BUDŻET OBYWATELSKI – prezentacja projektów - część III
Podobnie jak w roku poprzednim, mieszkańcy Kazimierza Dolnego mają do swojej dyspozycji wydzielony budżet, wysokości 25 tys. zł. Każdy zatem mógł do 30 września złożyć propozycję zagospodarowania tych pieniędzy. W tym roku do Urzędu Miasta wpłynęły cztery pomysły. Który będzie zrealizowany, zadecydujemy na ogólnym zebraniu, zwołanym przez Samorząd Mieszkańców. Zanim jednak dokonamy wybory, Autorzy projektów sami zaprezentują swoje idee. W poprzednich artykułach zaprezentowaliśmy interesujący pomysł autorstwa Joanny Kaczmarek i Agnieszki Świderskiej, mający na celu zakup sprzętu umożliwiający twórczy rozwój młodzieży. Innym pomysłem było wprowadzenie tryskającego zdroju wody w okolicach Fary, który miałby upamiętniać 1050 rocznicę Chrztu Polski. Przed nami prezentacja trzeciego pomysłu, zaprezentowanego przez Paulinę Kalinowską. Autorka proponuje atrakcyjne zajęcia pozalekcyjne dla dzieci, młodzieży i rodziców, które zdecydowanie możemy zaliczyć do art-terapii, tak popularnej już od wielu lat. Zapraszam do zapoznania się z artykułem.
RR
Korzystając z możliwości jakie daje mi Kazimierski Blog, chciałabym przedstawić Państwu swój pomysł na wykorzystanie części środków przeznaczonych dla mieszkańców Kazimierza Dolnego w ramach środków z Budżetu Obywatelskiego.
Moja propozycja jest skierowana do wszystkich dzieci i młodzieży w wieku 6 – 15 lat oraz ich rodziców z terenu Kazimierza Dolnego i będzie realizowana w świetlicy AGAPE CLUB w Kazimierzu Dolnym.
Chciałabym przeprowadzić cykl 21 cotygodniowych 3-godzinnych spotkań z rękodziełem. Koszt projektu to 7500 zł, które przeznaczone zostaną w znacznej mierze na zakup materiałów plastycznych.
Projekt ma cel edukacyjno – poznawczy i będzie okazją dla adresatów do poznania technik zdobienia i tworzenia nowych rzeczy od podstaw. Mała ilość zajęć tego typu
w szkole niesie ze sobą skutki społeczne, tj. niskie umiejętności psycho-motoryczne, gasi rozwój poznawczy dzieci i młodzieży.
Możliwość wykonywania ciekawych prac ręcznych pozwoli uczestnikom na rozwój umiejętności manualnych, intelektualnych, konstruktorskich. Pozytywnie wpłynie na rozwój kreatywności, wyobraźni, stworzy również alternatywę dla czasu spędzonego samotnie przed komputerem. Pozwoli nawiązać pozaszkolne relacje z rówieśnikami.
Aby urozmaicić zajęcia wykorzystamy atrakcyjne techniki np.: decoupage, szycie zabawek, recykling, tworzenie biżuterii, glina samoutwardzalna i inne. Dzieci uwielbiają prowadzić zajęcia w czasie których można "wyczarować coś z niczego".
Naturalną potrzebą każdego człowieka jest przynależność do grupy oraz poszukiwanie akceptacji otoczenia. Sadzę, że przeprowadzenie takiego projektu pozwoli na stworzenie fajnej rówieśniczej grupy wsparcia, która pomoże w rozwijaniu zainteresowań.
Bardzo chciałabym, aby do udziału w zajęciach włączyli się rodzice. Będzie to ciekawe doświadczenie pozytywnie wpływające na wzmocnienie więzi rodzinnych, a także pozwalające obserwować rozwój dziecka.
W trakcie zajęć oferuję ciekawe pomysły do realizacji oraz dodatkowe wsparcie psychologa, którego pomoc niejednokrotnie jest bardzo cenna gdy dziecko nie może poradzić sobie z innym niż oczekiwało efektem pracy (moje spostrzeżenie jakie wyniosłam w ciągu pięciu lat organizowania zajęć w placówce świetlicy AGAPE).
Realizacja proponowanego przeze mnie projektu da młodym mieszkańcom gminy Kazimierz Dolny dodatkową możliwość aktywnego i konstruktywnego cieszenia się swym dzieciństwem oraz pozwoli rozwijać niejednokrotnie ukryte jeszcze pasje.
Tworząc ten projekt proponuję Rodzicom rodzaj wsparcia rozwoju dla dziecka, oraz chcę stworzyć miejsce, w którym będzie możliwość kreatywnego spędzenia czasu z własną pociechą.
Poprzez uczestniczenie w zajęciach grupowych dzieci będą miały możliwość poznawać odpowiednie wzorce zachowania (np. możliwość udzielenia wsparcia pocieszenia koledze/koleżance, który radzi sobie trochę słabiej), uczyć się radzenia sobie z trudnościami (np. banalne dla wielu dorosłych myślenie: moja praca nie jest taka fajna jak kolegi...).
Zajęcia będą bezpłatne dla uczestników. Wszystkich, którym spodobał się mój pomysł, zachęcam do przybycia i osobistego wsparcia mojej propozycji podczas głosowania na zebraniu mieszkańców.
Paulina Kalinowska
mgr oligofrenopedagogiki, wychowawca świetlicowy oraz w zamierzchłych czasach zwyciężczyni Ogólnopolskiego Konkursu Malarstwa Nieprofesjonalnego im. Ignacego Bieńka w Bielsku Białej.
Komentarze
Dodam jeszcze, że plac zabaw został doprowadzony do takiego stanu na skutek wieloletnich zaniedbań. Wystarczyło systematycznie przeznaczać niewielkie kwoty na remont. Zapewne taka decyzja byłaby korzystniejsza, niż wydawanie np. niemal 50 tys. zł. na wybrukowanie dojazdu do PSZOK. Z tego placu korzysta mnóstwo dzieci. A PSZOK można było utwardzić pół roku później, bez nadwyrężania budżetu miasta.
Wyraznie Cię jeszcze trzyma.
ps. znam ten ból/
Jednak wolę być nachlany boś trzeżwy a nie zrozumiałeś.
Nie chlastaj się. Prawdopodobnie, kiedy pisałeś o swoim WZBURZENIU byłeś nachlany, bo przecież decyzja Burmistrza była na wskroś właściwa.
ps. ogladaleś reportaże z wypadkow na tego rodzaju placach ?. Widziałeś rozpacz rodziców?.
Urząd Miasta złożył projekt do LGD na kwotę ok. 70.tys. zł., więc miejmy nadzieję, że projekt przejdzie i w przyszłym roku dzieci będą miały nowy plac zabaw. Nie ma potrzeby rezygnowania z projektów... Plac zabaw został zamknięty - słusznie - ze względu na stan techniczny. Ponadto większe szanse na uzyskanie finansowania mają projekty, które tworzą zupełnie nowe miejsca rekreacji, za co są dodatkowe punkty. Fakt jest taki, że plac ten od dawna nie spełnia norm bezpieczeństwa, więc decyzja była zupełnie słuszna i dodatkowo dla mieszkańców opłacalna.
Powodem jest konserwacja schodów.
CDN....
Za 25 tysi można coś zrobić.Bez oglądania się na burmistrza.
Następna w kolejności Górna Puławska i Krzywe Koło. Nie będzie remontów - będą zamykać :)
A ja głosowałem na tego niebogę.
Pochlastac się?
Nie!!!!!!!
Idę sie nachlać." Wracam" za miesiąc.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.