Wydrukuj tę stronę

Rower- jako sposób na promocję Kazimierza i okolicy?

Oceń ten artykuł
(15 głosów)


Większości turystów odwiedzających w ciągu sezonu  nasze malownicze Miasteczko kojarzy się ono ze studnią na  rynku, zamkiem i wiślanym bulwarem. Ten głęboko zakorzeniony stereotyp dotyczący  postrzegania Kazimierza i przyczyniający się do koncentracji prawie całego ruchu turystycznego w obrębie Rynku,  jest bardzo szkodliwy i niepożądany. Czas najwyższy aby to zmienić. Wielką pracę przed którą należy chylić czoło, w tym kierunku czyni Portal Kazimierski, który systematycznie ukazując piękno regionu przedstawia propozycję pieszych wędrówek po bliższej i dalszej okolicy Kazimierza. Im więcej będzie tego typu działań i  propozycji ukazujących piękno i bogactwo ziemi kazimierskiej  dla przybywających turystów, tym większe szanse na przełamanie moim zdaniem dwóch największych i najważniejszych  barier: sezonowości oraz weekendowości. Są to problemy, które w przypadku miejscowości turystycznych, a taką przecież jest Kazimierz odgrywają dużą rolę i mają decydujący wpływ na życie i rozwój Mieszkańców oraz Gminy.
Bujna przyroda w którą wkomponowane jest Miasteczko, bogactwo krajobrazu oraz największa w Europie liczba wąwozów, to doskonałe warunki do rozwoju turystyki aktywnej, w tym też rowerowej. Jako pasjonat maratonów  rowerowych oraz turystyki rowerowej, który niestety z powodu wypadku musiał zawiesić, jak na razie, swoje hobby,   z uwagą obserwuję ten kierunek rozwoju turystki w Naszej Gminie. Pojawiające się wypożyczalnie rowerów, coraz więcej bicykli na samochodowych dachach oraz mijane w terenie osoby, które miałem okazję spotkać w czasie, kiedy byłem jeszcze w pełni sprawny, sprawiają, iż należy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Mimo optymizmu nie należy jednak zbytnio się tym zachłystywać i osiadać na laurach, licząc, że jakoś to będzie.  Tylko przemyślane i metodyczne działania dadzą pożądane rezultaty.  Po tym jak miałem okazję przejechać na rowerze lub przejść większość polnych i leśnych dróg  oraz ścieżek w Naszej Gminie mogę z całą stanowczością stwierdzić, iż dysponujemy bardzo dużym potencjałem, który w chwili obecnej nie jest wykorzystany nawet w 20 %. Antidotum na taki stan rzeczy upatruję w zorganizowaniu dużej imprezy rowerowej, która ściągnęłaby w nasze strony miłośników dwóch kółek z całej Polski. Czy tak się stanie? Dowiemy się o tym już w najbliższy wtorek 10 stycznia 2012r, kiedy na moje zaproszenie przybędzie do Kazimierza znany kolarz, a obecnie organizator cyklu maratonów  rowerowych „ Merida Mazowia MTB Marathon”, Pan Cezary Zamana. Wspólnie z Panem Burmistrzem Grzegorzem Dunią będziemy rozmawiali na temat szans organizacji maratonu w naszym Miasteczku.  Jeśli dojdzie on do skutku, to wówczas mamy szansę gościć w Kazimierzu  ok. 1.5 tys. pasjonatów kolarstwa z całej Polski, z których przynajmniej część po zauroczeniu będzie tu wracać. Czego Panu Burmistrzowi, Mieszkańcom i sobie życzę.   
Ps. Kolarstwo to ciężki, ale piękny i dający dużo satysfakcji sport, o czym możecie się Państwo przekonać oglądając poniższy film, jaki powstał przy okazji maratonu rowerowego 750km/24h, którego miałem przyjemność być organizatorem i uczestnikiem. Dziś wiem, że łączenie tych dwóch funkcji było szaleństwem, zakończonym jednak happy endem. Z uwagi na remont drogi wojewódzkiej 824 w 2009r meta tego maratonu, w przeciwieństwie do poprzednich, które kończyły się w Kazimierzu, wyjątkowo miała miejsce w Nałęczowie

Rafał Suszek

 

Media

Czytany 13552 razy