Budowa w Mięćmierzu,pogardą dla prawa i ludzi

Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Wiedzieli ,że zgodnie z prawem nie załatwią... działki budowlanej. Lata dziewięćdziesiąte ,to okres transformacji, gdzie królowały układy i pieniądze. Mimo to, nie udało się załatwić legalnie przekształcenia działki. Dlatego posunięto  się do bezprawnych działań. W kazimierskim urzędzie sfałszowano  miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, poprzez wrysowanie na działce 48/1 zapisów MNj ( zabudowa mieszkaniowa ) . Przestępstwa urzędniczego dokonano najprawdopodobniej już  po uchwaleniu planu wskazują na to pewne dowody . Sprawa działki 48/1 to jedna z wielu przykładów bezprawia, jakie miały miejsce  w kazimierskim magistracie. Mówiłem i pisałem o tym przez lata. Ostatnio na spotkaniu z radnymi dowody na fałszowanie dokumentów w magistracie przedstawiał mieszkaniec Lublina. Zabudowa Starego Okala to jeden z dowodów, gdzie wbrew przepisom a za zgodą urzędników wydawano zgody na budowę naciągając prawo . Przykład budowy  w Mięćmierzu  jest analogiczy, pokazuje wprost gdzie w którym momęcie dokonano przekrętu. Urzędnicy wydali pozwolenie na budowę, mimo, że istniały bezsprzeczne  przeszkody do wydania zgody  na budowę. Zdumiewa zachowanie  Lubelskich Parków Krajobrazowych, które wydało zgodę na tą inwestycję, a jeczcze w 2001 nie zgadzało się z zabudową . Należy uzmysłowić sobie, że przedmiotowa budowa  powstaje za cichym przyzwoleniem burmistrza Kazimierza, który mając świadomość zaistniałej sytuacji nie zareagował na bezprawie . Powinien zgodnie z prawem zaskarżyć dcyzję pozwolenia na budowę. I jak to wszytko się ma do przyziemnych, zwykłych ludzkich spraw , gdzie urzędy odmawiają zgody na budowę komórki,altany,czy wydania zgody  na  zwykłą wymianę okien . O odrolnieniu działki,czy  budowie domu przez  zwykłego mieszkańca nie ma tutaj mowy.Ten przywilej od dziesiecioleci zastrzeżony był dla notabli.

J.K

dec1

dec2

dec3

GINB

Czytany 1425 razy

Komentarze

+3
#71 baart 16-07-2019 13:43
Cytuję Aras:
Cytuję S.R.:
@ Aras
To tu ta wiedza.
www.wirtualnanorwegia.pl/.../


To radzę jeszcze zajrzeć tutaj
dibk.no/byggereglene/


po co ma zaglądać skoro wszystko wie :-)
+2
#70 Aras 15-07-2019 15:53
Cytuję S.R.:
@ Aras
To tu ta wiedza.
www.wirtualnanorwegia.pl/.../


To radzę jeszcze zajrzeć tutaj
dibk.no/byggereglene/
+5
#69 Aras 15-07-2019 15:45
Cytuję S.R.:
# Aras.
Przeczytaj kompendium wiedzy o prawie budowlanym w Norwegii. Po przeczytaniu doszedlem do wniosku, że tylko KILKA firm w Polsce podołałoby tym przepisom, a wcześniej, NA P[IERWSZYM PLANIE, ochrona środowiska proszę pana, a nie GDZIE Ja, @ Aras , uważam.


Wiedzy na temat przepisów budowlanych w Norwegii radzę szukać u samego źródła, czyli na stronie norweskiego urzędu ds.przepisow budowlanych dibk.no/byggereglene/
Źródła takie jak wirtualnanorwegia,wirtualnapolska czy wikipedia mogą okazać się niewiarygodne, każdy może tam napisać co chce. W Norwegii działa tysiące polskich firm budowlanych które wznoszą budynki od podstaw, więc jakoś sobie radzą z tymi przepisami.
@S.R. zrób sobie wycieczkę do Norwegii a wtedy zobaczysz w jaki to sposób ludzie "niszcza" wspólne dobro budując domy w miejscach o których my nie możemy nawet sobie pomarzyć. Porozmawiaj z właścicielami tych nieruchomości, że społecznością lokalną , a wtedy po powrocie będziesz mógł zdać sprawozdanie w siedzibie towarzystwa.
0
#68 S.R. 15-07-2019 14:03
@ Aras
To tu ta wiedza.
www.wirtualnanorwegia.pl/.../
-5
#67 S.R. 15-07-2019 14:01
# Aras.
Przeczytaj kompendium wiedzy o prawie budowlanym w Norwegii. Po przeczytaniu doszedlem do wniosku, że tylko KILKA firm w Polsce podołałoby tym przepisom, a wcześniej, NA P[IERWSZYM PLANIE, ochrona środowiska proszę pana, a nie GDZIE Ja, @ Aras , uważam.
-4
#66 S.R. 15-07-2019 13:50
@ Aras napisał :
"Tutaj nie mogę wybudować domu na ziemi należącej do moich przodków bo dookoła są eksperci którzy wiedzą najlepiej co jest dobre dla tego terenu i dla mnie. Niech każdy zacznie od pilnowania siebie i swojej własności zamiast zajmować się pilnowaniem cudzych interesów."
Wiesz co ?. Jak, już wrócisz z urlopu to zajdz do ichniego urzędu i powiedz to samo co tu napisałeś. Jestem pewien, że WYBAŁUSZĄ oczy. Wczesniej opowiedz im o omawianej przez nas sprawie.
+4
#65 Aras 15-07-2019 13:03
Cytuję S.R.:
Słuchaj @Aras.

Językiem bogoojczyznianym prawisz truizmy. Gadasz z wysokiego C nie znając nut. Odnośnie tego " wypędznia nie swoich". Co zrobisz, jak Ciebie wypedza z kraju w , którym pracujesz ? Żartowałem. Nie wypedza bo to kraj NOWOCZESNY, bo to kraj PRZYJAZNY obcym.

@ Bilski.
Pogubiłem się. Jesteś za, czy nawet przeciw?.


Kraj jak kraj.Kraj tworzą ludzie . Nie wypedza mnie, bo po pierwsze nie daje im ku temu powodów, a po drugie mam takie same prawa do zamieszkania tam jakie Ty @S.R. masz tutaj. Nie próbuje nikomu dyktować tego, co może, a czego nie może zrobić na własnej ziemi. Wiesz @S.R. co? To działa w obie strony. To rzeczywiście czyni tamten kraj bardziej przyjazdnym niż nasz. Nie twierdzę, że pod każdym względem. Tutaj nie mogę wybudować domu na ziemi należącej do moich przodków bo dookoła są eksperci którzy wiedzą najlepiej co jest dobre dla tego terenu i dla mnie. Niech każdy zacznie od pilnowania siebie i swojej własności zamiast zajmować się pilnowaniem cudzych interesów.
-5
#64 S.R. 15-07-2019 12:10
Słuchaj @Aras.

Językiem bogoojczyznianym prawisz truizmy. Gadasz z wysokiego C nie znając nut. Odnośnie tego " wypędznia nie swoich". Co zrobisz, jak Ciebie wypedza z kraju w , którym pracujesz ? Żartowałem. Nie wypedza bo to kraj NOWOCZESNY, bo to kraj PRZYJAZNY obcym.

@ Bilski.
Pogubiłem się. Jesteś za, czy nawet przeciw?.
+3
#63 Iga 15-07-2019 10:58
A moze by tak dla odmiany zajac sie czyms innym, a nie ciaglym jatrzeniem i szukaniem dziury w calym.
Dlaczego od tylu lat nie poruszyliscie sprawy hodowli golebi w gospodarstwach przy studniu, brud niesamowity i ciekawe co by na to powiedzial sanepid.
Dziwne, ze to wam, obroncy Kazimierza i Mecmierza nie przeszkadza.
+7
#62 Aras 15-07-2019 10:45
Cytuję S.R.:
Podtrzymuję.. Prymitywizm, jak nic. Sądzilem, że to ma zwiazek ze sztuką, ale myliłem się. Prymitywizm w myśleniu to jest.


@S.R. postępowe myślenie jest obce dla pracownika NIEWYKWALIFIKOWANEGO

Dodaj komentarz