Wojewoda zabrał głos w sprawie Planu...dla Kazimierza
Radio Lublin o Planie….
„– Patrząc historycznie, z uchwaleniem planu dla tego terenu zawsze były problemy – przyznaje jeden z mieszkańców nadwiślańskiego miasteczka. – Dopiero w 1998 roku był uchwalony plan, chyba po 15 lub 20 latach. Obecnie jest to samo. Nie wiem, ile w tej chwili czeka. Może już kolejnych 15 lat? Nie ma w Kazimierzu młodych ludzi, nie rozwijamy się, tylko wszyscy wyjeżdżają. A mają działki po rodzicach, po działkach, szkoda, żeby opuszczali tę gminę. Jestem za tym, żeby uchwalić jak najszybciej ten plan.”
czytaj także:













Dział:
Z Miasta