Z Miasta

Mieszkańcy o dyskusji nad Studium….

Nie może być aż tak źle...nie wierzę -mruczałam pod nosem, czytając wszystkie informacje na blogu dotyczące studium uwarunkowania i komentarze umieszczane pod nimi. Mruczałam tak dopóty, dopóki nie poszłam na spotkanie dotyczące mojej miejscowości. Po co jest to studium? To pierwsza wątpliwość. Kto za to płaci i z jakich środków? Wątpliwości mam bardzo wiele. Czy te panie, które siedziały przed nami (główna boso, buty stały obok, inna w trampkach, wszystkie…

Znikające ogłoszenia o Studium Uwarunkowań

Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego to najważniejszy dokument nad jakim pracuje obecnie Rada i Pan Burmistrz, dokument, który wyznaczy kierunki rozwoju Naszej Gminy i będzie miał olbrzymi wpływ na podejmowane decyzje osobiste i społeczne. Z uwagi na powagę tego tematu w dniu 16 maja 2011r zwróciłem się do Pana Burmistrza Duni z pismem o następującej treści: „Szanowny Panie Burmistrzu Z uwagi na powagę zagadnienia jakim jest wyłożony projekt Studium,…

„Dożynanie” Kazimierza Cz. X - Studium pogardy.

Żeby dosadnie określić atmosferę jaka panowała podczas obrad Komisji Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego w dniu 19 maja 2011 r., należałoby użyć słowa groteska. Cynizm i wyrafinowanie urzędników - bezgraniczne. Doskonale pasuje do tego określenie, które widnieje na bramie piekieł „Wy którzy tu wstępujecie porzućcie wszelkie nadzieje”. Parafraza tego cytatu jest wymowna, świadczy o tym, że w kontekście tych wydarzeń jesteśmy bezradni. Amatorstwo burmistrza jak również (co wręcz nieprawdopodobne) planistów wedle…

Studium Uwarunkowań- wolna amerykanka!!!

W dniu 19 maja 2011r, a więc tuż przed debatą społeczną, której początek w sprawie Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Kazimierz Dolny Pan Burmistrz zaplanował na dzień 23 maja 2011, odbyło się posiedzenie Komisji Urbanistycznej RM w Kazimierzu Dolnym. Pomimo tego, iż projekt Studium został wyłożony do publicznego wglądu w dniu 6 kwietnia 2011r jak również pomimo tego, iż osobiście składałem wniosek do Przewodniczącego Komisji Urbanistycznej Pana Leszka…

„Zapora” w Kazimierzu.

19 maja mija 66 rocznica akcji oddziału legendarnego dowódcy mjr Hieronima Dekutowskiego „Zapory” na posterunek MO w Kazimierzu Dolnym. W rzeczywistości posterunek ten zarządzany był przez NKWD (mentalni ich spadkobiercy zarządzają Policją do dzisiaj). Celem takich posterunków nie było zapewnianie porządku publicznego w danym mieście, a jedynie działania mające na celu eksterminację ludności zagrażającej sowietyzacji Polski. Ludność, która nie dawała się indoktrynować bolszewikom i służącym im Polakom była wywożona na…

„Dożynanie” Kazimierza Cz. IX - Uchwała nr 130.....

Wielokrotnie wskazywałem na niekorzystne dla miasteczka praktyki stosowane w kazimierskim magistracie. Zwracałem również uwagę na kierunki wyznaczone przez „Organizację”, która ma rzeczywistą władzę w mieście. Jak sądzę, głównym zadaniem i kierunkiem działania tych ludzi jest wysiedlenie autochtonów. Założenia „Organizacji” są stare jak świat. Chodzi o pozbawienie Kazimierzaków zarabiania godziwych pieniędzy w miejscu zamieszkania, czyli mówiąc krótko chodzi o uniemożliwienie mieszkańcom prowadzenia własnej działalności gospodarczej, bądź skuteczne jej utrudnianie. Zapyta ktoś…

„Dożynanie” Kazimierza Cz. VIII - Kondominium sitwy.

Emocje związane z wyłożonym studium sięgają zenitu i to oczywiście nikogo nie dziwi. Jest to zrozumiałe, ponieważ dla wielu z nas jest to warunek życia i rozwoju, decydujący o losach naszych rodzin w perspektywie najbliższych 20 lat. Pikanterii dodaje fałszywa teza, że Planami zagospodarowania przestrzennego a tym samym i Studium decydują jakieś ścisłe kryteria, wręcz absolutne - nic bardziej mylnego. Ugruntowało się także przekonanie, zresztą słuszne, że przekwalifikowywanie działek należy…

„Dożynanie” Kazimierza Cz. VII – „Organizacja”.

Chyba nikt z naszej kazimierskiej społeczności nie ma wątpliwości, że niektóre osoby, najczęściej z zewnątrz, są uprzywilejowane w załatwianiu niemalże każdej sprawy w magistracie. Chodzi głównie o uzyskiwanie pozwoleń u konserwatora na budowę, ale także o zmiany w MPZP itp. Tubylec przez lata nie mógł przekształcić działki, natomiast „warszawiak” dostaje prezent od ręki. Tego typu relacje odległościowe na linii petent -urzędnik, budowane były przez dziesięciolecia w okresie Polski Ludowej, a…

Strona 100 z 108