Obrady Komisji stałych Rady Miejskiej w Kazimierzu Dolnym,31 sierpnia 2026 r.
Pięć tysięcy na kosiarkę i trzynaście lat bez regulaminu. Kazimierz ma się dobrze?
Jeżeli ktoś po dzisiejszych obradach komisji wspólnych Rady Miejskiej w wyszedł z przekonaniem, że wszystko jest pod kontrolą, to gratuluję dobrego samopoczucia. Ja wyszedłem z zupełnie innym wrażeniem. Bo kiedy słyszę pytania radnych dotyczące spraw, które były już wielokrotnie omawiane, a jednocześnie widzę 5 tysięcy złotych na kosiarkę dla OSP, to zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę rozmawiamy o poważnym zarządzaniu miastem, ba gminą.
Pierwsza po wakacjach komisja miała przygotować radnych do sesji XIII sesji planowanej na 3 września. Na papierze: ważne sprawy. W praktyce: momentami kabaret, momentami bezradność, a momentami pytanie — kto tu właściwie od kogo powinien wymagać wiedzy?
MZK: wszystko pod kontrolą
Na pierwszy ogień poszło sprawozdanie Miejskiego Zakładu Komunalnego. Była oczywiście sprawa bakterii, która pod koniec lipca postawiła mieszkańców na baczność. Prezes MZK zapewniał, że wszystko było pod kontrolą, zgodnie z przepisami i procedurami. Więc zadający pytanie przewodniczący Pruchniak jak się wydaje był usatysfakcjonowany.
Tylko że mieszkańców interesuje nie tylko to, czy procedury zostały odhaczone. Interesuje ich przede wszystkim czy woda była bezpieczna i dlaczego w ogóle doszło do sytuacji, która wywołała tak duży niepokój. Jednak przyczyn wtargnięcia baterii do sieci nie poznaliśmy.
Padły również pytania o Parchatkę. Jak zwykle radny Ryszard Rybczyński konkretnie i bez owijania w bawełnę. I tutaj usłyszeliśmy klasykę samorządowej odpowiedzi: „sprawa jest złożona”. Taką mniej więcej usłyszał radny odpowiedź.
Czyli wiemy, że jest złożona. Tyle wiemy.
Rynek dla wybranych? Tego można było się spodziewać.
Jeszcze ciekawiej zrobiło się przy propozycji regulowania korzystania z głównej przestrzeni publicznej Kazimierza, czyli Rynku.
I tutaj zapala mi się lampka ostrzegawcza.
Część proponowanych regulacji które czytała radna Ewa Wolna, przepraszam Pani przewodnicząca Ewa Wolna, już funkcjonuje — wynika z przepisów prawa albo z dokumentów dotyczących ochrony zabytków i umów między WUOZ w Lublinie a kazimierskim magistratem. Po co więc tworzyć kolejne zapisy?
Bo jest w nich coś, co może okazać się znacznie ważniejsze od wszystkich pozostałych punktów: uznaniowość.
W wielu sytuacjach burmistrz będzie mógł wyrazić zgodę albo jej nie wyrazić.
I wtedy pojawia się proste pytanie:
Czy kazimierski rynek i przestrzeń publiczna będą dostępne na równych zasadach dla wszystkich, czy dostęp do nich będzie zależał od decyzji urzędnika?
Bo jeśli mamy wprowadzać reglamentację korzystania z przestrzeni publicznej, to równie ważne jak same zakazy i nakazy są zasady podejmowania decyzji. A tych — przynajmniej w tej propozycji — zabrakło.
Cholewianka i ujęcie wody. Radni pytają, jakby usłyszeli o niej pierwszy raz
Ujęcie wody w Cholewiance finalizuje się. Planowane oddanie do użytku w listopadzie.
I tutaj naprawdę można było złapać się za głowę.
Sprawa była już przecież wielokrotnie podnoszona na poprzednich posiedzeniach. Tymczasem część pytań radnych zabrzmiała tak, jakby temat pojawił się na komisji po raz pierwszy.
Czy radny naprawdę nie powinien wiedzieć, o co pyta, zanim zada pytanie?
To nie jest złośliwość. To jest elementarny wymóg pracy radnego.
I hit dnia: 5 tysięcy na kosiarkę. Niestety muszę, bo się uduszę! Piotr Guz będzie szczęśliwy.
Prawdziwą wisienką na torcie było 5 tysięcy złotych na zakup kosiarki dla OSP w Bochotnicy. Powiedziałem do siebie. Czy wy ludzie wstydu nie macie?
Pięć tysięcy.
Naprawdę chciałbym zobaczyć tę kosiarkę. Może będzie ze złotą kierownicą, klimatyzacją i autopilotem.
A mówiąc już całkiem poważnie: jeżeli chodzi o wykoszenie niewielkiego terenu wielkości mieszkania przy jednostce, to przed wydaniem 5 tysięcy złotych warto chyba odpowiedzieć na jedno banalne pytanie:
Czy OSP nie ma już czym tego zrobić? Może te pieniądze przydałby się na coś pilniejszego,
Bo jeśli mamy w gminie problemy i potrzeby znacznie większego kalibru, to każdą złotówkę należy oglądać dwa razy przed jej wydaniem.
Swoje wtrąciłem. Udzielono mi głosu.
Trzynaście lat ciszy
I na koniec rzecz, która moim zdaniem jest dużo ważniejsza niż kolejna kosiarka.
Zaproponowałem, aby radni zajęli się regulaminem odprowadzania nieczystości stałych przez podmioty gospodarcze.
Ostatni regulamin powstał w 2013 roku.
- 2013. Minęło trzynaście lat.
Trzynaście lat „dojenia zwykłych mieszkańców przez podmioty gospodarcze”. Wiem na pewno, nie wszystkie podmioty doją i nie generalizuję! Ale problem jest. mam zdjęcia od mieszkańców i trzeba coś z tym fantem zrobić. Zmieniły się realia , liczba odwiedzających Kazimierz i problemy związane z gospodarką odpadami naprawdę są poważne.
A my nadal mamy regulacje z czasów, kiedy smartfon był dla wielu ludzi nowością.
Może więc zamiast mnożyć kolejne przepisy dotyczące tego, kto i kiedy może postawić coś na rynku, warto wreszcie zająć się rzeczami, które naprawdę wymagają uporządkowania?
Bo problemem nie jest brak uchwał. Problemem jest brak priorytetów.
Możemy mieć mnóstwo dokumentów, uchwał, regulaminów i procedur. Możemy mieć kolejne zakazy i kolejne zgody burmistrza. Ale jeśli radni nie zajmą się ważnymi tematami, nad którymi głosują, a pieniądze publiczne wydaje się bez zadania najprostszych pytań, to żaden regulamin nie naprawi sposobu zarządzania miastem.
Dlatego zachęcam: posłuchajcie sami. Posłuchajcie to co mieli do powiedzenia radni, posłuchajcie pytań i odpowiedzi i całej dyskusji.
A potem odpowiedzcie sobie na jedno zasadnicze pytanie:
Czy tak powinien wyglądać samorząd, który słucha mieszkańców i odpowiedzialnie gospodaruje ich pieniędzmi?

Galeria
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/2963-obrady-komisji-stalych-rady-miejskiej-w-kazimierzu-dolnym,31-sierpnia-2026-r.html?print=1&tmpl=component#sigProId5d5d9be8b9