mur zrekompensuje karłowatą sale gimnastyczną i stanie atrakcją WF, bo stanowić może ścianę wspinaczkową. Co więcej analizując zdjęcia skarpy robione na przestrzeni ostatnich lat, znalazłem przyczynę wypiętrzenia góry. Ta wcale nie urosła a geodeta także nie popełnił błędu. Różnica w wysokości skarpy wynika z tego, że na początku skarpę mierzono tuż po rozbiórce szkoły, gdzie nie była nie naruszona. W czasie prac ziemnych podebrano skarpę i góra urosła. Projektant jakby był na miejscu to by to widział. Jeśli tak banalne sprawy są problemem, to nie dziwią trudności z policzeniem obciążeń łącznika.

Na koniec mam prośbę do burmistrza aby ze „swoimi ludźmi” przyjrzał się terenowi nad skarpą. Okazuje się, że zachowały się tarasy zboczowe, wykonane przez naszych przodków. Mimo gęstych chaszczy są one doskonale widoczne. Może choć to spowoduje u nich chwilę refleksji.

 

J.K

Czytany 4860 razy

Komentarze

0
#62 Meagan 09-10-2019 22:08
I blog often and I really appreciate your information. Your article has truly peaked my interest.

I'm going to take a note of your website and keep checking for new
details about once per week. I subscribed to your Feed too.


My blog post - lyle and scott men's & Women's
Clothing stores
0
#61 Delilah 08-10-2019 19:34
Having read this I believed it was extremely informative.
I appreciate you spending some time and effort to put this article together.
I once again find myself spending a lot of time both reading and posting comments.
But so what, it was still worthwhile!

Here is my web site :: Amalfi coast Private Tours
0
#60 Winfred 08-10-2019 13:43
When someone writes an piece of writing he/she maintains the plan of a user in his/her mind that how a user
can know it. So that's why this piece of writing
is outstdanding. Thanks!

Here is my web-site :: how to effectively use online marketing tools
0
#59 Darci 26-09-2019 13:54
Great article! This is the kind of information that should be shared across
the net. Shame on the search engines for not positioning this post upper!
Come on over and visit my web site . Thank you =)

Feel free to visit my website: cuscino Allattamento
0
#58 Samuel 16-09-2019 02:36
My brother suggested I might like this blog.
He was entirely right. This post actually made my day.
You cann't imagine just how much time I had spent for this information!
Thanks!

Here is my webpage; chirurgo plastico
napoli vomero
0
#57 Gayle 14-09-2019 23:36
Hi there! I could have sworn I've been to this website before
but after reading through some of the post I realized it's new to me.

Anyhow, I'm definitely glad I found it and I'll be
book-marking and checking back frequently!

Look at my blog cost divorce documents
0
#56 Betsy 13-09-2019 11:52
What's up everyone, it's my first pay a visit at this web site, and
paragraph is genuinely fruitful in favor of me, keep up posting these types
of articles.

My webpage ... online Uncontested Cost
0
#55 Tamika 12-09-2019 23:11
wonderful publish, very informative. I ponder why the opposite experts of this sector don't understand this.
You should continue your writing. I'm confident, you have a huge readers' base already!


my site: capri boat
transfer
-1
#54 Tadeusz Strzępek 15-10-2017 10:51
Panie Januszu, znakomite fotografie. Gratuluję. Widzimy na nich szereg fuszerek i niedoróbek, których konsekwencje wyjdą za kilka lat, nie mówiąc o kilkudziesięciu... Kiedyś, przed laty, gdy odbudowywano Zamek Królewski w Warszawie można było w trakcie budowy zwiedzać jego mury.
a na placu zamkowym stała skarbonka na datki... Była nawet wystawa Hasiora w niedokończonym zamku... Wszak szkoła jest nasza, gminna -uważam, że budowa powinna być już udostępniona do zwiedzania -np. raz na miesiąc...
+5
#53 Karol 12-10-2017 23:03

Dodaj komentarz