Wydrukuj tę stronę

Plan przestrzenny rozpalił do białości wiceburmistrza Godlewskiego

Oceń ten artykuł
(11 głosów)

Dzisiaj po dłuższej przerwie zebrała się Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Kazimierzu Dolnym. Dla przyzwoitości dodam, że  jest to wynik obstrukcji części radnych, którzy próbują zdestabilizować pracę komisji.   

Porządek obrad przewidywał następujące tematy :

1-Opracowanie projektu planu działania Komisji Rewizyjnej na rok bieżący.

 2-Przedstawienie dotychczasowych ustaleń kontrolnych Zespołu Kontrolnego w zakresie planowania przestrzennego.

 3-Zapoznanie Komisji Rewizyjnej z pismami jakie przesłano do Przewodniczącego Komisji.

4-Przegląd dokumentów miejscowego planowania przestrzennego, przedłożonych dla Zespołu Kontrolnego.

Nie było łatwo Przewodniczącemu . Obrady  monopartyjnej…,komisji - zdominowanej przez radnych burmistrza – podkręcał wiceburmistrz Godlewski, wypowiadając niedorzeczności i do znudzenia wznosząc  hasła „Janusz Kowalski” , „Blog Kazimierski” . Zapraszam do obejrzenia filmu .

Pominę dzisiaj utarczki związane z blokowaniem wszystkiego co mogłoby wskazać  na  nieprawidłowości w pracy magistratu - chyba ,że dotyczyć by miały  okresu z czasów Andrzeja Pisuli.

Szewskiej furii dostał wiceburmistrz Godlewski kiedy użyłem hasła oczyszczalnia ścieków... https://youtu.be/cgDvTRiXk-E?t=4710

Dlatego też  prewencyjnie radni A. Pomianowskiego , J. Pruchniak, M. Sapała i M. Grabczak , przegłosowali wniosek  Pruchniaka , że Komisja Rewizyjna  w tym roku nie będzie zajmowała się poważnymi sprawami .

Na uwagę zasługuje wydarzenie, którego trudno szukać  w historii kazimierskiego samorządu.

Właśnie dzisiaj , na krótko przed obradami komisji – co nie jest przypadkiem  -  na stronie Urzędu pojawił się „ukaz” Burmistrza , dotyczący Studium…

 http://www.kazimierz-dolny.pl/miasto/aktualnosci/filter/1/3923,skladanie-wnioskow-w-zwiazku-z-planowanymi-zmianami-w-studium.html

Ogłoszono nieformalnie ,że mieszkańcy połowy gminy , mogą składać wnioski do studium. Relatywizm  burmistrza zatrwożył chyba nie tylko mnie i to do żywego. Żaden chyba profesor urbanista nie byłby w stanie wyjaśnić  co pan wiceburmistrz miał na myśli  https://youtu.be/cgDvTRiXk-E?t=8700

Fakt jest taki, że to co wyczyniają Ci dyletanci z planem… ,nadaje nowy wymiar patologii w kazimierskim magistracie.

Jakby tego było mało inna niepokojąca  wiadomość dobije drugą część gminy.

Plan przestrzenny dla Bochotnicy, Parchatki ,Zbędowic etc. będzie procedowany przez następne  3 lata  (   słownie trzy lata ) .Na taki okres  przewidziana jest kolejna umowa z planistą. Więc w sumie procedura dla połowy gminy trwa już 6 lat. Tak więc oznacza to , że dla Bochotnicy plan zostanie uchwalony  -przy dobrych wiatrach - po  latach dziewięciu .  Dlatego też, znając modus operandi władzy, komisja chce pokazać -  w ramach prowadzonej  kontroli - obszary planistyczne , gdzie procedura  przebiegała szybko, kilka miesięcy. W  innych zaś przypadkach, kilka, bądź kilkanaście lat, przy akceptacji radnych. Władztwo planistyczne zakłada , że Burmistrz  może wiele a nawet wszystko w tej materii.

Planowanie przestrzenne to w dużej mierze uznaniowość. I jest to przywilej !   Decyzja uznaniowa nie może jednak nosić znamion dobrowolności i musi zostać poprzedzona przeprowadzeniem szczegółowego postepowania dowodowego. W przeciwnym razie  godzi w zasadę pogłębiania zaufania obywateli do osób pełniących funkcję organów administracyjnych.

Tak więc Panie Godlewski proszę wziąć  końcowy  akapit do serca. Wiem. Już to słyszę. Jestem naiwny !

J.K

Czytany 3373 razy