Burmistrz Kazimierza wyciął nielegalnie dęby !

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Historia wycinki dębów przy ul. Zbożowej dobiegła końca. Po ponad rocznym postępowaniu Starosta Puławski wydał decyzję nakładającą na Gminę Kazimierz Dolny karę w wysokości 61 600,00 zł za usunięcie bez zezwolenia 3 drzew o wymiarach 110 cm, 150 cm i 180 cm. Nikogo to dziwić nie może, bo sprawa od początku była oczywista. A było to tak:

http://z-rynku.pl/2019/03/niekompetencja-warta-61-60000-zl/

Czytany 1589 razy

Komentarze

+5
#35 rumburak 29-03-2019 10:46
Cytuję Roman:
Portal kazimierski cenzuruje komentarze. Z jednej strony pozwala na hejtowanie osób innej myśli niż klika burmistrza z drugiej strony usowa obiektywne komentarze

Pan Kamil Ruciński już dawno postanowił zostać demiurgiem społecznych przekonań mieszkańców.
+7
#34 Roman 29-03-2019 09:28
Portal kazimierski cenzuruje komentarze. Z jednej strony pozwala na hejtowanie osób innej myśli niż klika burmistrza z drugiej strony usowa obiektywne komentarze
+5
#33 Ha ha 29-03-2019 05:35
Cytuję Duchowny:
Cytuję Przestroga:
Chciałoby się żeby jak w bajce kłamcom rosły nosy... Przerażający jest fakt że głowy miast z kłamstwa zdałaby egzamin na sześć. Można nieć mierną wiedzę i umiejętności bo żeby kłamać nie trzeba wiele. Tylko że kłamstwo jak oliwa na wierzch wypływa. Obyśmy długo nie czekali. Na koszt gminy wyremontowano w jednej ze strażnic to co małoletni popsuli. Na ten temat też nikt nic nie wie


No jak by nosy rosły to Andrzej ruszył by z Dołów dwa kroki, a nos już na rynku :D :D :D :D :D :D :D :D

Czas pokaże komu urośnie. Źle mierzysz duchowny. Andrzejowi daj spokój nie trafiasz ha ha
-5
#32 Duchowny 28-03-2019 22:14
Cytuję Przestroga:
Chciałoby się żeby jak w bajce kłamcom rosły nosy... Przerażający jest fakt że głowy miast z kłamstwa zdałaby egzamin na sześć. Można nieć mierną wiedzę i umiejętności bo żeby kłamać nie trzeba wiele. Tylko że kłamstwo jak oliwa na wierzch wypływa. Obyśmy długo nie czekali. Na koszt gminy wyremontowano w jednej ze strażnic to co małoletni popsuli. Na ten temat też nikt nic nie wie


No jak by nosy rosły to Andrzej ruszył by z Dołów dwa kroki, a nos już na rynku :D :D :D :D :D :D :D :D
+3
#31 mieszkaniec 28-03-2019 12:27
@Olek napisał na kazimierskim portalu"Niestety mamy osoby w gminie co torpedują wszystko dla zasady. a właściwie po to żeby w końcu samemu dorwać się do władzy. Mówimy pani Romanie -Dziękujemy i prosimy o nie wtrącanie się w nasze sprawy!"

Oto jak panuje narracja lokalnych grup interesu.Chodzi o to IM aby zamiast chleba z ogórkiem jeść kebaby.
+1
#30 Przestroga 28-03-2019 10:15
Pytać należy radnych i pracowników w urzędzie
+2
#29 Ter 28-03-2019 09:34
Cytuję grymas50:
Cytuję Przestroga:
Chciałoby się żeby jak w bajce kłamcom rosły nosy... Przerażający jest fakt że głowy miast z kłamstwa zdałaby egzamin na sześć. Można nieć mierną wiedzę i umiejętności bo żeby kłamać nie trzeba wiele. Tylko że kłamstwo jak oliwa na wierzch wypływa. Obyśmy długo nie czekali. Na koszt gminy wyremontowano w jednej ze strażnic to co małoletni popsuli. Na ten temat też nikt nic nie wie


Napisz o tym, tym bardziej, że : "Na ten temat też nikt nic nie wie", a Ty wiesz, ale nie powiesz. Dyć, jak piszesz: " Na koszt gminy ", a wandalizm, jak się domyślam, był PRYWATNY.


Pinokio następny... plotkę wpuszcza jak ta ze targu nie będzie.
+2
#28 grymas50 28-03-2019 08:22
Cytuję Przestroga:
Chciałoby się żeby jak w bajce kłamcom rosły nosy... Przerażający jest fakt że głowy miast z kłamstwa zdałaby egzamin na sześć. Można nieć mierną wiedzę i umiejętności bo żeby kłamać nie trzeba wiele. Tylko że kłamstwo jak oliwa na wierzch wypływa. Obyśmy długo nie czekali. Na koszt gminy wyremontowano w jednej ze strażnic to co małoletni popsuli. Na ten temat też nikt nic nie wie


Napisz o tym, tym bardziej, że : "Na ten temat też nikt nic nie wie", a Ty wiesz, ale nie powiesz. Dyć, jak piszesz: " Na koszt gminy ", a wandalizm, jak się domyślam, był PRYWATNY.
+2
#27 małojec 28-03-2019 07:21
Proponował bym zbytnio nie przejmować się tymi towarzystwem które tak skwapliwie atakuje Romane. Postępują tak i są w wielkim zagrożeniu. Ci ludzie to nic szczególnego.
+5
#26 Jarosław Janowski 27-03-2019 22:31
Cytuję z miasta:
Cytuję ciekawy:
A już wszyscy zapomnieli jak było z "wycinką" drzew na stoku i kto za to odpowiadał?

stok to jedno a cos mi sie wydaje ze na koncu ulicy Nadedworce rosły mega okazałe dęby -poprawcie mnie jezeli sie myle ,i co komu te deby przeszkadzały? wtedy było pisac pisma wszedzie gdzie sie da .ludzie mniej jadu mniej zawisci - co to za ptak co własne gniazdo...... nie znosze donosicielstwa nie znosze kapusiow -przykro patrzec do czego człowiek moze sie pozunąc zeby zniszczyc drugiego pozdrawiam

Te dęby rosły na mojej działce. Jeden dalej rośnie, z jednego z walił się wielki konar stanowił zagrożenie i trzeba było go niestety z bulem serca wyciąć. Były na to oczywiście papiery a zrobił to poprzedni właściciel. Po zakupie tej działki zleciliśmy leczenie pozostałego dęba firmie dendrologicznej bo też chorował. Teraz odżył i ma się dobrze i codziennie podziwiamy go z okna. Więc się odczep i nie montuj tu jakiś manipulacji.

Dodaj komentarz