Prawdziwe oblicze…

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Od pewnego czasu na kazimierskiej scenie bryluje Bartłomiej Pniewski. Warszawiak, który od 78 roku pomieszkuje w Mięćmierzu. Ostatnio pełno Bartka na każdej Sesji, czy komisji Rady Miejskiej. Zajmuje miejsce przy Burmistrzu. Nie będzie przesadą jak powiem, że stał się nieformalnym doradcą Burmistrza, mentalnym idolem naszego włodarza. Taki miejscowy substytut Eryka Mistewicza. Ponadto Bartek kreuje jedyną słuszną linię programową miejscowego establishmentu. Jednak od jesieni ubiegłego roku, w mojej ocenie zmienił się nie do poznania. Wcześniej uważałem Go za faceta zatroskanego o ważne sprawy społeczne. Obecnie jednak Bartek działa przeciwko interesom rodzimych mieszkańców. Sprawy ważne przemilcza, inne nagłaśnia i uwypukla. Jest przeciwnikiem budowy Centrum Sztuki Audiowizualnej w kamieniołomie, sprzeciwia się zagospodarowaniu terenów pod domy dla mieszkańców np. na Miejskich Polach. Jak większość konformistów selektywnie odnosi się do zagadnień społecznych. Nie słyszałem Jego oburzenia, jak dziesiątki tysięcy ton odpadów z budowy Króla lądowało w Wiśle. Nie słyszałem dzwonów trwogi, jak mega budowle wypełniały przestrzeń publiczną maleńkiego Kazimierza, rujnując przepiękne miejsca. Nie widziałem Jego petycji, jak Palikot wraz z Burmistrzem, kazimierski stok zamienili na mega tereny budowlane. Nie protestował jak tabor samochodowy niszczył ulicę szkolną (jak mówił Burmistrz Dunia: ulica szkolna to jedyna ulica w mieście niezabetonowana…(sic!)). Bartek nie widzi nic złego w lekkomyślnym podejściu do sprzedaży mienia gminnego np. Łaźni. Natomiast w kwestii kamieniołomu (wyrobiska pogórniczego) drze szaty. Skutecznie blokuje prospołeczne inicjatywy w sprawie zagospodarowania wyrobiska.

Zachęcam Państwa do zapoznania się z wypowiedzią Pana Pniewskiego, wypowiedzianą w trakcie spotkania z mieszkańcami w sprawie budowy Europejskiego Centrum Sztuki Audiowizualnej. W kontekście wypowiedzi Bartka przytoczę słowa Pani Grażyny Torbickiej, wypowiedziane w dniu 5 sierpnia 2011 roku, w trakcie posiedzenia Komisji Edukacji, Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki.

J.K

Pani Grażyna Torbicka mówi: „Zaraz po otrzymaniu Tytułu Honorowego Obywatela Miasta Kazimierza Dolnego powiedziałam, że chciałabym aby w Kazimierzu powstało kino. Pan Jacek Bromski bardzo aktywnie włączył się w ten pomysł. Centrum Edukacji Artystycznej mogłoby w Kazimierzu funkcjonować przez cały rok. Przygotowane zostały projekty architektoniczne, które mają rozwijać naszą wyobraźnię”.

 

 
Bartłomiej Pniewski - mówi

 

 

Ktoś albo zwyczajnie kłamie, albo ktoś zmienił zdanie.

Czytany 4285 razy

Komentarze

+5
#4 DarEk 11-12-2011 21:51
Oni nas wykończą,w mieście zostaną starcy i kaleki. :-x
+6
#3 xxx 11-12-2011 20:53
pan pniewski jest typowym waeszawiakiem który widzi tylko czubek własnego nosa a swój prwatny inters przedkłada nade wszystko a mieszkańców kazimierza traktuje jak niepotrzebny balast takie jest moje zdanie.
+6
#2 DarEk 11-12-2011 19:55
Jest niemalże pewne,że pan Pniewski nie działa sam.Jest to grupa osób z burmistrzem w środku która przez swoje działania, pod pozorem ochrony walorów miasta, chce jego zapaści.Po to tylko,żeby ostatni człowiek wyemigrował z miasta.Słychać głosy dookoła,ze w mieście nikt już z młodych nie ma perspektyw.Nie ma pracy nie ma pieniędzy.Zielona wyspa a raczej bezludna - w wkrótce- wyspa!
+6
#1 małojec 11-12-2011 09:19
Nigdy nie miałem wątpliwości co do prawdziwych intencji tego człowieka.

Dodaj komentarz