Kazimierskie wąwozy niszczone przez quady. Parchatka prosi o pomoc
zdjęcie: Facebook /Dzieje Parchatki /

Na niszczone przez quady, motocykle i auta terenowe pola i wąwozy zwracają uwagę mieszkańcy Parchatki. Apelują, by władze miasta Kazimierza Dolnego i instytucje odpowiedzialne za ochronę parku krajobrazowego zajęły się tym problemem.
– Mamy tu najgęstszą sieć wąwozów w Europie i chcemy to bogactwo zachować. Poza tym chodzi o pewien komfort codziennego funkcjonowania – mówią mieszkańcy. – Nawet przejść nie można, nie mówiąc już o przejechaniu. Są takie głębokie koleiny, bagna, że to po prostu człowieka przeraża – dodają.
Dział:
Z Miasta