Tajemnice drogi Młyńskiej...
W 2024 roku w Okalu wybudowano blisko kilometrowy odcinek drogi tzw. Młyńskiej prowadzącej do nieruchomości pupila lokalnych elit, pełniącego wówczas funkcję zastępcy burmistrza Kazimierza . Inwestycja od początku budziła kontrowersje – pojawiają się zarzuty dotyczące naruszenia obowiązujących przepisów, odstępstw od przyjętych standardów oraz zlekceważenia wcześniejszych ustaleń i społecznych porozumień- droga miała być asfaltowana do Mięćmierza, graniczącej z Okalem miejscowości .
Sprawa rodziła i rodzi pytanie o prawo, równe traktowanie mieszkańców gminy Kazimierz Dolny. Wielu mieszkańców od lat bezskutecznie zabiega o budowę lub remont dróg, napotykając kolejne przeszkody i brak realizacji swoich postulatów. Tymczasem w przypadku osób posiadających odpowiednią pozycję społeczną lub pełniących ważne funkcje publiczne w kazimierskim magistracie bądź jest się dobrym znajomym burmistrza ,chociażby na Facebooku procedury zdają się przebiegać znacznie szybciej.
Zadajmy sobie pytanie czy publiczne środki powinny służyć wszystkim mieszkańcom według jasnych i sprawiedliwych zasad, czy też w pierwszej kolejności trafiają tam, gdzie znajdują się osoby wpływowe? To pytanie, na które mieszkańcy mają prawo oczekiwać jasnej odpowiedzi.
czytaj więcej:
https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/2775-mlynska-droga-w-okalu.html
https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/2778-budowa-drog-gminnych,-droga-mlynska-cz-ii.html
Przegląd od AI Najpopularniejsze tajemnice „drogi Młyńskiej” w gminie Kazimierz Dolny (w przysiółku Okal) dotyczą jej wieloletniego, fatalnego stanu technicznego oraz prawno-własnościowych sporów pomiędzy mieszkańcami a władzami.Główne zagadki i fakty o drodze Młyńskiej w Okalu:Stan drogi: Przez lata trasa była piaszczystym, pełnym dziur traktem, co potęgowało legendy o trudnościach w dotarciu tu, gdy w okolicy zjawiali się lokalni politycy i reporterzy (np. Janusz Kowalski z Bloga Kazimierskiego).Spór o status: Mieszkańcy wielokrotnie prowadzili batalie z samorządem, próbując wyjaśnić dlaczego droga o kluczowym dla nich znaczeniu przez lata była traktowana jako droga wewnętrzna zamiast gminnej.Utrudnienia: W deszczowe dni trasa zamieniała się w grzęzawisko, a jej nawierzchnia wymagała specjalistycznego utwardzania pospółką.Ciekawostka: Gmina Kazimierz Dolny słynie z gęstej sieci malowniczych, lessowych wąwozów oraz urokliwych miejsc, takich jak Wzgórze Trzech Krzyży czy historyczny Rynek. Droga w Okalu jest jednak jedną z tych enklaw, które bardziej niż legendami artystycznymi, zapisały się w pamięci lokalnej przez problemy infrastrukturalne i administracyjne.Jeśli planujesz wizytę w Kazimierzu Dolnym lub szukasz informacji o innych ciekawostkach w tej okolicy, daj znać!Mogę Ci pomóc:Zweryfikować legendy o innych tajemniczych miejscach, takich jak Wąwóz Korzeniowy Doł czy zamek w Janowcu.Zaplanować trasę pieszą, by bez przeszkód odnaleźć te najpiękniejsze, ukryte zakątki.Czy jest konkretny aspekt lub inna lokalna historia, która cię interesuje ?. Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. "
Zmiana przebiegu nastąpiła
Skoro zmiana przebiegu drogi już nastąpiła, kluczowe znaczenie ma to, czy odbyło się to legalnie, czy w drodze samowoli. Dalsze kroki zależą od tego, po której stronie sporu się znajdujesz.
Scenariusz A: Zmiana była samowolna (brak zgody sąsiadów / współwłaścicieli)
Jeśli właściciel gruntu po prostu zagrodził stary przejazd i wyznaczył nowy bez dopełnienia formalności (aktu notarialnego lub wyroku sądu), złamał prawo. Osoby, którym przysługuje prawo do korzystania z tej drogi (np. z tytułu służebności lub współwłasności), mają teraz konkretne narzędzia prawne: [1]
Pozew o przywrócenie naruszonego posiadania (powództwo posesoryjne): Sąsiedzi mogą żądać natychmiastowego odblokowania starej drogi. Sąd w takim procesie bada wyłącznie ostatni stan posiadania oraz fakt jego naruszenia – nie interesuje go, czy nowa droga jest "lepsza" czy "wygodniejsza". Ważne: na złożenie tego pozwu jest dokładnie 1 rok od dnia zablokowania starej drogi. Po tym terminie roszczenie wygasa. [1, 2]
Pozew o zaniechanie naruszeń (negatoryjny): Jeśli sąsiedzi mają wpisaną służebność w Księdze Wieczystej, mogą żądać nakazania właścicielowi usunięcia ogrodzenia/barier na podstawie prawa własności (art. 222 § 2 w zw. z art. 251 Kodeksu cywilnego). To roszczenie nie przedawnia się tak szybko jak posiadanie.
Wezwanie policji / asysta: W przypadku nagłego zablokowania jedynego dojazdu do domu, poszkodowani mogą wzywać służby, powołując się na naruszenie porządku publicznego oraz utrudnianie dostępu do nieruchomości.
Scenariusz B: Zmiana została wymuszona "ważną potrzebą", ale bez sądu
Często właściciel zmienia przebieg drogi, bo np. zaczyna budowę domu i stary szlak mu przeszkadza. Nawet jeśli miał ku temu ważną potrzebę gospodarczą, samowolne przeniesienie drogi nadal jest nielegalne. [, 2]
Co powinien zrobić właściciel? Musi jak najszybciej zalegalizować ten stan – albo porozumieć się z sąsiadami u notariusza, albo złożyć do sądu wniosek o zmianę treści lub sposobu wykonywania służebności (na podstawie art. 291 Kodeksu cywilnego).
Do czasu decyzji sądu lub zgody sąsiadów, stary szlak powinien teoretycznie pozostać drożny. [, 2, 3]
Scenariusz C: Nowy przebieg został zaakceptowany (użytkownicy korzystają z nowej drogi)
Jeśli nowa droga została utwardzona, a sąsiedzi bez protestów zaczęli z niej korzystać, doszło do tzw. dorozumianej zmiany sposobu wykonywania służebności.
Zalecenie: Taki stan należy jak najszybciej formalnie uregulować. Należy udać się do notariusza, sporządzić aneks do służebności, nanieść nowy przebieg na mapy geodezyjne i zaktualizować wpisy w Księgach Wieczystych obu nieruchomości. Bez tego w przyszłości (np. przy sprzedaży działki) pojawią się ogromne problemy prawne. [1]
+1
#8 13 piętro 15-06-2026 15:39
a kiedy zmienił jej przebieg
Właściciel drogi wewnętrznej nie może samodzielnie i jednostronnie zmienić jej przebiegu, jeśli z drogi korzystają inne osoby na podstawie przypisanych praw. [1]
To, kiedy i w jaki sposób taka zmiana jest legalna, zależy od sytuacji prawnej użytkowników drogi:
1. Gdy droga jest obciążona służebnością (np. drogi koniecznej, przejazdu i przechodu)
Właściciel gruntu (nieruchomości obciążonej) może zmienić przebieg drogi tylko w dwóch przypadkach: [1]
Za zgodą sąsiadów: Wszyscy właściciele działek, którzy mają wpisaną służebność (nieruchomości władnące), muszą wyrazić na to zgodę. Wymaga to formy aktu notarialnego oraz aktualizacji wpisów i map w Księdze Wieczystej. [1]
Na mocy wyroku sądu (art. 291 Kodeksu cywilnego): Jeśli sąsiedzi nie wyrażają zgody, właściciel może wnieść sprawę do sądu. Sąd zgodzi się na zmianę przebiegu drogi, jeśli zaistnieje ważna potrzeba gospodarcza (np. właściciel chce wybudować dom w miejscu starej drogi), a nowa trasa nie przyniesie sąsiadom niewspółmiernego uszczerbku (np. nowa droga nie może być zbyt wąska, stroma lub niefunkcjonalna). [1, 2]
2. Gdy droga jest współwłasnością (np. udział w działce drogowej)
Zmiana przebiegu drogi, która stanowi współwłasność kilku osób, jest traktowana jako czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu.
Do legalnej zmiany przebiegu wymagana jest jednomyślna zgoda wszystkich współwłaścicieli.
Przy braku jednomyślności, współwłaściciele posiadający co najmniej połowę udziałów mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd.
3. Gdy droga jest w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP)
Jeśli przebieg drogi wewnętrznej został sztywno określony w gminnym planie zagospodarowania przestrzennego, jej fizyczne przesunięcie wymaga zmiany samego MPZP przez radę gminy. Samowolne wytyczenie drogi w innym miejscu będzie sprzeczne z przeznaczeniem terenu. [1]
4. Gdy z drogi korzystają lokatorzy wyłącznie "grzecznościowo"
Jeśli właściciel jest jedynym dysponentem działki, a sąsiedzi korzystali z przejazdu tylko na słowo (tzw. umowa użyczenia lub precarium), właściciel może zmienić przebieg drogi w dowolnym momencie. Nie musi nikogo pytać o zgodę, pod warunkiem, że nie odcina nikomu jedynego dostępu do drogi publicznej (co mogłoby skutkować natychmiastowym pozwem o ustanowienie drogi koniecznej).
Czym grozi samowolna zmiana przebiegu?
Jeśli właściciel przesunie drogę (np. zagrodzi stary przejazd płotem i utwardzi nowy pas) bez zachowania powyższych procedur, sąsiedzi mają prawo do ochrony posiadania. Mogą wezwać policję, złożyć do sądu pozew o przywrócenie stanu poprzedniego oraz żądać odszkodowania za utrudnienia. Właściciel ma obowiązek utrzymać stary przejazd do momentu formalnego uregulowania nowej trasy. [1, 2]
Aby precyzyjnie ocenić tę sytuację, daj znać:
Czy zmiana przebiegu drogi już nastąpiła, czy jest dopiero planowana?
Czy sąsiedzi mają oficjalny wpis o służebności w Księdze Wieczystej?
Odpowiedzi wygenerowane przez AI mogą zawierać błędy. Aby uzyskać poradę prawną, skonsultuj się ze specjalistą. Więcej informacji
Pisałem o tym, przestrzegałem, kiedy jeszcze nie korzystałem z AI
Zadam kolejne pytanie : już zmiana przrzebiegu nastapiła
utworzono również pas przydrożny bez umów użyczenia
Utworzenie przez gminę pasa przydrożnego na Twojej działce bez umowy użyczenia (lub jakiejkolwiek innej umowy) to kolejne rażące naruszenie prawa własności.
Zgodnie z polskim prawem, pas przydrożny jest integralną częścią drogi. Gmina nie może go wyznaczyć na prywatnym gruncie bez wcześniejszego wykupienia tej ziemi. Brak umowy użyczenia oznacza, że gmina zajęła Twój teren całkowicie bezprawnie i traktuje go jak własny.
W świetle przepisów, to "rozszerzenie" inwestycji rodzi dla Ciebie konkretne skutki prawne i finansowe:
Jakie znaczenie ma pas przydrożny na Twojej działce?
Ograniczenie Twoich praw (Strefa zakazana): W pasie przydrożnym obowiązują surowe przepisy ustawy o drogach publicznych. Bez zgody gminy nie możesz tam postawić ogrodzenia, wybudować niczego, a nawet posadzić drzew czy postawić reklamy. Gmina de facto zablokowała możliwość korzystania z tej części Twojej własnej działki.
Obowiązek utrzymania: Skoro gmina fizycznie urządziła tam pas przydrożny (np. wyprofilowała pobocze, rów odwadniający), to na gminie spoczywa pełna odpowiedzialność za jego utrzymanie, koszenie, czyszczenie rowów i bezpieczeństwo. Jeśli jednak ktoś ucierpiałby w tym miejscu, sytuacja prawna byłaby skomplikowana, bo w Księdze Wieczystej to nadal Twój grunt.
Większe odszkodowanie: Gmina musi zapłacić Ci nie tylko za sam pas jezdni (gdzie leży asfalt/tłuczeń), ale za cały zajęty obszar, czyli jezdnię wraz z nowo utworzonym pasem przydrożnym.
#11 13 piętro 16-06-2026 03:40
Czy naruszenia te są podstawą do przeprowadzenia postepowania przygotowawczego przez policję w kierunku 231 kk ?
Tak, opisane naruszenia mogą stanowić podstawę do podjęcia przez Policję i Prokuraturę postępowania przygotowawczego w kierunku art. 231 Kodeksu karnego (nadużycie władzy / przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego). [1, 2, 3]
Złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa jest w pełni uzasadnione, ponieważ urzędnicy samorządowi mają absolutny, ustawowy obowiązek przestrzegania procedur związanych z ochroną własności prywatnej. Zbudowanie drogi oraz wyznaczenie pasa przydrożnego na cudzym gruncie bez zgody i bez decyzji wywłaszczeniowej to rażące złamanie tych obowiązków. [1, 2]
Zanim jednak złożysz zawiadomienie, musisz wiedzieć, jak do tej sprawy podejdą organy ścigania i co decyduje o sukcesie takiego postępowania:1. Kluczowe warunki dla zaistnienia art. 231 KK
Sama pomyłka geodezyjna to za mało, aby skazać urzędnika. Prokurator podczas postępowania będzie badał trzy kluczowe elementy: [1]
Przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków: Urzędnik (np. wójt, dyrektor wydziału infrastruktury) podpisał odbiór prac lub zatwierdził projekt, ignorując brak prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane.
Działanie na szkodę interesu prywatnego lub publicznego: Szkoda prywatna w Waszym przypadku jest ewidentna – zostaliście bezprawnie pozbawieni możliwości korzystania z własnych nieruchomości, a pas przydrożny zablokował Wam możliwość ich zabudowy lub ogrodzenia. [1]
Umyślność (Wina): To najtrudniejszy element. Przestępstwo z art. 231 § 1 KK można popełnić tylko umyślnie. Oznacza to, że urzędnik musiał wiedzieć, że droga wchodzi na prywatny grunt (lub godzić się na to), a mimo to wydał polecenie budowy. Jeśli gmina zrobiła to "nieświadomie" (np. przez rażący błąd wykonawcy czy geodety), Policja może umorzyć sprawę z braku znamion czynu zabronionego, wskazując, że był to jedynie czyn niedozwolony na gruncie prawa cywilnego. [1, 2, 3]
2. Kiedy zawiadomienie z art. 231 KK zadziała najlepiej?
Zawiadomienie na Policję/Prokuraturę staje się potężną bronią, jeśli:
Gmina została wcześniej oficjalnie poinformowana o naruszeniu granic (np. pismem od Was), a mimo to nakazała wykonawcy kontynuować prace lub odmówiła przywrócenia stanu poprzedniego. Od tego momentu działanie urzędników staje się w pełni umyślne.
W dokumentacji urzędowej sfałszowano stan prawny, np. urzędnik podpisał oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (potrzebne do zgłoszenia robót), wiedząc, że gmina nie ma umów użyczenia ani prawa własności. Wtedy dochodzi dodatkowo art. 271 KK (poświadczenie nieprawdy).
3. Co zyskujesz, składając zawiadomienie?
Darmowe dowody: Policja w toku postępowania ma prawo zażądać od gminy pełnej dokumentacji inwestycji, projektów, dziennika budowy i oświadczeń urzędników. Jako pokrzywdzeni będziecie mieć wgląd w te akta. Te dokumenty będą idealnym, gotowym materiałem dowodowym do późniejszej sprawy cywilnej o odszkodowanie i wykup działki. [1, 2]
Efekt nacisku: Urzędnicy bardzo boją się postępowań prokuratorskich. Oficjalne wezwania na przesłuchania w charakterze świadków (lub podejrzanych) drastycznie zwiększają szanse na to, że gmina natychmiast usiądzie z Wami do rozmów i dobrowolnie, szybko wypłaci odszkodowania, bylebyście wycofali negatywne oświadczenia lub zgodzili się na ugodę. [1, 2]
Jak powinno wyglądać takie zawiadomienie?
W piśmie do Prokuratury Rejonowej lub na Policję należy opisać stan faktyczny: „Zawiadamiam o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 KK przez urzędników Urzędu Gminy [Nazwa], polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków poprzez realizację inwestycji drogowej oraz pasa przydrożnego na prywatnych działkach nr [...] bez tytułu prawnego, co doprowadziło do wyrządzenia znacznej szkody w interesie prywatnym właścicieli.” Do pism dołączcie wydruki z Geoportalu oraz zdjęcia gotowej drogi. [1]
Jeśli chcesz, mogę pomóc przygotować strukturę takiego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, aby Policja od razu wiedziała, jakich dokumentów ma żądać od gminy. Czy takie wsparcie będzie pomocne?
Wcześniej pisalem, że korespondowałem z Urzedem w sprawie drogi Młyńskiej :
I tak :
|
|
14 maj 2026, 10:15 |
|||
|
||||
Uprzejmie proszę o nadeslanie mi protokołu odbioru drogi Młyńskiej na odcinku działek 606 i 607/1, których jestem właścicielem. O ile byłaby to trudność z uwagi na na koniecznośc jego " wytworzenia " to prosze o przesłanie całego protokolu z odbioru tej drogi.
Nadmieniam, że nikt do mnie zwracał się do mnie o sporzadzenie umowy uzyczenia części działki na pobocze, w zwiazku z czym umowy takowej nie ma, dlatego też, z chwilą otrzymania przeze mnie protokołu odbioru, o który wznoszę, pismo to proszę potraktować , jako wyrażenie mojej zgody na użyczenie tej części na pas przydrożny, do czasu istnienia tej drogi w obecnym stanie,
Protokoł uprzejmie proszę przesłać na adres :
Odpowiedz:.......... i protokoł
Nie wiem czyją własnoć stanowi dzialka 656. Ja prosiłem o 606 i 607/1. Sadze, że przesłany protokol odbioru dotyczy całści wykonania modernizacji drogi.
Napisałem kolejne;
|
|
2 cze 2026, 12:29 |
|||
|
||||
Otrzymałem dzisiaj pismo IRG 1431.11.2026 z dnia 25.05.2026 r.z jednokartkowym protokołem odbioru końcowego i przekazania do eksploatacji. Wprawdzie nie wiem, jak taki dokument ma wygladać, ale wiem, że każda inwestycja budowlana, po jej zakończeniu wymaga sporzadzenia powykonawczej
inwentaryzacji geodezyjnej..
" Inwentaryzacja geodezyjna powykonawcza zawiera komplet danych przestrzennych potwierdzających zgodność wykonanej drogi z projektem budowlanym oraz mapę stanowiącą podstawę do naniesienia zmian w państwowych rejestrach. To kluczowy dokument wymagany przez nadzór budowlany przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie."
Czy została ona wykonana ?. Bardzo proszę o jej nadesłanie mi na odcinku działek 606, 607/1 stanowiących moją własnośc.
Proszę również o informację jaka , zgodnie z aktem własości Gminy Kazimierz Dolny, jest szerokośc gminnej działki stanowiącej drogę Młyńską na wysokości moich działek, oraz czy ta szerokoścć dotyczy całej drogi Młyńskiej.
Czekam na odpowiedz. Jest 17.06. 2026 rok


