Wydrukuj tę stronę

Nasze sprawy leżą odłogiem...

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Niestety nasze sprawy leżą… Uważam ,że samorządowcy źle rozumieją wakacje. W służbie  tej wakacji być nie powinno. Świetnie wyjaśnił to Sławomir Mentzen …”był Pan na urlopie byłem, co pan robił ,pracowałem !”.  Po raz kolejny na uroczystościach 15 sierpnia zabrakło młodzieży szkół z naszej gminy.

Władze nie reagują na skandalicznie wyglądający budynek byłego dworca PKS. Brud,smród… Od lat ściany budynku wołają o odświeżenie. Wrak samochodu na żydowskim cmentarzu straszy.  Jest to chryja. Wyobraźmy sobie ,że taka „instalacja „  została zafundowana mieszkańcom przy jakimkolwiek cmentarzu. Zwrócę się w tej sprawie z odpowiednim zapytaniem do władz miasta. Liczyłem – czego nie ukrywam- na przewodników turystycznych i firmy meleksiarskie. Między innymi w ich sprawie byłem u posła Szulowskiego z Romaną Rupiewicz.  Jak otrzymam odpowiedzi to informację przekażę. No i na koniec…Romana Rupiewicz kandyduje  do Sejmu RP z parti Polska 2050 Szymona Hołowni z miejsca nr 3. Kazimierz Dolny ma realną szansę swoją przedstawicielkę w Sejmie RP.

Czytany 1688 razy