Debata

Oceń ten artykuł
(9 głosów)
Lublin. Gmach Centrum Spotkania Kultur
Lublin. Gmach Centrum Spotkania Kultur
TOMASZ RYTYCH, http://lublin.wyborcza.pl/

6 kwietnia 2016 uczestniczyłem w wielogodzinnej debacie Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków w Lublinie. W poprzednim artykule była już o niej mowa. Pojechaliśmy tam we trójkę – Romana Rupiewicz, Krzysztof Wawer i ja – Tadeusz Strzępek. Osobiście nie byłem zaproszony na tę debatę, ale jako dziennikarz i członek SDP czułem się w obowiązku być na niej obecny. Kilka miesięcy temu byłem jednym z inicjatorów petycji będącej wyrazem protestu przeciwko inwestycji, którą zamierza prowadzić w Kazimierzu „Zana House”. Zebraliśmy wówczas kilkaset podpisów i rozesłaliśmy petycję do wielu podmiotów, w tym do Konserwatora Wojewódzkiego w Lublinie.

Na debacie czułem się nieco tak, jakbym był na jakimś procesie w sądzie, w czasach kiedy sądzono bohaterów niezłomnych – tych, którzy szczerze służyli Polsce. Sądy wiedziały wtedy, jeszcze zanim podjęły obrady, jaki mają wydać wyrok. Tamci, szacowni sędziowie w togach nie musieli nawet niczego uzgadniać wcześniej – oni wiedzieli wszystko z góry. Teraz również miałem wrażenie, iż debata była ustawiona wcześniej, a jej rezultaty uzgodnione na układowych spotkaniach.
Debata pod przewodnictwem prof. Zbigniewa Myczkowskiego (Instytut Architektury Krajobrazu Politechniki Krakowskiej) dotyczyła dwóch projektów architektonicznych, które miałyby być realizowane w Kazimierzu Dolnym. Uczestniczyło w niej kilkanaście szacownych, utytułowanych osób, m.in.: pani arch. Jadwiga Jamiołkowska, (członek zarządu SARP o. Lublin i Rady Kultury Przestrzeni przy Prezydencie Miasta Lublina); pan Bartłomiej Pniewski (prezes TPKD) – lobbujący potajemnie od kilku lat w Kazimierzu tę inwestycję, Włodzimierz Otulak reprezentujący Tow. Opieki nad Zabytkami; Małgorzata Kurzawska, która reprezentowała Burmistrza gminy Kazimierz Dolny…
Przysłuchiwałem się z uwagą wypowiedziom tych utytułowanych osób z Komisji i ogarnął mnie smutek – słyszałem jałową dyskusję osób zagłuszających własne sumienia, osób pozbawionych wrażliwości i prawdomówności. Tacy oto decydują o naszej kulturze, o zabytkach, o konserwacji i przyszłości Kazimierza. Jednym słowem – klika, która nigdy, przez nikogo nie była zweryfikowana.

Niektórzy nieśmiało wyrażali jakieś obawy, jakieś uwagi. Do tych osób należał pan Otulak, który wyraźnie zarzucał skalę obiektowi - ale nic ponadto.
Nasze opozycyjne głosy nie były brane pod uwagę. Nie byliśmy członkami Rady. Owszem, zostaliśmy wysłuchani, ale jakby z ironią, że się nie znamy, albo, że nasze racje są śmieszne. Żarliwa i rzeczowa mowa Romany Rupiewicz została przez pana z układu skwitowana: pani się nie zna.
Panie profesorze Myczkowski - czy pan prof. Jeremi T. Królikowski i pan prof. Waldemar Wawrzyniak też się nie znają? Czy artyści malujący Kazimierz i setki osób podpisujących naszą petycję też? Czy jakikolwiek artysta malarz będzie malował budowle pana Stelmacha? Czy będą go inspirować? NIE!!! Panie Myczkowski tu nie trzeba się znać! Tu trzeba odrobiny wrażliwości i miłości do piękna, żeby widzieć tę kupę bezdusznego betonu, którą chcesz nam Pan tutaj wywalić w Kazimierzu!
Na uwagę skierowaną przez Romanę Rupiewicz do inwestora Marka Borowca o pozwach z żądaniami odszkodowań – ten odpowiedział enigmatyczne: jakie pozwy? Ja nic nie wiem? JAKIE POZWY?

Krzysztof Wawer wygłosił bardzo rzeczową, merytoryczną mowę, która nawet poruszyła pana Myczkowskiego – zapytał, czy p. Wawer jest prawnikiem.
„Nasz” pan konserwator Żurawski (86 l.) zabrał głos, pytając z troską czy obiekt będzie ogrodzony. Uspokoił się na odpowiedź, że nie. No, bo dzika zwierzyna zmierzająca do wodopoju, do Wisły… Panie konserwatorze: tak, zwierzyna będzie SKIKAĆ na zielony dach tego mega-obiektu i stamtąd już tylko w dół, w 13-sto metrową przepaść. Tyle obiekt będzie wyniesiony ponad poziom ulicy Krakowskiej. Cztery piętra!

Konserwator Kopciowski nie zabierał głosu – słuchał tylko. Był wyraźnie zmartwiony i w przerwie stwierdził, że ma z tym projektem ból głowy. Szczerze życzyliśmy mu odwagi, uścisnęliśmy dłoń. Panie Dariuszu, odwagi! Nie jest Pan sam. Może to będzie historyczny moment? Pierwszy Konserwator w wolnej Polsce, który postępuje zgodnie z etyką zawodową, wbrew układom, wbrew Radzie. Czas najwyższy żeby i w Radzie zrobić zmiany.

Po otwartej debacie odbyła się jeszcze tajna część sądu. Podejrzewam, że tak jak na części otwartej zdecydowana większość szacownych z aplauzem wyrażała się o geniuszu pana Stelmacha, zapewniając przy tym, że jeśli on się za to bierze, to sukces murowany. Przejeżdżając przez Lublin zatrzymałem się chwilę przy kilku realizacjach arch. Stelmacha – brakowało mi tam tylko flag czerwonych z gwiazdami, albo innymi znakami – jednym słowem architektura totalitarna. Panie Burmistrzu, Rado - czy takiej architektury chcemy w Kazimierzu? Czy taka jest piękna? Czy to jest POLSKIE?

I wtedy nagłe skojarzenie - był taki architekt już kiedyś, również betonowy, czysty i uporządkowany. Projektował pomniki światła. Jemu też wróżono sukces i powierzano „wielkie dzieła”…

Tadeusz Strzępek

debata

źródło: http://www.spbt.pl/nagroda_specjalna_spbt_w_xvii_edycji_konkursu_polski_cement_w_architekturze.php

Czytany 4289 razy

Komentarze

0
#56 fan PSL 15-04-2016 14:57
Mamy piękny przyczółek w Kazimierzu... a do końca kadencji jeszcze trochę czasu zostało...
0
#55 Rumburak 15-04-2016 14:50
Cytat:
TEż jest krzykaczem? Szkoła bez sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia ale za to z 27 salami, z których więcej jak połowa będzie stała pusta. Mamy w szkole niecałe 240 uczniów, którzy zmieszczą się w 10 salach, a co z 17 salami? Krzysiu słucham co zrobić z 17 salami? Takie to rewelacje zafundowała nam władza.
Co więcej gdyby nie niedbalstwo i zaniechania za które odpowiedzialność ponosi poprzednia władza nie trzeba by było wydawać kasy na tę szkołę. No ale będzie dzięki temu nowa i piękna...
+1
#54 z miasta 15-04-2016 14:44
Czas na zrównoważony rozwój gminy i regionu, czas na wykorzystanie potencjału przyrodniczego, osobowego, kulturowego, a nie robienie z kazimierzaków taniej siły roboczej jak chce warszawka i prezes.
0
#53 Ma Ciek 15-04-2016 14:28
Cytuję Maciek z Czerniaw:
Już na wstępie porównać siebie do Żołnierzy Niezłomnych...nieźle. Pogratulować skromności. Jaja w imadło też wkręcali, czy po prostu nie dali kawy i (o zgrozo!!!) powiedzieli coś nie po mysli Autora?

Ile czasu jeszcze będziecie blokować kolejne inwestycje w Kazimierzu? Czym chcecie zatrzymać młodych?


Rozumiem, że chcesz zatrzymać młodych kazimierzaków by pracowali za 6 zł za godzinę i jeszcze na czarno... Przejdź się po hotelach, zobacz kto w nich pracuje, ilu jest tam naszych, a nie pleć głupot...
0
#52 Wyborca 15-04-2016 14:26
Ciekawe czy Pisula rozmawiał z wójtem Puław na temat tego gościa? Podobno wyleciał dyscyplinarnie i do tej pory się z nim sąduje. Teraz przyjdzie do nas... Oczywiste, że nie ze względu na umiejętności, ale znajomości. To się nazywa arogancja władzy. Kolega kolegę, brata kolegi, żonę brata kolegi... Jeszcze tylko poczekamy na żonę kolegi, jeśli taką ma. Innymi słowy PSL!!!
0
#51 Maciek z Czerniaw 15-04-2016 14:20
Już na wstępie porównać siebie do Żołnierzy Niezłomnych...nieźle. Pogratulować skromności. Jaja w imadło też wkręcali, czy po prostu nie dali kawy i (o zgrozo!!!) powiedzieli coś nie po mysli Autora?

Ile czasu jeszcze będziecie blokować kolejne inwestycje w Kazimierzu? Czym chcecie zatrzymać młodych?
0
#50 z miasta 15-04-2016 12:57
@Krzysiu proszę bardzo zamek miał kosztować niecałe 7 milionów, kosztował 10. Różnica, czyli 3 miliony zł w całości pochodziła z gminnej kasy. Tak to oszacowano remont... Suchej nitki na nim nie zostawił pan Tadeusz Michalak. Krzysiu, pan Michalak też się nie zna? TEż jest krzykaczem? Szkoła bez sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia ale za to z 27 salami, z których więcej jak połowa będzie stała pusta. Mamy w szkole niecałe 240 uczniów, którzy zmieszczą się w 10 salach, a co z 17 salami? Krzysiu słucham co zrobić z 17 salami? Takie to rewelacje zafundowała nam władza. A Suszek z Kowalskim zatroskani gminnymi finansami mówili i przestrzegali. prosili wręcz by nie iść tą drogą. jak grochem o ścianę.
Dbający o interes gminy i mieszkańców Suszek z Kowalskim byli i są niewygodni dla paru cwaniaczków z prezesem na czele...
0
#49 Kszysio 15-04-2016 12:34
Bardzo Dobrze pamiętam jak ci dwaj panowie byli w radzie,nic twórczego samo negowanie i szukanie sensacji,donoszenie na innych zamek-dziś przynosi zyski gminie zwróci się za kilka lat,szkoła będzie piękna i nic panowie na to nie poradzicie i nie przeszkodzicie,trochę wyrzeczeń owszem ale będzie stała pokolenia,ci którzy nie potrafią nic budować zawsze negują i to im wychodzi najlepiej,sory jeszcze chodzenie i donoszenie
0
#48 z miasta 15-04-2016 11:37
Cytuję Mieszkaniec:
Cytuję greg:
Z miasta, o to chodzi. Trzeba działać, więc niech startują. Wybierzemy ich. Nie można pozwolić na powrót starego. Do tego potrzeba nam aktywnych kandydatów. Może jak raz zadziała Dobra zmiana.

Greg a ja mam lepszą pamięć i pamiętam że obaj Kowalski i Suszek w radzie byli i zapamiętałem ich jako awanturnikow i krzykaczy a Suszek jeszcze jest na etacie podróżnika miejskiego. Poczekamy na oficjalnych kandydatów pewnie będzie ich kilku, już sam ich nieoficjalnie naliczyle 6


Mieszkaniec konkrety proszę w czym Suszek z Kowalskim nie mieli racji? Z przeszacowanym zamkiem? z przekrętami przy studium? z niepotrzebnym remontem oczyszczalni? ze zburzeniem dobrej szkoły? z wykrwawieniem gminy przy budowie o wiele za dużej niż wskazują potrzeby szkoły? Słucham. Ja na razie o pi...rzysz tylko od rzeczy. Dlatego też proszę cię podaj konkretne przykłady. Wszystko o czym mówili miało/ ma potwierdzenie w faktach. Faktach niestety niewygodnych dla władz. A ty jak widzę jesteś zwykłym wazeliniarzem...
0
#47 Mieszkaniec 15-04-2016 10:39
Cytuję greg:
Z miasta, o to chodzi. Trzeba działać, więc niech startują. Wybierzemy ich. Nie można pozwolić na powrót starego. Do tego potrzeba nam aktywnych kandydatów. Może jak raz zadziała Dobra zmiana.

Greg a ja mam lepszą pamięć i pamiętam że obaj Kowalski i Suszek w radzie byli i zapamiętałem ich jako awanturnikow i krzykaczy a Suszek jeszcze jest na etacie podróżnika miejskiego. Poczekamy na oficjalnych kandydatów pewnie będzie ich kilku, już sam ich nieoficjalnie naliczyle 6

Dodaj komentarz