Przemoc na ulicach Kazimierza, kto powie dość?!
Kazimierz Dolny nie może stać się miejscem, w którym za własne zdanie w sprawach społecznych płaci się nękaniem, blokowaniem i publicznym atakiem. Od czasu objęcia funkcji publicznej przez Piotra Żółkiewskiego mieszkańcy, którzy mają inne zdanie na temat funkcjonowania Kazimierza, doświadczają blokowania w Internecie, fotografowania, śledzenia i działań, które odbierają im poczucie bezpieczeństwa. W moim przypadku sytuacja poszła tak daleko, że nie czuję się zagrożony, poruszając się po własnym mieście. Sprawa jest na tyle poważna, że sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Puławach prowadzi ona obecnie czynności dotyczące przepisów z art. 43 i 44 Prawa prasowego i innych czynów ,których twarzą jest Przewodniczący Samorządu Mieszkańców Kazimierza Dolnego. Nie chodzi już o spór polityczny czy różnicę zdań. Chodzi o granice, których osoby pełniące funkcje publiczne i społeczne nie powinny przekraczać. Władza ma służyć mieszkańcom, a nie zastraszać tych, którzy myślą inaczej. Kazimierz zasługuje na szacunek, dialog i normalność. Pytanie brzmi: kto wreszcie powie „dość”?
Komentarze
"Artur Pomianowski zapowiedział, że miasto będzie wyjaśniać charakter wydarzeń, tożsamość organizatora oraz sposób wykorzystania terenu. – Szczególny sprzeciw budzą przedstawione na nagraniu treści o charakterze wulgarnym oraz sposób prowadzenia wydarzenia, który w mojej ocenie nie przystaje do charakteru miejsca – podkreśla burmistrz."
" Będzie " . Kto wyjaśnia ?
Panie Burmistrzu /. Gdzie mogę o to Pana zapytać , jako mieszkaniec.? < Jesli nie ja, to może inny / inni/ mieszkaniec ?
Co na to Policja w Kazimierzu Dolnym.?
Domagam się opublikowania WSZYSTKCH nagrań zwiazanych z wieloma ekcesami, o których na Radzie Miejskiej mówil pan Przewodniczący Samorządu Mieszkańcóww Piotr Żółkiewski. Nadmienim, że jako " oburzony mieszkaniec " nie mam dostepu do Fb Samorzad Mieszkańców skąd prawdopodobnie Dziennik Wschodni czerpał informacje, a może oddzielnie udostepnił jej częśći pan Piotr Żółkiewski.
Prezentowany filmik pokazuje zorganizowaną wycieczkę, a nastepnie ognisko, glośne śpiewy.
Jako " oburzony mieszkaniec " / patrz treść artykułu/domagam się procesowego wyjaśnienia sprawy, a od pana radnego powiatowego Marcina Pisuli/ funkcyjny organizacji turystycznej/ zajęcie stanowiska na jednym ze ze swoich Fb , a organizację przewodników rownież o jejzajęcie .
Ps. Co na to organizator pokazanych wycieczek ?
Na Fb Janusza Kowalskiego pod zdjęciem osoby Przewodnika po Kazimierzu wraz z wycieczką, którą prowadzi po ulicy Krzywe Koło wyraziłem ŻYCZENIE, by ten Przewodnik bedący równoczesnie Przewodniczącym Samorzadu Mieszkańców, która jest Organem Pomocniczym Urządu Miasta w Kazimierzu Dolnym zablokował Pana i Przwodniczącego Rady Miejskiej Pana Piotra Guza na facebooku Samorzad Mieszkańców Kazimierza Dolnego, który to Komisja Skarg i Wniosków stwierdziła, zgodnie z pismem Piotra Żólkiewskiego, że jest to Jego prywatnym.
To wydarzenie na Krzywym Kole jest ODRZYDLIWE. Myślę że organ przewodnikow wnikliwie ją rozliczy.
Oświadczam, że to była PRAWNA opinia Komisji , jako ostateczna / ???/ w sprawie mojej skargi.
Niniejszym oświadczam, że to nie koniec .
Jak wiem z felietonu , pan Janusz zlożył zawiadomienie o przestepstwie w tej sprawie. Jest On moim pełnomocnikiem , jako strona , w postepowaniu przed Komisją, a w tym policyjnym postępowaniu jest jego STRONĄ. Ja będę świadkiem. Czekam na wezwanie do Komisariatu na przesłuchanie.
Z mojego doświadczenia w prowadzeniu postępowań przygowowaczych i powierzonych do prowadzenia śledztw przypuszczam, że sprawę , a jest GRUBA, prowadzić będzie osobiście prokurator bądz powierzy ją do prowadzenia Komendzie Powiatowej w Puławach pod ścicslym Jego nadzorem.
Piszę, że to nie koniec, bo sprawa prowadzana będzie z urzędu przez Policję czy też Prokuraturę.
Ps. Żywię nadzieję , że Pan Przewodniczący Rady Miejskiej przeczytal mój apel skierowany do Niego. / czytaj poprzedni artykul/.
Piszę "żywię ". bo czytałem, że nawet w postępowaniach przed Sądem WAŻNI z Kazimierza zeznają, że tego bloga nie czytają, a zawerte w nim informacje na Ich temat uzyskują z przakazu innych osób.
Mam w to wierzyć, jęśli nie wierzą w to WSZYSCY, " poza" Nimi? Jesli to prawda to Im przekażą.
Jesli projekt uchwały zostanie wniesiony pod debatę na sesję i zostanie podjęta Uchwala o bezzasadności to ją zaskarżę do WSA.
Ps. Co zrobią MIeszkańcy w sprawie swojej skargi tego nie wiem.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.