Wydrukuj tę stronę

Skandal z projektem szkoły stał się faktem!

Oceń ten artykuł
(12 głosów)

Pytanie które należy sobie zadać to to, czy były burmistrz i pracownicy magistratu nadzorujący inwestycje gminne w kwesti szkoły   świadomie działali na szkodę interesu publicznego, czy też szkodzili.....  w głębokiej nieświadomości. Otóż w mojej ocenie  były burmistrz  Grzegorz Dunia  z pobudek politycznych, bądź osobistych,emocjonalnych  najpierw  rozebrał   - dobrą nadającą się do remontu  -  szkołę. Następnie przystąpił do operacji….. projektowania szkoły. W świetle jupiterów kolejnych wyborów parlamnetarnych i samorządowych,budowało mit o szybko powstającej   szkole. Wspierające  działania byłego burmistrza  towarzystwo wzajemnej adoracji onanizowało się myślą ,że  będą  mieli "pomnik" szkoły w dwa lata. Fakt był taki ,że Grzegorz Dunia  wespół z panią Beatą Gałek  kierownikiem budownictwa UM Kazimierz Dolny z ramienia inwestora  nadzorowali prace projektowe. Firma projektowa  zaprojektowała fundamenty szkoły na źle opracowanym podkładzie geologicznym, ponieważ  nienależycie przeprowadzono  badania . Zaprojektowane fundamenty  spowodują  ( w przypadku realizacji  budowy) realną groźbę  zawalenia szkoły. Sprawa wyszła na jaw  już w grudniu.W  trakcie prac  ziemnych koparka miała trudności z poruszaniem się po grząskim gruncie. Przyczyną tego nie były  złe warunki atmosferyczne,a niestabilny grunt, który powinien zostać zauważony przez geologa. Początkowo kierownictwo budowy  chciało fakt ten zataić przed inwestorem . Niestety sytuacja była  na tyle poważna, że nie dało się.Ponownie powołano geologa, który metr po metrze sprawdza grunt. Będzie się to wiązało z przeprojektowaniem  fundamentów ( wzmocnieniem ich). Koszty budowy  szkoły przez niekompetencję pracowników magistratu  mogą wzrosnąć nawet do kilkuset tysięcy złotych więcej niż planowano. Projekt  fundamentów został źle wykonany ponieważ grunt na którym ma  stanąć szkoła nie został należycie zbadany. Zawalił geolog, który pracował na nie uprzątniętych ruinach starej szkoły. Działał pod presją czasu,ponieważ  były burmistrz  spieszył się po to aby móc  szkołą  "grać" w czasie kampanii wyborczej.Oceniam to jako kolejny sakndal.Na dodatek bez refleksji, wyciągnicia wniosków ani konsekwencji-podobnie  jak było z renowacją wzgórza zamkowego.Fakt, że  budowa szkoły pochłonie  finanse Gminy na lata  i cofnie Nas w rozwoju o pokolenia jest niepodważalne i możemy przjąć jako dogmat. Dodatkowo niepokoją głosy mieszkańców Gminy, których losy szkoły w mieście  tak naprawdę nie interesują. Gorzkie  słowa  słychać w  trakcie rozmów coraz częściej. Argument jest prosty. Taniej i bezpieczniej jest wysyłać  dzieci do szkół puławskich.Niestety oni  mają rację.

Sznowna Pani Kierownik Beato Gałek.Ja nie kierowałem pisma do zwykłego pracownika magistratu,a do kierownika referatu.Dlatego następne pismo bedzie dotyczyło Pani kompetencji i odpowiedzialności.Bo fakt,że zarabia Pani nieporónywalnie wiecej niż szeregowi pracownbicy  magistaru,widoczne jest na BiP-e.

J.K

alt

alt

Czytany 6318 razy