Wydrukuj tę stronę

Niezwykły człowiek

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

 

Maciej Boinski l. 37 z Nakła nad Notecią ma niezwykłą pasję. Raz w roku, od kilku lat idzie pieszo brzegiem naszych rzek. Od źródeł do ujścia. Przeszedł już wzdłuż Noteci - 388 km (2014), Warty - 808 km (2015) i Brdy - 238 km (2016).

Teraz idzie wzdłuż Wisły. W Męćmierzu gościny udzielił mu Kazimierz Aitel, były policjant i znany w miejscowym środowisku „chodziarz”. Pan Kazik codziennie przemierza po okolicy 10 -20 km. Pan Maciej Boinski pokonuje samotnie codziennie 15 - 20 km, często przedzierając się przez chaszcze i w bardzo trudnym terenie, jako, że pan Maciej stara się iść jak najbliżej brzegu. Niosąc przy tym cały ekwipunek: namiot, plecak z prowiantem, oraz niezbędnymi przedmiotami. To niezwykły wyczyn – Maciej skromnie mówi, że robi to po by zmierzyć się z samym sobą.

Przypomnijmy; Wisła liczy 1047 km., więc Pan Maciej liczy, że przemierzy ten szlak w około 55 - 60 dni do ok. 26 lutego.

Jest zima, mróz i śnieg. Pan Maciej nocuje w namiocie! Następnego dnia w towarzystwie Kazika wyruszył dalej, w kierunku kazimierskiego Rynku. Pan Maciej całą swoją marszrutę dokumentuje, fotografuje i swoje obserwacje wysyła w Internet…

Chcę jeszcze dodać, że w naszym miasteczku też mamy kilku takich wielkich chodziarzy. Nie będę ich wymieniał z nazwisk. Znamy ich tutaj: jeden z nich doszedł aż do Portugalii w 2015 roku, a inni kilkakrotnie pokonywali pieszo dystans Kazimierz Dolny –Rzym –Jerozolima. Nasze miasteczko też jest niezwykłe…

 

Tadeusz Strzępek

Czytany 3641 razy