Plan miejscowy - i co dalej?
W kontekście wydarzeń jakie miały miejsce na ostatniej sesji Rady Miejskiej, chciałbym nieco szerzej odnieść się do sprawy opracowywanego przez burmistrza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Prace trwają już ponad dwa lata, co wobec 10 lat prac na studium wielkiego wrażenia nie robi. Zmiana planu choć obejmuje całą gminę, podzielona została na cztery obszary. Każdy obszar „robiony” jest więc swoim torem, niezależnie od pozostałych. Początkowo burmistrz zapewniał, że plan zostanie uchwalony…