Z cyklu „Kowadełko Kowalskiego”.

Oceń ten artykuł
(14 głosów)

Rozmowa Janusza Kowalskiego z Kandydatem na burmistrza Kazimierza Dolnego Andrzejem Szczypą.

Dość długo zastanawiałem się nad przeprowadzeniem tej rozmowy. Oczywiście nie zapomniałem co „zawdzięczam” panu Szczypie i jakie tematy nas dzieliły. Zwykle działaliśmy we wrogich obozach, po tak zwane „przeciwnej stronie barykady”. Ta rozmowa to jeszcze nie całkowite zakopanie topora wojennego, ale pomyślałem, że warto zapytać kandydata na burmistrza o jego plany względem naszego miasta. Mam nadzieję, na przeprowadzenie w przyszłości podobnej rozmowy z drugim z kandydatów Grzegorzem Dunią.

 

Janusz Kowalski -  Witam Pana, tym razem jako kandydata na burmistrza naszego miasta. Zdaję sobie sprawę z konfliktu jaki mieliśmy, ale mam nadzieję, ze połączą nas sprawy dotyczące mieszkańców Kazimierza, na które nie mogą wpływać nasze osobiste relacje.

Andrzej Szczypa – To oczywiste, że osobiste animozje nie mogą przesłaniać tak ważnych spraw, jak te dotyczące miasta. Myślę, że w sytuacji jakiej znaleźliśmy się przed II turą musimy zakopać topór wojenny i podać sobie ręce. Jednocześnie mam nadzieję, że ten przysłowiowy topór zakopiemy na dłużej.

Janusz Kowalski – Przejdźmy do meritum sprawy. Nie zawsze łatwej. Więc zacznijmy od tych najtrudniejszych.  Sprawa utopionych w basenach pieniędzy. Jak to wygląda z Pańskiego punktu widzenia? Pański przeciwnik na swoim spotkaniu obwiniał o całą sytuację właśnie Pana. W mojej ocenie  i części mieszkańców był to od początku chybiony pomysł.

Andrzej Szczypa – Rzeczywiście nie była to najtrafniejsza inwestycja. Tylko Panie Januszu nikt nie patrzy na to, że nie podejmowałem tych decyzji sam. Miałem swojego zastępcę, który przez cały czas entuzjastycznie wspierał ten pomysł, pomimo moich wątpliwości. Głównymi autorami tego pomysłu byli Marcin Świderski i Grzegorz Dunia, ja ten plan poparłem, ale powodowało mną m.in. zaufanie jakim obdarzyłem tych młodych ludzi. Co nie znaczy, ze całą winę za tą sytuację chcę zrzucić na innych. Uważam, że była to moja najgorsza decyzja, niestety czasu już nie da się cofnąć ale możemy próbować naprawiać błędy.

Janusz Kowalski – Niepokoi mnie kierunek w jakim zmierza to miasto. Mega inwestycje są dla Kazimierza równią bardzo pochyłą. Nie wiem czy Pan wie, ale zmiany w planie zagospodarowania, które wprowadził Pana następca umożliwiają budowanie obiektów o powierzchni 2000 metrów kwadratowych, czyli praktycznie wielkości rynku. Czy Pan jako potencjalny burmistrz wstrzyma ten pęd? Czy może Pan również popiera takie inwestycje?

Andrzej Szczypa – Przez 30 lat mojej pracy miasto było chronione przed mega inwestycjami. To są fakty. Jestem wstrząśnięty skalą inwestycji i wielkości budynków o jakich Pan mówi. Zrobię wszystko co w mojej mocy aby nie dopuścić do zapędów projektantów i inwestorów. Istnieją odpowiednie służby architektoniczno – konserwatorskie, które mogą zahamować takie procesy. Ja nie dopuszczę do zniszczenia tego miasta. I to jest jeden z moich punktów programu wyborczego.

Janusz Kowalski – A jednak to za Pana kadencji powstał Król Kazimierz? Nie wiem czy Pan wie, że został zniszczony najstarszy spichlerz w Kazimierzu? A ponadto kolejny skandal z podatkiem planistycznym, który dziwnym trafem gdzieś zaginął. Prawdopodobnie miasto straciło na tym interesie ponad milion zł.

Andrzej Szczypa – Jeśli chodzi o architekturę tego obiektu, sytuacja była analogiczna do tej z basenami, ale wolę ten temat przemilczeć. Nie jestem też architektem. A jeśli prawdą jest, że podatek nie został naliczony, to jest to skandal i to na ogromną skalę. Ja mogę obiecać, że po wygranych wyborach to sprawdzę. W tej sprawie warto zaczerpnąć opinii kompetentnych ludzi. Mam na myśli radców prawnych.

Janusz Kowalski – Od 20 lat mieszkańcy ulicy Słonecznej ( czyli umownie Miejskich Pól) domagają się możliwości przekwalifikowania ich działek z rolnych w budowlane. Taki zapis już dawno powinien pojawić się w MPZP, chodzi przecież o rodzimych mieszkańców, którzy mają niezbywalne prawo do osiedlania się na ziemi swoich ojców. Czy po objęciu stanowiska burmistrza zamierza Pan podjąć w tej sprawie jakieś kroki. Myślę, że warto tu powiedzieć , że ten problem dotyczy nie tylko Miejskich Pól ale całej gminny.

Andrzej Szczypa – Rzeczywiście jest to poważny, wymagający szczegółowej analizy problem. Każdy mieszkaniec ma prawo  uzyskać szczegółowe informacje na temat budowy. Ja zobowiązuję się do dopilnowania tej sprawy. Sprawa studium zagospodarowania jest dziwna i niebywała. To studium zaczęto robić jeszcze za mojej kadencji i myślałem, że już dawno zakończono. Ludzie powinni mieć prawo do zapoznania się z tym dokumentem w trakcie trwania prac nad jego przygotowaniem. Oczywiście nie każdy wniosek może być pozytywnie rozpatrzony ale każdy wymaga uwagi. Nie może być takich sytuacji , że nasi mieszkańcy maja mniejsze prawa niż przyjezdni. Moim zdaniem te prawa powinni być  równe dla wszystkich.

Janusz Kowalski – Z moich obserwacji wynika, że kazimierskie zabytki niszczeją i niebawem nie będziemy mieli się czym chwalić. Kazimierz bez zabytków nie istnieje. Atrapy zabytków nie zamydlą oczu mieszkańcom i gościom. To nie dotyczy tylko zamku i baszty. Czy ma Pan jakiś pomysł jak zapobiec dalszej degradacji bezcennej substancji zabytkowej?

Andrzej Szczypa-  Sprawą arcypilną jest remont Kamienicy Gdańskiej, kamienic wewnątrz rynku, skarpy i muru przyklasztornego. Od strony ulicy Plebanka , jako trasy spacerowej. Odbudowa Wikarówki, mały rynek. Zabezpieczenie części ulicy Cmentarnej, która przecież niedawno była remontowana, a teraz skarpa grozi zawaleniem. Kapitalnej renowacji wymaga ulica Krakowska, tylko z przykrością stwierdzam, że ulic nie remontuje się zaczynając od chodnika. Jest mi przykro patrzeć na taką sytuację. M.in. dlatego postanowiłem kandydować. Oprócz tych remontów mega ważne jest dokończenie wału i stały monitoring tego obiektu, już nie wspomnę o budowie śluzy na Grodarzu.  To dlaczego jej do dziś nie ma jest dla mnie zagadką, przecież takie były plany, szkoda, że nikt ich nie zrealizował.

Janusz Kowalski- Właśnie wracając do tegorocznej powodzi i postawy naszego burmistrza jak ją Pan ocenia?

Andrzej Szczypa – Nie chciałbym wypowiadać się na temat mojego kontrkandydata, taki sposób uprawiania polityki zostawmy tym na górze. Uważam, że są sprawy do załatwienia w mieście i są one ważniejsze niż to co ktoś zrobił , a czego nie zrobił. I jeśli chce mnie Pan namówić na rozmowę o Panu Duni to możemy już teraz skończyć. Ja jestem za poważnym człowiekiem na tzw. błoto wyborcze, to naprawdę nikomu nie jest potrzebne.

Janusz Kowalski – W takim razie nie naciskam. Przyznam szczerze nie rozumiem ale szanuję. Burmistrz chwali się pozyskanymi środkami unijnymi i inwestycjami jakie zostały wykonane dzięki nim. Jednocześnie zarzuca Panu nieudolność i marazm w tej sprawie. Jest jeszcze kilka innych problemów np. Esterka, a raczej to co po niej zostało. Niejednokrotnie zwracałem się z tym problem do burmistrz Duni, doradzając podjęcie rozmów z właścicielem.

Andrzej Szczypa- Moim nadrzędnym zadaniem jest odbudowa dialogu ze społeczeństwem. Odpowiadając na zarzuty związane z funduszami europejskimi, pragnę podkreślić że za moich kadencji alokacja tych środków była bardzo mała. W tym momencie nurtuje mnie pytanie dlaczego przez pierwsze dwa lata swojej kadencji mój następca nie pozyskał żadnych zewnętrznych środków, mimo , że obiecywał to swoim wyborcom. Moim zdaniem problem Esterki jest rażącym zaniedbaniem ze strony władz i kompletnej nieudolności w rozmowach z ludźmi. Co do pozyskiwania funduszy, to ważne jest aby projekty pisali ludzie wykwalifikowani i żeby były one skuteczne. Niemniej fundusze unijne to nie wszystko . Myślę, że istnieją również inne możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.

Janusz Kowalski – Być może nasze miasto weźmie udział w zbliżającym się mundialu, co za zasługę przypisuje sobie  nasz burmistrz, jakie jest Pana zdanie w tym temacie.

Andrzej Szczypa -  Moim zdaniem miasto jest teraz do tego kompletnie nieprzygotowane. Już teraz należy podjąć współpracę z mieszkańcami na rzecz zdecydowanej poprawy pod względem porządku i estetyki miasta. Zgrozą jest istniejący szalet miejski. Takie miejsca odwiedza dużo ludzi a to nie jest fajna wizytówka miasta. Ponadto uważam za konieczność budowę drugiego szaletu w okolicy parkingu, a także renowację samego parkingu.

Janusz Kowalski – Po tej rozmowie powiem szczerze Andrzej Szczypa z ludzką twarzą. Mam nadzieję, że nie jest to tylko „kiełbasa wyborcza”, bo ja na to się nie dam nabrać. Mam dobrą pamięć i z całą pewnością będę żądał rozliczenia się z tych obietnic.

Andrzej Szczypa -  Jestem za poważnym człowiekiem żeby robić sobie żarty z tak ważnych rzeczy. Przyrzekam mieszkańcom  realizację moich celów w ścisłej współpracy z radą i mieszkańcami.

Janusz Kowalski -   W takim razie życzę powodzenia.

 

Ta rozmowa raczej mnie przekonała do stwierdzenia ,że nawet tak twardzi ludzie jak Andrzej Szczypa czują szacunek przed wyborcami , czy była szczera? Oceńcie Państwo sami. Teraz czekam na rozmowę z drugim z kandydatów i jak wszyscy z niepokojem oczekuję debaty, ale czy kandydaci się odważą stanąć twarzą w twarz zobaczymy.

Czytany 7832 razy

Komentarze

0
#32 Atrakcyjny Kazimierz 14-12-2010 17:09
Współczuję tym ludziom poniżej "dyskutującym", no cóż ... może mróz czy przekręty, czy co ?
0
#31 J.K 01-12-2010 16:03
W piątek umieszczę artykuł na temat debaty publicznej obu kandydatów,a raczej odmowy. pozdrawiam
0
#30 J.K 01-12-2010 15:59
Niestety burmistrz odmówił.
Szanowny Panie
Bardzo dziękuję za zaproszenie na rozmowę. Podobnie jak Pan uważam,
że
mieszkańcy powinni poznać odpowiedzi na nurtujące ich, także trudne
pytania.
W związku z tym wybrałem również taką formę kontaktu z mieszkańcami:
każdy
będzie mógł zadać mi pytanie droga mailową i każdy otrzyma
odpowiedź, zaś
odpowiedzi na najczęściej poruszane kwestie będzie można przeczytać
na
najpopularniejszych kazimierskich portalach internetowych. Pana, jako
mieszkańca również serdecznie zachęcam do zadawania mi pytań.
Mój adres :

Grzegorz Dunia
0
#29 stefan 01-12-2010 15:36
widze że niektórzy przykładają tutaj dużo uwagi do wyglądu szkoda że nie do tego co się robi .Fakt młody ładny w garniturze ale pomimo tego że nic nie robi a obiecuje dużo jest lepszy .
widze że elektorat pana D się uaktywnia szkoda tylko że tak jak i pan D nie ma konkretnych argumentów -debata padła , skoda ciekawe czy Pan D powtórzyłby to wszystko co opowiada w obecności Szczypy i ludzi było ostatnio zebranie tow.przyj.Kazimierza oj jak pan D się zanosił ze ma co innego na myśli że tak nie myśli że myśli o czy innym jak Szczypa wstał i zadał pytanie.
Szkoda że i Wy zaślepieni czarem Pan D tego nie widziliście
0
#28 heniek z pod płota c 01-12-2010 14:43
Dlaczego wpisy nieprzychylne P. SZCZYPIE są szybko wykasowywane z portalu kazimierskiego. Może by Pan tam poszukał prawdy. A może to co ludzie mówią o napojach i obiecankach - to szczera prawda.
0
#27 stara cyganicha 01-12-2010 12:48
On jest po prostu tak pewny wygranej w drugiej turze wyborów, że już ma czerwony nos i przekrwione oczy od pewnych napojów po których obiecuje Kazimierzakom złote góry i raj na ziemi. Pięknie wygląda ta fizjonomia na tle zaśnierzonego sennego miasteczka. NI DAJCIE LUDZIE SIĘ OGŁUPIĆ TĄ JEGO NOWOMOWĄ - B0 BĘDZIECIE W TRAKCIE KADENCJI ZMUSZENI GO ODWOŁAĆ.
0
#26 Obserwator 01-12-2010 11:06
Komentując tę rozmowę chciałbym zwrócić uwagę na następujące fakty:
1) Panu Szczypie brakuje zaledwie 3 lata do emerytury (niecała kadencja Burmistrza),
2) Równolegle startował do Rady Powiatu (nie został wybrany),
3) Ostatnio pełnił funkcję zastępcy Wójta w Wąwolnicy (nie kandydował w tym regionie).
Trudno się oprzeć wrażeniu, że ten Pan po prostu chce dociągnąć do emerytury.
0
#25 Lila 01-12-2010 01:32
Panie Januszu, czekamy na rozmowę z drugim kandydatem. Czy się doczekamy?
0
#24 radosny krasnoludek 30-11-2010 12:51
Ludzie otwórzcie szeroko oczy i buzie ze zdumienia- p. SZCZYPA gotów Wam obiecać nawet działkę na księżycu, bo jak niektórzy mówią - to ten cudotwórca przy kielichu wszystko dla Kazimierza załatwi - nawet wizytę CBA w magistracie.
0
#23 stefan 28-11-2010 21:08
Ramzes to jest właśnie duskusja na argumenty a Ty zachowujesz się jak małe dziecko zabierasz zabawki i uciekasz.

Dodaj komentarz