Wydrukuj tę stronę

Psy rozszarpały sarnę!

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Dzisiaj  około godziny 11.00 na ulicy Zamkowej  na wysokości Florydy dwa kundle, jeden biały z obrożą , drugi czarny podpalany zaatakowały sarnę. Dodatkowa informacja to to, że   psy były dobrze utrzymane. Zwierzą  było żywcem rozszarpywane. Psy odgonili mieszkańcy Gór wracający z kościoła. Następnie  ranne zwierzę zostało odwiezione do miejscowej weterynarii . Mimo natychmiastowej pomocy   lekarza weterynarii, zwierzą zdechło. To już drugi taki  przypadek który opisuję w ciągu ostatniego   roku. Na naszym  terenie  corocznie w podobny sposób ginie dziesiątki  dzikich i domowych  zwierząt, które rozszarpywane  są przez wałęsające się psy. Dodatkowo dzikie zwierzęta nie mogą uciec  przed psami, ponieważ wąwozy są sukcesywnie  grodzone przez nowobogackich chamów. O pladze wałęsających się psów  wiedzą władze miasta jak i Policja. I co! Co się musi jeszcze wydarzyć aby sprawą zajęły się skutecznie odpowiedzialne służby.

J.K

pies który rozszarpał sarnę.

alt

Drugi ze sprawców rozszarpania sarny.

alt

alt

Czytany 5305 razy