Policja z Burmistrzem Kazimierza Dolnego wnieśli wobec mnie fałszywe oskarżenie
Zakończył się proces ( 2.04.2025 ) z zawiadomienia Artura Pomianowskiego Burmistrza Kazimierza Dolnego o naruszeniu przeze mnie art.107 ust.1 ustawy z 10 maja 2018 o ochronie danych osobowych.
Zaczęło się od zamieszczenia przeze mnie prywatnego aktu oskarżenia, który przeciwko mnie skierował Burmistrz Kazimierza Dolnego Artur Pomianowski. W załączaniu link.
Okazało się ,że ( mając pełne zaufanie do Sadu ) zamieściłem dokument gdzie środkowa strona prywatnego aktu oskarżenia nie została zanonimizowana przez puławski Sąd. Plik znajdował się w załącznikach do pobrania. Jest to o tyle ważne gdyż dokument nie był widoczny na stronie… - należało go pobrać. W sumie dokument mogło pobrać 9 osób w tym 7 „pokrzywdzonych”.
Ma to o tyle znaczenie ,że żadnej szkody być nie mogło!
W opublikowanym dokumencie nie było danych adresowych Artura Pomianowskiego, gdyż przed wysłaniem zanonimizował je Sąd. Zostało to ustalone ponad wszelką wątpliwość.
Inną kwestią jest fakt ,że o tym ,że na blogu nie było danych adresowych Artura Pomianowskiego musieli wiedzieć ,zarówno adwokat Małgorzata Arciuch , funkcjonariusze Policji KP w Kazimierzu Dolnym i prokuratorzy puławskiej prokuratury. Fakty te ujawniłem dopiero w czasie procesu.
Zwrócimy uwagę na zawiadomienie do prokuratury pisane przez Pomianowskiego a następnie zestawmy je z mową końcową adw. Małgorzaty Arciuch.
Akt oskarżenia przeciw mnie dotyczył wyłącznie upublicznienia danych adresowych !
Złożyłem do prokuratury zawiadomienie o składaniu fałszywych zeznań. Prokurator odmówił wszczęcia śledztwa twierdząc ,że Artur Pomianowski się pomylił ( postanowienie do pobrania w załącznikach ) .
Adwokat Małgorzata Arciuch zawnioskowała do Sądu o zmianę zarzutów wobec mnie. Chodziło jej o to aby sąd skazał mnie za z ujawnienia danych osobowych w postaci imienia i nazwiska Artura Pomianowskiego.
Na koniec wnioskowała adwokat do sądu o karę wwiezienia z warunkowym zawieszeniem kary.
Całość mów końcowych możecie Państwo odsłuchać na koniec mojego komentarza w którym omawiam absurdy wymiaru sprawiedliwości.
Pytanie retoryczne.
Na jaki obiektywizm organów ścigania może liczyć zwykły obywatel, kiedy burmistrz ,Policja i Prokuratura fałszywie oskarża?
W opisanym przypadku miało to miejsce ponad wszelką wątpliwość.
Uwadze nie może ujść fakt ,że Burmistrz Kazimierza Artur Pomianowski wprzódy obiecał a następnie współfinansował ( ponad 110 tyś zł ) zakup służbowego samochodu. Czy fałszywe oskarżenie miało z tym związek oceńcie państwo sami.
Na koniec zamieszczam wyrok II K 520 w analogicznej sprawie z zawiadomienia wiceburmistrza Godlewskiego. Rozpatrując sprawę IIK 520 Sąd wiedział ,że toczy się proces II K 442/24 ( były to analogiczne czyny zbliżonym czasie ) .








W załącznikach do pobrania załączam niniejszy wyrok ( IIK520/24) w raz z uzasadnieniem

- fałszywe zeznania Pominowskiego .pdf (235 Pobrań)
- wyrok IIK520.24 z uzasadnieniem.pdf (230 Pobrań)