Wydrukuj tę stronę

Przemoc na ulicach Kazimierza, kto powie dość?!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kazimierz Dolny nie może stać się miejscem, w którym za własne zdanie w sprawach społecznych płaci się nękaniem, blokowaniem i publicznym atakiem. Od czasu objęcia funkcji publicznej przez Piotra Żółkiewskiego mieszkańcy, którzy mają inne zdanie na temat funkcjonowania Kazimierza, doświadczają blokowania w Internecie, fotografowania, śledzenia i działań, które odbierają im poczucie bezpieczeństwa. W moim przypadku sytuacja poszła tak daleko, że nie czuję się zagrożony, poruszając się po własnym mieście. Sprawa jest na tyle poważna, że sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Puławach prowadzi ona obecnie czynności dotyczące przepisów z art. 43 i 44 Prawa prasowego i innych czynów ,których twarzą jest Przewodniczący Samorządu Mieszkańców Kazimierza Dolnego. Nie chodzi już o spór polityczny czy różnicę zdań. Chodzi o granice, których osoby pełniące funkcje publiczne i społeczne nie powinny przekraczać. Władza ma służyć mieszkańcom, a nie zastraszać tych, którzy myślą inaczej. Kazimierz zasługuje na szacunek, dialog i normalność. Pytanie brzmi: kto wreszcie powie „dość”?

 

 

Czytany 276 razy