Handel na ulicy Nadwiślańskiej w Kazimierzu Dolnym

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

z rynku1

Po remoncie nawierzchni, ulica Nadwiślańska ma zostać przywrócona mieszkańcom. Wprawdzie nie przypominam sobie, by ktoś ją nam zabierał, ale rzeczywiście nie należała do najatrakcyjniejszych miejsc naszego miasteczka. Sądzę jednak, że problem tkwi nie w handlu jako takim, a w jego formie i estetyce. Nowa nawierzchnia, nawet pozbawiona straganów nie sprawi, że zacznie przyciągać tłumy spacerowiczów. Nadwiślańska nigdy nie była i nie będzie, celem wizyty turystów. Stanowi jedynie przejście pomiędzy Rynkiem a Wisłą. A więc czemu nie handlować na tej ulicy, tym bardziej, że właściwie pozbawiona jest ruchu pojazdów?

http://z-rynku.pl/2019/03/kilka-slow-o-przestrzeni-kazimierza/

Czytany 1668 razy

Komentarze

-2
#33 ciekawy 25-03-2019 08:51
Cytuję Prawda was zaboli:
[quote name="myszka"][quote name="Prawda was zaboli"]Szanowny nie wybrany

Zacznijmy od podstaw. To niesą melexy. Melexy wożą kije na polu golfowym. To są mistrzu niskopojemnościowe AUTOBUSY ELEKTRYCZNE. A teraz prowadź śledztwo , tylko nie przegrzej kory ;)


A kierowcy tychże autobusów jaką mają kategorie prawa jazdy? W ogóle mają taki dokument? Jak to są autobusy to powinny jeździć z dworca, nie z Rynku.
+2
#32 Prawda was zaboli 24-03-2019 10:57
.
Chyba rodzina ci naklikała polubień. Pytanie który biznes reprezentujesz - melexy czy pizze, a może kebeba?

Ponad gminny Watsonie , z udziałem kapitału międzynarodowego. Przybyłem aby zasiać ziarno niepokoju i przejąć wasze majątki . Pomoże mi w tym układ z władzą która dokona zmian w prawie oraz wsparcie gminnego aparatu bezpieczeństwa. Niepokorni zostaną zatrzymani i osadzeni w kamieniołomie a reszta uzyska szczęście dzięki zastosowaniu technologii 5D. Odtąd na planecie Kazimierz będzie panować Prawo i Sprawiedliwość :P
+2
#31 Prawda was zaboli 24-03-2019 10:42
Cytuję myszka:
Cytuję Prawda was zaboli:
Szanowny nie wybrany

Doceniam Pana spojrzenie na Kazimierz i jego estetykę które w Pana tekście urasta do rangi megalomanii. W Pana artykule jawi się wizja rozwiązań rodem z miast których liczba mieszkańców i potencjał gospodarczy są często, tak jak w przypadku Poznania 192 - razy większe niż Kazimierz. Albo Amsterdam. Swoją drogą , w Amsterdamie istnieje ulica czerwonych latarni. Skoro pozwolił Pan sobie na wizję Kazimierza estetycznego jak to miasto pytam gdzie będzie ulica czerwonych latarni. Plebanka jest nieco z boku i jeżdżą tam terenówki. Umiejscowienie czerwonych latarni wraz całą infrastrukturą na pewno pomoże w ograniczeniu ruchu pojazdów terenowych w tym miejscu. A i turystom przyniesie to ulgę.

Wracając do Pańskich "wycieczek" kontestujących decyzje administracyjne nowego Burmistrza, można dojść do wniosku że jest Pan przeciwnikiem ekologicznego transportu w Mieście który realizowany jest autobusami elektrycznymi i jako jedyny pozwala na skanalizowanie ruchu turystów pomiędzy naj ważniejszymi celami wycieczek w mieście oraz poza nim. Pewnie Pan nie wie że w mieście funkcjonują w sezonie regularne linie do Janowca czy na Albrechtówkę które w przeciwieństwie do Pana łączą a nie dzielą. Reasumując, zamiast tworzyć idee fixe, nie mając zielonego pojęcia o biznesie i potrzebach turystów a co za tym idzie , uderzać w przedsiębiorców którzy przynoszą temu miastu dochody i są realnym generatorem rozwoju w gminie, proszę się zająć się czymś co nie będzie kolejną próbą zbawienia świata na siłę...

youtu.be/SLuMKzg0Tco
Tak jestem przeciwnikiem melexów - jak to jest, że więcej niż 9 osób wożą dzieci - mają uprawnienia do przewozu więcej niż 9 osób?


Zacznijmy od podstaw. To niesą melexy. Melexy wożą kije na polu golfowym. To są mistrzu niskopojemnościowe AUTOBUSY ELEKTRYCZNE. A teraz prowadź śledztwo , tylko nie przegrzej kory ;)
+1
#30 Prawda was zaboli 24-03-2019 10:38
Cytuję myszka:
Cytuję Prawda was zaboli:
Szanowny nie wybrany

Doceniam Pana spojrzenie na Kazimierz i jego estetykę które w Pana tekście urasta do rangi megalomanii. W Pana artykule jawi się wizja rozwiązań rodem z miast których liczba mieszkańców i potencjał gospodarczy są często, tak jak w przypadku Poznania 192 - razy większe niż Kazimierz. Albo Amsterdam. Swoją drogą , w Amsterdamie istnieje ulica czerwonych latarni. Skoro pozwolił Pan sobie na wizję Kazimierza estetycznego jak to miasto pytam gdzie będzie ulica czerwonych latarni. Plebanka jest nieco z boku i jeżdżą tam terenówki. Umiejscowienie czerwonych latarni wraz całą infrastrukturą na pewno pomoże w ograniczeniu ruchu pojazdów terenowych w tym miejscu. A i turystom przyniesie to ulgę.

Wracając do Pańskich "wycieczek" kontestujących decyzje administracyjne nowego Burmistrza, można dojść do wniosku że jest Pan przeciwnikiem ekologicznego transportu w Mieście który realizowany jest autobusami elektrycznymi i jako jedyny pozwala na skanalizowanie ruchu turystów pomiędzy naj ważniejszymi celami wycieczek w mieście oraz poza nim. Pewnie Pan nie wie że w mieście funkcjonują w sezonie regularne linie do Janowca czy na Albrechtówkę które w przeciwieństwie do Pana łączą a nie dzielą. Reasumując, zamiast tworzyć idee fixe, nie mając zielonego pojęcia o biznesie i potrzebach turystów a co za tym idzie , uderzać w przedsiębiorców którzy przynoszą temu miastu dochody i są realnym generatorem rozwoju w gminie, proszę się zająć się czymś co nie będzie kolejną próbą zbawienia świata na siłę...

youtu.be/SLuMKzg0Tco
Tak jestem przeciwnikiem melexów - jak to jest, że więcej niż 9 osób wożą dzieci - mają uprawnienia do przewozu więcej niż 9 osób?


Mistrzu , fajny film, wdziałem go już ale... Ile napisz ile sam miałeś na budziku :)
+3
#29 Etatowiec 24-03-2019 10:24
Cytuję jędruś:
Cytuję Prawda was zaboli:
Szanowny nie wybrany

Doceniam Pana spojrzenie na Kazimierz i jego estetykę które w Pana tekście urasta do rangi megalomanii. W Pana artykule jawi się wizja rozwiązań rodem z miast których liczba mieszkańców i potencjał gospodarczy są często, tak jak w przypadku Poznania 192 - razy większe niż Kazimierz. Albo Amsterdam. Swoją drogą , w Amsterdamie istnieje ulica czerwonych latarni. Skoro pozwolił Pan sobie na wizję Kazimierza estetycznego...

Wracając do Pańskich "wycieczek" kontestujących decyzje administracyjne nowego Burmistrza, można dojść do wniosku że jest Pan przeciwnikiem ekologicznego transportu w Mieście który realizowany jest autobusami elektrycznymi i jako jedyny pozwala na skanalizowanie ruchu turystów pomiędzy naj ważniejszymi celami wycieczek w mieście oraz poza nim. Pewnie Pan nie wie że w mieście funkcjonują w sezonie regularne linie do Janowca czy na Albrechtówkę które w przeciwieństwie do Pana łączą a nie dzielą. Reasumując, zamiast tworzyć idee fixe, nie mając zielonego pojęcia o biznesie i potrzebach turystów a co za tym idzie , uderzać w przedsiębiorców którzy przynoszą temu miastu dochody i są realnym generatorem rozwoju w gminie, proszę się zająć się czymś co nie będzie kolejną próbą zbawienia świata na siłę...

Rozbawił mnie fragment o pojęciu o biznesie. Zapewniam, że jeżdżenie melxami albo prowadzenie knajpy w Rynku, z klientami którzy zjedzą wszystko, niczym trudnym nie jest. Wielcy biznesmeni :)

Jestem ciekawy jaki Pan biznes prowadzi skoro nie docenia Pan lokalnych przedsiębiorców, czyjejś ciężkiej pracy i zainwestowanego kapitału. Ja na przykład uważam że jeszcze łatwiejsze od prowadzenia przedsiębiorstwa w Kazimierzu jest prowadzenie bloga i plucie jadem po wszystkich od prawa do lewa, bo Panu Kowalskiemu i jego lokalnej „sitwie” jak widać przychodzi to nadzwyczaj bardzo łatwo.
-6
#28 myszka 24-03-2019 06:57
Cytuję Prawda was zaboli:
Szanowny nie wybrany

Doceniam Pana spojrzenie na Kazimierz i jego estetykę które w Pana tekście urasta do rangi megalomanii. W Pana artykule jawi się wizja rozwiązań rodem z miast których liczba mieszkańców i potencjał gospodarczy są często, tak jak w przypadku Poznania 192 - razy większe niż Kazimierz. Albo Amsterdam. Swoją drogą , w Amsterdamie istnieje ulica czerwonych latarni. Skoro pozwolił Pan sobie na wizję Kazimierza estetycznego jak to miasto pytam gdzie będzie ulica czerwonych latarni. Plebanka jest nieco z boku i jeżdżą tam terenówki. Umiejscowienie czerwonych latarni wraz całą infrastrukturą na pewno pomoże w ograniczeniu ruchu pojazdów terenowych w tym miejscu. A i turystom przyniesie to ulgę.

Wracając do Pańskich "wycieczek" kontestujących decyzje administracyjne nowego Burmistrza, można dojść do wniosku że jest Pan przeciwnikiem ekologicznego transportu w Mieście który realizowany jest autobusami elektrycznymi i jako jedyny pozwala na skanalizowanie ruchu turystów pomiędzy naj ważniejszymi celami wycieczek w mieście oraz poza nim. Pewnie Pan nie wie że w mieście funkcjonują w sezonie regularne linie do Janowca czy na Albrechtówkę które w przeciwieństwie do Pana łączą a nie dzielą. Reasumując, zamiast tworzyć idee fixe, nie mając zielonego pojęcia o biznesie i potrzebach turystów a co za tym idzie , uderzać w przedsiębiorców którzy przynoszą temu miastu dochody i są realnym generatorem rozwoju w gminie, proszę się zająć się czymś co nie będzie kolejną próbą zbawienia świata na siłę...


Tak jestem przeciwnikiem melexów - jak to jest, że więcej niż 9 osób wożą dzieci - mają uprawnienia do przewozu więcej niż 9 osób?
-3
#27 klara 23-03-2019 20:36
Cytuję Prawda was zaboli:
Szanowny nie wybrany

Doceniam Pana spojrzenie na Kazimierz i jego estetykę które w Pana tekście urasta do rangi megalomanii. W Pana artykule jawi się wizja rozwiązań rodem z miast których liczba mieszkańców i potencjał gospodarczy są często, tak jak w przypadku Poznania 192 - razy większe niż Kazimierz. Albo Amsterdam. Swoją drogą , w Amsterdamie istnieje ulica czerwonych latarni. Skoro pozwolił Pan sobie na wizję Kazimierza estetycznego jak to miasto pytam gdzie będzie ulica czerwonych latarni. Plebanka jest nieco z boku i jeżdżą tam terenówki. Umiejscowienie czerwonych latarni wraz całą infrastrukturą na pewno pomoże w ograniczeniu ruchu pojazdów terenowych w tym miejscu. A i turystom przyniesie to ulgę.

Wracając do Pańskich "wycieczek" kontestujących decyzje administracyjne nowego Burmistrza, można dojść do wniosku że jest Pan przeciwnikiem ekologicznego transportu w Mieście który realizowany jest autobusami elektrycznymi i jako jedyny pozwala na skanalizowanie ruchu turystów pomiędzy naj ważniejszymi celami wycieczek w mieście oraz poza nim. Pewnie Pan nie wie że w mieście funkcjonują w sezonie regularne linie do Janowca czy na Albrechtówkę które w przeciwieństwie do Pana łączą a nie dzielą. Reasumując, zamiast tworzyć idee fixe, nie mając zielonego pojęcia o biznesie i potrzebach turystów a co za tym idzie , uderzać w przedsiębiorców którzy przynoszą temu miastu dochody i są realnym generatorem rozwoju w gminie, proszę się zająć się czymś co nie będzie kolejną próbą zbawienia świata na siłę...

Chyba rodzina ci naklikała polubień. Pytanie który biznes reprezentujesz - melexy czy pizze, a może kebeba?
0
#26 jędruś 23-03-2019 20:31
Cytuję Prawda was zaboli:
Szanowny nie wybrany

Doceniam Pana spojrzenie na Kazimierz i jego estetykę które w Pana tekście urasta do rangi megalomanii. W Pana artykule jawi się wizja rozwiązań rodem z miast których liczba mieszkańców i potencjał gospodarczy są często, tak jak w przypadku Poznania 192 - razy większe niż Kazimierz. Albo Amsterdam. Swoją drogą , w Amsterdamie istnieje ulica czerwonych latarni. Skoro pozwolił Pan sobie na wizję Kazimierza estetycznego jak to miasto pytam gdzie będzie ulica czerwonych latarni. Plebanka jest nieco z boku i jeżdżą tam terenówki. Umiejscowienie czerwonych latarni wraz całą infrastrukturą na pewno pomoże w ograniczeniu ruchu pojazdów terenowych w tym miejscu. A i turystom przyniesie to ulgę.

Wracając do Pańskich "wycieczek" kontestujących decyzje administracyjne nowego Burmistrza, można dojść do wniosku że jest Pan przeciwnikiem ekologicznego transportu w Mieście który realizowany jest autobusami elektrycznymi i jako jedyny pozwala na skanalizowanie ruchu turystów pomiędzy naj ważniejszymi celami wycieczek w mieście oraz poza nim. Pewnie Pan nie wie że w mieście funkcjonują w sezonie regularne linie do Janowca czy na Albrechtówkę które w przeciwieństwie do Pana łączą a nie dzielą. Reasumując, zamiast tworzyć idee fixe, nie mając zielonego pojęcia o biznesie i potrzebach turystów a co za tym idzie , uderzać w przedsiębiorców którzy przynoszą temu miastu dochody i są realnym generatorem rozwoju w gminie, proszę się zająć się czymś co nie będzie kolejną próbą zbawienia świata na siłę...

Rozbawił mnie fragment o pojęciu o biznesie. Zapewniam, że jeżdżenie melxami albo prowadzenie knajpy w Rynku, z klientami którzy zjedzą wszystko, niczym trudnym nie jest. Wielcy biznesmeni :)
+7
#25 Obecny 23-03-2019 00:11
Kto odpowie .
Dlaczego Pan Andrzej P. tak szybko się zmył i uciekł z zebrania z mieszkańcami miasta .Czyżby się czegoś obawiał ?
-1
#24 ScaryTerry 22-03-2019 20:35
Całe szczęście, że nie wygraliście tych wyborów, z takim sposobem myślenia jaki pokazujesz w tym artykule była by to prawdziwa katastrofa, aż strach pomyśleć co by było gdyby do władzy dostała się wasza zawistna trójca, w składzie: radny z żółtymi papierami co mu się wydaje, że jest guru miasta bo prowadzi bloga i stara się wszystkich w miasteczku zastraszyć jak to robił zawodowo przez wiele lat w milicji, Roman/(a?) co pcha się do władzy równie mocno co do kolejnych pierzyn a nie ma o tym pojęcia tylko chce być w centrum uwagi i autor artykuły, nasz ciepły (nie)wybraniec. Przegraliście wybory, trudno, zdarza się ale wy zamiast działać dla dobra miasta to rzucacie kłody pod nogi tym którzy chcą działać, żałosne. A ty K.W. odpuść sobie to politykowanie bo raczej większość się ze mną zgodzi, że ani Ty się do tego nie nadajesz, ani Kazimierz nie jest gotowy na swojego Biedronia. Może lepiej przejdź się Grodarzem i pomyśl gdzie Twoje życie zjebało się na tyle, że zostałeś pieskiem schizofrenika?

Dodaj komentarz