Wydrukuj tę stronę

Założenia konkursu na szkołę,a kapliczka-szok!!!

Oceń ten artykuł
(7 głosów)

Nawiązując do wczorajszego spotkania  komisji RM w sprawie  kontrowersji  związanej z  zabytkową kapliczką nasuwa się  szereg pytań. Między innymi, czym jest instytucja Konserwatora Wojewódzkiego i czy jest potrzebny?Dalej, to z czym mamy do czynienia to dyletanctwo, czy celowe działanie. Wielkie nazwiska w sądzie konkursowym. Najlepsza firma projektowa (sic)  i Bóg wie co jeszcze.Ludzie Ci nie zadbali o podstawy przy projektowaniu, o elemantarne proste działania nie niszczyć,a potem budować.Kapliczka zabytek  wyjatkowego i miejsce kultu religinego ( co jako dodatkowy aspelt podkreślił Jerzy Żurawski),wpisanego na indywidualną listę zabytków Kazimierza Dolnego -Pomnika Historii-jak się wydaje tytuuł bez pokrycia.To tak naprawdę farsa.  Poniżej zamieściłem  -poza wypowiedziami  uczestników wczorajszej komisji - założenia do konkursu projektowanej szkoły. Szanowni Państwo o kapliczce w specyfikacji jest jedna wzmianka, jednozdaniowa informacja, że jest to zabytek. Nie ma słowa na temat ochrony  kapliczki, czy ma pozostać w istniejącym  miejscu ,czy można  kapliczkę  przenieść,a  może  zburzyć? Na równi z zabytkiem postawiono stacją transformatorową (sic). A gdzie ustawa -Lex specjalis - o ochronie zabytków?Ustawa szczególna,której podporzadkowane są inne ustawy o panaowaniu przestrzennym i prawem budowalnym.Jak możemy przeczytać w założeniach szersza informacja jest już  o nieistniejącym  żydowskim cmentarzu.Pytanie gdzie ten cmentarz?Gdzie on  rzeczywiście jest, pod płytą boiska (sic)? Jeśli przyjmiemy ten tok pojmowania rzeczy, to pod kapliczką są najprawdopodobniej mogiły ofiar zarazy panującej mieście  w XVI w - ale o tym sza. O co tu chodzi?Jako ciekawostkę "wisienka na torcie" braku kompetencii i odpowiedzialnośći. Przytocze Państwu  informację Pani  Beaty Gałek ze spotkania.Otóż w czasie prac geologicznych  geolodzy nie mogli prawidłowo zbadać gurotworu ponieważ część terenu który należało zbadać był zasłonięty  przez  fragment muru starej szkoły.W związku z tym konstruktorzy zaplanowali dodatkowe wzmocnienie muru oporowego tzw gwoździowaniem,co dodatkowo zwiększyło koszt tego przedsięwzięcia o 1 (słownie jeden milion) mln złotych. Sznowni dyletanci,ludzie bez twarzy i honoru,gdzie kończyliście szkoły?Gdzie Wy byliście jak zaczynaliście się brać za rozbórkę szkoły i projektowanie nowej szkoły.Gdzie był ówczesny burmistrz Grzegorz Dunia z 18 lenim doświadczeniem w zarządzaniu gminą.Wy ludzie,co Wy wyprawiacie.Dlaczego niszczycie To miasto- gardzę Wami.

J.K

Mówi Beata Gałek

Pan Bartłomiej Pniewski

Pan burmistrz Andrzej Pisula, Pan Bartłomiej Pniewski i Pani Beata Gałek

alt

http://www.kazimierzdolny.bip.net.pl/?a=3231

Czytany 5194 razy