Ludzie burmistrza, Jaszczyński i Samcik, przegrali ze mną w Sądzie -prawomocnie!
Dwaj najbardziej zaufani z otoczenia burmistrza Artura Pomianowskiego wytoczyli mi proces, żądając gigantycznych kwot odszkodowania ( 160 tyś ) , zadośćuczynienia i etc... Przez sześć lat musiałem poświęcać czas, pieniądze i energię na obronę przed zarzutami. A świadkami byli przede wszystkim ludzie związani z politycznym zapleczem burmistrza, Ci co korzystają z mienia gminnego Kazimierza w sposób uprzywilejowany i radni Rady Miejskiej w Kazimierzu Dolnym
Dziś sprawa jest zakończona prawomocnym wyrokiem. Wygrałem w obu instancjach w dwóch równolegle toczących się procesach. Szczegółowo, jak już informowałem, odniosę się po otrzymaniu uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie.
I teraz proszę zwrócić uwagę na jedną rzecz: o tej sprawie nie przeczytacie na portalach społecznościowych czy w lokalnych mediach, które tak chętnie opisują i opisywali każdą informację wygodną dla władzy - poniżej linki z 2020 r. Gdy wyrok służy politycznej propagandzie – jest rozgłos. Gdy okazuje się niewygodny – zapada cisza.
Tak właśnie działa mechanizm władzy kazimierskiej w tym pozwów strategicznych (SLAPP ) przeciwko aktywności społecznej – nie zawsze chodzi o wygraną w sądzie. Często chodzi o to, aby zmęczyć, zastraszyć i zniechęcić obywatela do zabierania głosu. Nie udało się. Nie zostałem uciszony. Nadal będę patrzył władzy na ręce i mówił o sprawach ważnych dla mieszkańców.
Bo jak wiemy demokracja kończy się tam, gdzie władza próbuje uciszyć swoich krytyków, a zaczyna się od odwagi ludzi, którzy mimo nacisków nie milczą.
I rzecz ostatnia. Aby naruszyć czyjeś dobra najpierw trzeba je mieć... - mówi przysłowie.
https://www.kazimierzdolny.pl/news/z_procesem_sadowym_w_tle/93714.html
https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/2809-synu-za-krotki-jestes.html
https://www.kazimierzdolny.pl/news/czy_janusz_kowalski_moze_byc_radnym/62785.html