Plan przestrzenny rozpalił do białości wiceburmistrza Godlewskiego
Dzisiaj po dłuższej przerwie zebrała się Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Kazimierzu Dolnym. Dla przyzwoitości dodam, że jest to wynik obstrukcji części radnych, którzy próbują zdestabilizować pracę komisji.
Porządek obrad przewidywał następujące tematy :
1-Opracowanie projektu planu działania Komisji Rewizyjnej na rok bieżący.
2-Przedstawienie dotychczasowych ustaleń kontrolnych Zespołu Kontrolnego w zakresie planowania przestrzennego.
3-Zapoznanie Komisji Rewizyjnej z pismami jakie przesłano do Przewodniczącego Komisji.
4-Przegląd dokumentów miejscowego planowania przestrzennego, przedłożonych dla Zespołu Kontrolnego.
Nie było łatwo Przewodniczącemu . Obrady monopartyjnej…,komisji - zdominowanej przez radnych burmistrza – podkręcał wiceburmistrz Godlewski, wypowiadając niedorzeczności i do znudzenia wznosząc hasła „Janusz Kowalski” , „Blog Kazimierski” . Zapraszam do obejrzenia filmu .
Pominę dzisiaj utarczki związane z blokowaniem wszystkiego co mogłoby wskazać na nieprawidłowości w pracy magistratu - chyba ,że dotyczyć by miały okresu z czasów Andrzeja Pisuli.
Szewskiej furii dostał wiceburmistrz Godlewski kiedy użyłem hasła oczyszczalnia ścieków... https://youtu.be/cgDvTRiXk-E?t=4710
Dlatego też prewencyjnie radni A. Pomianowskiego , J. Pruchniak, M. Sapała i M. Grabczak , przegłosowali wniosek Pruchniaka , że Komisja Rewizyjna w tym roku nie będzie zajmowała się poważnymi sprawami .
Na uwagę zasługuje wydarzenie, którego trudno szukać w historii kazimierskiego samorządu.
Właśnie dzisiaj , na krótko przed obradami komisji – co nie jest przypadkiem - na stronie Urzędu pojawił się „ukaz” Burmistrza , dotyczący Studium…
http://www.kazimierz-dolny.pl/miasto/aktualnosci/filter/1/3923,skladanie-wnioskow-w-zwiazku-z-planowanymi-zmianami-w-studium.html
Ogłoszono nieformalnie ,że mieszkańcy połowy gminy , mogą składać wnioski do studium. Relatywizm burmistrza zatrwożył chyba nie tylko mnie i to do żywego. Żaden chyba profesor urbanista nie byłby w stanie wyjaśnić co pan wiceburmistrz miał na myśli https://youtu.be/cgDvTRiXk-E?t=8700
Fakt jest taki, że to co wyczyniają Ci dyletanci z planem… ,nadaje nowy wymiar patologii w kazimierskim magistracie.
Jakby tego było mało inna niepokojąca wiadomość dobije drugą część gminy.
Plan przestrzenny dla Bochotnicy, Parchatki ,Zbędowic etc. będzie procedowany przez następne 3 lata ( słownie trzy lata ) .Na taki okres przewidziana jest kolejna umowa z planistą. Więc w sumie procedura dla połowy gminy trwa już 6 lat. Tak więc oznacza to , że dla Bochotnicy plan zostanie uchwalony -przy dobrych wiatrach - po latach dziewięciu . Dlatego też, znając modus operandi władzy, komisja chce pokazać - w ramach prowadzonej kontroli - obszary planistyczne , gdzie procedura przebiegała szybko, kilka miesięcy. W innych zaś przypadkach, kilka, bądź kilkanaście lat, przy akceptacji radnych. Władztwo planistyczne zakłada , że Burmistrz może wiele a nawet wszystko w tej materii.
Planowanie przestrzenne to w dużej mierze uznaniowość. I jest to przywilej ! Decyzja uznaniowa nie może jednak nosić znamion dobrowolności i musi zostać poprzedzona przeprowadzeniem szczegółowego postepowania dowodowego. W przeciwnym razie godzi w zasadę pogłębiania zaufania obywateli do osób pełniących funkcję organów administracyjnych.
Tak więc Panie Godlewski proszę wziąć końcowy akapit do serca. Wiem. Już to słyszę. Jestem naiwny !
J.K