ZAPISKI Z CODZIENNOŚCI - 5 czerwca 2017 r.
5 czerwca 2017
Aktualnie obchodzimy ROK RZEKI WISŁY. Jakoś mało o tym w mediach i lokalnych przekazach. Tak, jakby komuś na tym zależało żeby zapomnieć o tym, że Królowa naszych rzek – Wisła zawsze odgrywała rolę wiodącą w gospodarce Polski.
Tratwy, szkuty, galary, pychówki, dubasy, kozy i byki to niektóre tylko nazwy jednostek wiślanych. O Wiśle i wiślanych jednostkach pływających po niej, służących do handlu, można by pisać w nieskończoność. Dostępnych materiałów jest mnóstwo.
…Ruch na Wiśle był niesamowity. Barki, tratwy, szkuty, galary. Na jesieni pięknie to wyglądało: na tratwach płynęli flisacy, ognisko na tratwie palili, śpiewali, może coś wypili? Pieśni różne dolatywały od tych flisaków! Bardzo ładne mieli głosy…
Przez całe tysiąclecia Wisłą spławiano towary w dół aż do Gdańska – Kodanu. Wszystko co wyrodziła ziemia Lechitów, naszych przodków, a potem mieszkańców Rzeczpospolitej transportowano do portów rzecznych rozlokowanych wzdłuż Wisły. Towarów różnych, które wysyłano dalej w Europę było mnóstwo. Lista tych towarów i ich opis zajęłyby nam tutaj kilka kolejnych stron. Wspomnę tylko o kilku ważniejszych: sól z kopalni wielickiej i bocheńskiej – białe polskie złoto, żelazo z dymarek kieleckich i narzędzia kute przez naszych znakomitych kowali, dziegieć i smoła z lasów małopolskich, miód w beczkach, (które też były znakomitym towarem eksportowym), koła wykonywane przez naszych kołodziei, len i konopie służące do wyrobu żagli oraz lin okrętowych. Wreszcie zboża, bez których niemożliwa byłaby rewolucja przemysłowa w wiecznie głodnej, nie tylko północnej Europie. Okręt Admirała Nelsona „Victory” został prawie w całości wykonany z polskiej dębiny.
Najdłuższy port rzeczny na Wiśle, funkcjonujący kilkaset lat w wiekach XV –XVII, zlokalizowany był w Kazimierzu Dolnym. Stąd spławiano głównie zboża, ale też drewno, wędzone śliwki, dziegieć i miód. W okresie najlepszej koniunktury dla handlu zbożem, w XVI- XVII w istniało w Kazimierzu Dolnym 40-50 spichrzów. Usytuowane były wzdłuż brzegu rzeki na długości ok 4 km, tworząc najdłuższy port śródlądowy w Polsce i zapewne w Europie.
Po podpisaniu z Zakonem Krzyżackim II Pokoju Toruńskiego (w roku 1466) Wisła przez kolejne ponad 200 lat (praktycznie do rozbiorów) stała się/była najważniejszym szlakiem handlowym ŚWIATA. Wisła generowała dochód porównywalny z dochodem dzisiejszych Chin (oczywiście w odpowiednich proporcjach). Wisła była również „końcówką” Jedwabnego Szlaku - docierali nad nią od tysięcy lat kupcy z Azji przywożąc ze sobą towary z najodleglejszych krańców Świata. Polska zawsze była krainą mlekiem i miodem płynąca.

Grupa zapaleńców pod przewodnictwem Marka Strzelichowskiego http://www.marekstrzelichowski.com/omnie.html zorganizowała w tym roku spływ Wisłą od źródeł (z „0”) Wisły aż do jej ujścia. Akcja ta została nazwana Flisem Narodów i ma na celu zwrócenie uwagi, że rzeka Wisła zawsze pełniła rolę wiodącą w gospodarce Polski. Spływ (FLIS) ma również wydźwięk patriotyczny, niosący przesłanie, że jesteśmy prastarym narodem o ciągłości historycznej trwającej wiele tysięcy lat.
Pan Marek Strzelichowski - niezwykły globtroter, płetwonurek i podróżnik zaprasza wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w tegorocznym Flisie Narodów, czyli w letnim spływaniu Królową Naszych rzek WISŁĄ. Pan Marek, za przepłynięcie „mini-szkutką” od źródeł (z umownego „0” Wisły, czyli z miejsca gdzie rzeka jest już żeglowna, do francuskiego Orleanu (3200 km!) otrzymał nagrodę „Błękitnego Spinakera 2015” na Festiwalu Loary 2015.
Flis odbędzie się w ramach uroczyście obchodzonego ROKU RZEKI WISŁY. Sporo przydatnych informacji znajdziecie tutaj: http://flis.info/
W Kazimierzu flisacy będą 9-go lipca 2017 r. wieczorem i tutaj będą obozować. Zapraszamy wszystkich mieszkańców i gości miasteczka do odwiedzenia miejsca ich postoju. Prosimy jednocześnie władze miasta, oraz lokalny samorząd do wsparcia tej pięknej akcji.
W spływie wezmą udział repliki drewnianych statków, jakimi przez wieki posługiwali się nasi przodkowie. Do dyspozycji będzie 7-mio metrowy galar, na którym może wygodnie płynąć 6-7 osobowa załoga. Bardzo możliwe, że kilka dodatkowych osób znajdzie miejsce na 12-sto metrowym galarze krakowskim, który będzie prowadzony przez Wacława Witkowskiego właściciela tartaku w Rychłowicach: http://www.tartakjww.pl/pl/produkty/szkutnictwo_tradycyjne/. We FLISIE NARODÓW weźmie również udział ćwierć szkutka pana Marka „PaniKa”.
Start z umownego „0” Wisły, czyli z rejonu Oświęcimia i Chełmka, blisko miejsca gdzie do Wisły wpadają rzeki Przemsza i Soła - dokładny (w miarę!) terminarz znajduje się w załączniku.
Pan Marek krótko informuje o zasadach udziału w spływie: „Oczywiście dokładne trzymanie się „rozkładu jazdy” nie będzie do końca możliwe - może być, jak to na rzece, różnie. Flisacy płynąc będą we własnych, przez siebie wykonanych „przyodziewkach”, według historycznych wskazań - aby nawiązać do naszego dziedzictwa. Każdy wykonuje taką „przyodziewę” w jakiej będzie występował na rzece - oczywiście możemy nosić stroje jakie tylko chcemy, nie ma przymusu, ale…
Na rzekę zabieramy ze sobą sprzęt biwakowy - namiot, karimatę, śpiwór - nocujemy na brzegu w obozowisku, które każdorazowo rozbijamy "pod koniec" dnia. Zabieramy stosowne do pory roku ubranie, buty/kalosze, niezbędne leki i kosmetyki, miskę, kubek, sztućce, latarkę i co tam jeszcze będziemy uważali za stosowne. Weźmy pod uwagę i to, że wieczorami mogą odwiedzać nas komary, a w ciągu dnia kleszcze i inna „zaraza”. Tak więc i na te spotkania powinniśmy być przygotowani.
Przede wszystkim zabieramy (jednak!) dobry humor i ile się tylko da pozytywnej energii, na dodatek w takich ilościach, żeby wystarczyło jej (przynajmniej) na cały okres pobytu na wodzie. Niezależnie od pogody, niezależnie od warunków, na rzece zachowujemy "spokój i opanowanie". Mile widziane jest aktywne uczestnictwo w wieczornych posiadach - opowiadanie, granie i śpiewanie jak najbardziej wskazane.
Jedzenie przygotowujemy wspólnie, do dyspozycji będą odpowiedniej wielkości kociołki i inne niezbędne sprzęty kuchenne. W zależności od składu załogi, niektóre posiłki będą (mogą być!) posiłkami wegetariańskimi. Napoje „niezamarzające” i inne substancje „rozluźniające” nasze strudzone organizmy każdy z uczestników kupuje na własną rękę! Oczywiście nie musi (wręcz nie powinien) konsumować ich w samotności.
Każdy z uczestników partycypuje w kosztach wyżywienia, w kosztach paliwa, smarów i olejów. Każdy uczestnik partycypuje także w kosztach związanych z transportem statków (dowiezienie ich na rzekę i odwiezienie na „suche”), z ubezpieczeniem i ewentualnymi kosztami cumowania w portach, do których po drodze będziemy zawijać. Uczestnicy pokrywają również koszty związane ze śluzowaniem.
Zakładamy tygodniowe pobyty uczestników. Zazwyczaj koszt tygodniowego pływania oscyluje w granicach 250 zł, maksymalnie 300zł na osobę. Oczywiście bardzo mile widziane będzie wsparcie finansowe od życzliwych nam darczyńców, zarówno osób prywatnych, jak i firm.”
Marek Strzelichowski

FLIS NARODÓW - planowany start 29.06.2017
29.06.2017 - 0/38km 50⁰03’58’’N/19⁰14’00’’E/49⁰58’55’’N/19⁰35’04’’E Żeglowne „0” Oświęcim/Chełmek, okolice ujścia Przemszy i Soły do Wisły - Łączany
30.06.2017 - 65km 50⁰01’07’’N/19⁰48’03’’E Tyniec
01.07.2017 - 77km 50⁰03’13’’N/19⁰55’57’’E Kraków Wawel
02.07.2017 - 92km 50⁰02’40’’N/20⁰06’06’’E Śluza Przewóz. W zależności od ilości wody, mniejsze, lub większe trudności z przepłynięciem śluzy. Ewentualny przystanek na "100" u Zygmunta
03.07.2017 - 125km 50⁰08’37’’N/20⁰24’21’’E Hebdów
04.07.2017 - 175km 50⁰17’48’’N/20⁰51’17’’E Ujście Nidy
05.07.2017 - 222km 50⁰25’37’’N/21⁰19’35’’E Połaniec
06.07.2017 - 268km 50⁰40’26’’N/21⁰45’08’’E Sandomierz
07.07.2017 - 287km 50⁰48’08’’N/21⁰51’38’’E Zawichost
08.07.2017 - 311/327km 51⁰00’05’’N/21⁰49’20’’E Basonia 51⁰06’27’’N/21⁰47’43’’E Piotrawin
08.07.2017 - 322km 51⁰09’15’’N/21⁰47’48’’E Solec/Kłudzie
09.07.2017 - 359km 51⁰19’26’’N/21⁰56’28’’E Kazimierz Dolny
10.07.2017 - 393km 51⁰33’41’’N/21⁰49’37’’E Dęblin Możliwe znaczne utrudnienia podczas pokonywania progu przegradzającego Wisłę w rejonie Elektrowni Kozienice.
11.07.2017 - 471km 51⁰57’18’’N/21⁰16’42’’E Czersk
12.07.2017 - 488km 52⁰04’44’’N,21⁰12’29’’E Gassy
13.07.2017 - 511km 52⁰13’42’’N/21⁰02’39’’E Warszawa Port Czerniakowski /Centrum Nauki Kopernik/
14.07.2017 - 550km 52⁰26’01’’N/20⁰40’49’’E Modlin Zakroczym
15.07.2017 - 578km 52⁰23’35’’N/20⁰18’58’’E Czerwińsk
16.07.2017 - 633km 52⁰32’25’’N/ 19⁰41’04’’E Płock Morka
17.07.2017 - 703km 52⁰50’12’’N/18⁰54’14’’ Nieszawa prom
18.07 2017 - 728km/735km 52⁰59’59’’N/18⁰41’21’’E Ujście Drwęcy 53⁰ 00’19’’N/18⁰ 35’38’’E Toruń
19.07.2017 - 771km 53⁰07’55’’N/18⁰08’25’’E Brdy ujście/ Bydgoszcz
20.07.2017 - 807 km 53⁰21’54’’N/18⁰25’08’’E Chełmno
21.07.2017 - 835km 53⁰29’30’’N/18⁰44’43’’E Grudziądz
22.07.2017 - 886km 53⁰54’43’’N/18⁰52’48’’E Biała Góra w czwartek w prawo /Gniew
23.07.2017 - 908km 54⁰05’14’’N/18⁰48’19’’E Tczew/Malbork
24.07.2017 - 936km 54⁰18’26’’N/18⁰55’47’’E Przegalina
25.07.2017 - Gdańsk
Oficjalne zakończenie Flisu planowane jest w dniach 4-6 sierpnia, kiedy to do Gdańska dotrze grupa Dziadów Żywieckich. Jeżeli uda nam się planowo dotrzeć do śluzy Biała Góra to w planie jest wpłynięcie również na rzekę NOGAT, a następnie rzeką SZKARPAWĄ i rzeką TUGĄ dopłyniemy do Nowego Dworu Gdańskiego.
Tadeusz Strzępek, czerwiec 2017
Galeria
https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/1516-zapiski-z-codziennosci-5-czerwca-2017-r.html?print=1&tmpl=component#sigProIdaa3ebedab2