Wydrukuj tę stronę

XI sesja Rady Miejskiej,26 marca 2025 r., czyli dojeżdżanie radnego.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

XI sesja (26.03.2025 r.) Rady Miejskiej trwała 50 minut. W obradach udział wzięło 12 radnych. Przez 45 minut radni głównie zajęci byli dojeżdżaniem radnego Ryszarda Rybczyńskiego. Tylko dlatego ,że radny senior złożył wniosek o powołanie do życia Rady Seniorów, a nie  jest to w smak lokalnemu mainstreamowi. Główne skrzypce cenzora grał Piotr Guz- który ostatecznie odebrał radnemu Rybczyńskiemu głos w dyskusji . Wtórowali mu poplecznicy radni Jakub Pruchniak i Kamil Seroka- "zawodowi żołnierze" burmistrza Pomianowskiego. Poza Guzem ,Seroką, Pruchniakiem i Wolną nikt z pozostałych radnych nie zabrał głosu w czasie 50 minutowej sesji. Ale do brzegu...W czasie interpelacji radni Pomianowskiego wyłącznie dziękowali. Za wywóz „gabarytów” i w ogóle ,że jest fajnie. Głosowanie nad uchwałami trwało 5 minut ( słownie: pięć minut ) . Za tą czynność ( trwającą 5 minut )radni przytulili po 300 zł. Te 5 minut to był „realny” czas pracy radnych, gdyż wszyscy brali udział w głosowaniu. Ich wysiłek intelektualny polegał na wciśnięciu „Enter”.  

Przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Guz łamiąc elementarne standardy państwa prawa, uniemożliwiał ( tak postępuje od początku kadencji)  nie tylko mieszkańcom ale także radnemu prawa głosu. Dzisiaj Guz odebrał radnemu Rybczyńskiemu głos w dyskusji, łamiąc w ten sposób statut Gminy. Było i o mnie.  Guz groził mi ,że naśle na mnie służby ,jeśli się nie zamknę . Tylko dlatego ,że domagałem się głosu aby zadać jedno jedyne pytanie. Kiedy w końcu mieszkańcy będą mogli czynnie brać udział w obradach rady Miejskiej.  Tak jak to było zazwyczaj od dekad. 

Nie dość ,że nikt za z radnych nie wstawił się za  radnym Rybczyńskim , to radny senior  dojeżdżany był przez  miernoty przez   kilkanaście minut na oczach wszystkich uczestniczących w obradach .

DSC02683

jkg

Radni którzy sprzeciwili się powołaniu do życia Rady Seniorów, wniosku złożonego przez radnego Ryszarda Rybczyńskiego.

Radni: Piotr Guz, Magdalena Blicharska, Jakub Pruchniak, Marzanna Górecka, Mirosław Opoka, Michał Lewandowski  i Kamil Seroka.

Okazuje się ,że w czasie wielkiego sprzątania zapomnieliśmy zwrócić uwagę na miejsce w centrum miasta które od lat straszy i na pewno wymaga interwencji ludzkiej ręki. Chodzi o teren byłej Esterki. Miejsce znane które znajduje się tuż przy kazimierskim Rynku. Niemoc władz czy strach przed ważną personą ? W komentarzu zwracam uwagę na podwójne standardy zarówno władzy jak i poszczególnych radnych. Na koniec bulwersujący temat poniżania przez radnych radnego seniora Pana Ryszarda Rybczyńskiego. Spokojny i doświadczony samorządowiec grillowany jest przez ludzi burmistrza.

 

Galeria

Czytany 2304 razy