Były wiceburmistrz Kazimierza Dolnego skazany za znieważenie.

21 sierpnia br. przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł wyrok dotyczącego byłego wiceburmistrza Kazimierza Dolnego. Zastępca Artura Pomianowskiego został oskarżony przez puławską prokuraturę z art.226 kk. Prokurator oskarżył byłego zastępcę , że w dniu 22 stycznia 2024 r. w czasie posiedzenia połączonych komisji Rady Miejskiej w Kazimierzu Dolnym znieważył mnie ( Janusza Kowalskiego ) w czasie i podczas pełnienia przeze mnie funkcji radnego. Ówczesny wiceburmistrz użył wobec mnie słów dehumanizujących zarówno jako radnego jaki i człowieka . Przynajmniej tak to odczułem. I takie mieli wrażenie świadkowie. https://umkazimierzdolny.bip.lubelskie.pl/upload/pliki/0protokol-wspolnego-posiedzenia-komisji-22.01.2024.pdf
Akt oskarżenia przeciwko zastępcy Pomianowskiego wpłynął do Sądu pod koniec lutego 2025 r.
Sąd Rejonowy w Puławach rozpoznał sprawę na jednym posiedzeniu 11 sierpnia 2025 r. W sprawie przesłuchano jedynie czterech świadków.
Sprawa od początku była tuszowana ( z uwagi na status społeczny stron ) przez Jednostkę Policji w Kazimierzu Dolnym. W mojej ocenie m.in. dlatego ,że Burmistrz wespół z Radnymi podjęli decyzję w marcu 2024 r. o przekazaniu z budżetu Gminy około 120 tyś. zł. na dofinasowanie kupna radiowozu dla miejscowej Jednostki Policji. Prokuratura zaś początkowo stronniczo potraktowała sprawę ( co potwierdził sąd w wyroku) - z uwagi na status stron . Najpierw prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia po skandalicznie przeprowadzonych czynnościach sprawdzających. Czynności sprawdzające f-sze z KP w Kazimierzu Dolnym przeprowadzili tak ,że nie rozpytali nikogo...,nawet podejrzewanego...(sic) . Na postanowienie Prokuratora Rejonowego w Puławach złożyłem zażalenie do sadu . Sąd Rejonowy w Puławach uchylił rozstrzygnięcie Prokuratora i nakazał wszcząć dochodzenie. W mojej ocenie śledczy stanęli na głowie aby sprawie ukręcić łeb. Świadczy o tym opasłość akt ( dwa tomy tj. ponad 400 kart. ) Chyba ,że mieliśmy do czynienia z amatorami najniższej próby- w co nie wierzę.
Ostatecznie na mój wniosek skierowany do prokuratora , Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie nakazał wyłączyć z prowadzenia czynności zarówno Komisariat Policji w Kazimierzu Dolnym ,jak też KPP w Puławach. Czynności w sprawie prowadziła KKP w Opolu Lubelskiem.
11 sierpnia przed SR w Puławach rozpoczął się proces ,który trwał 3,5 godziny. Przesłuchano oskarżonego i trzech świadków. Sąd odrzucił wnioski dowodowe obrony oskarżonego ( przesłuchanie pół urzędu Rady Miejskiej i zaplecza politycznego Artura Pomianowskiego.
W dniu 21 sierpnia Sąd Rejonowy w Puławach uznał Bartłomieja G. winnym, że w dniu 22 stycznia 2024 roku podczas posiedzenia wspólnych komisji Rady Miejskiej znieważył radnego Janusza Kowalskiego w związku i czasie pełnienia przez niego funkcji radnego, kierując do niego słowa, cyt: „Jeśli go można człowiekiem nazwać w ogóle” . Tym samym wyczerpał dyspozycję art. 226§1 k.k. Ponadto Sąd wymierzył mu grzywnę w kwocie 2000 zł. oraz nakazał pokrycie kosztów sądowych. Wyrok jest nieprawomocny.
czytaj także:https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/2781-rada-miejska-w-kazimierzu-dolnym-uhonorowala-swojego-wiceburmistrza-,-bartlomieja-godlewskiego.html