Papier wszystko przyjmie? Nie wszystko...

Oceń ten artykuł
(35 głosów)

O patologii panującej w kazimierskim magistracie pisałem wielokrotnie. Przypadki manipulowania, czy wręcz fałszowania protokołów z posiedzeń Rady Miejskiej to jedno. Do tego należy dodać kłamstwa „czołowych” urzędników. Podawałem także rozliczne przykłady działań na szkodę interesu publicznego: http://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/falszowanie-dokumentow-prosze-bardzo.html

Wydawało się, że tego typu patologie znikną z przyjściem nowego burmistrza i Radny Miejskiej. Z pomocą miał przyjść znowelizowany Statut Gminy, który miał zapewnić większą transparentność działań magistratu. Niestety na niewiele się to zdało. Skutek wręcz jest odwrotny od oczekiwań, bo zapisy choćby były najlepsze, najszczytniejsze, pozostaną jedynie zapisami jeśli urzędnik-cwaniak nie będzie chciał ich stosować. Jak głosi stara prawda - „urzędnik ma zawsze rację”. Niestety takich topornych urzędników trudno się pozbyć. Poza samą chęcią pozostaje jeszcze kwestia sądów pracy, z których pomocy zazwyczaj korzystają zwolnieni. To wszystko powoduje, że jacy źli by nie byli, to mężnie i pewnie trwają na stanowisku.

Przez rok „walczyłem” o sprostowanie protokołu nr IX/15 z posiedzenia Rady Miejskiej, gdzie urzędniczka-protokolantka skróciła moją wypowiedź tak, że nie odzwierciedlała moich intencji, choć dla wszystkich rozumnych istot były one oczywiste: https://umkazimierzdolny.bip.lubelskie.pl/index.php?id=327&p1=szczegoly&p2=993440

Ostatnio sięgnąłem po protokół z obrad VIII sesji Rady Miejskiej z dnia 25 czerwca 2015 roku. Był mi potrzebny jako dowód w toczącej się sprawienie, gdzie - jak wiecie - jestem oskarżony o zniesławienie urzędniczki: http://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/czy-atak-jest-najlepsza-obrona.....-pani-kierowanik-beato-galek-odpowiadam.html. Ku mojemu zdumieniu w protokole brak jest obszernego fragmentu dyskusji, poświęconego tejże urzędniczce: http://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/viii-sesja-rady-miejskiejwywiad-u-filipowskiej-partackie-projekty-bylego-burmistrza.html

W lutym br. poprosiłem więc o sprostowanie protokołu. Po miesiącu, od Przewodniczącego Guza, otrzymałem pismo wzywające mnie do wskazania tych fragmentów wypowiedzi, które pominięte zostały w protokole. Nie omieszkał przy tym zaznaczyć, że wniosek niezostanie rozpatrzony jeśli tego nie zrobię. Żądanie było o tyle śmieszne, że urząd dysponuje nagraniem z sesji, a więc nie trudno dostrzec czego brakuje - a chodziło o kilkunastominutową dyskusję nie pojedyncze, wyrwane z kontekstu zdanie. Oczywiście grzecznie odpowiedziałem i wskazałem o co mnie „poproszono”. Pod koniec kwietnia otrzymałem kuriozalną odpowiedź, że protokół nie zostanie sprostowany, ponieważ uwagi do protokołu można wnosić przed jego przyjęciem!!!

Po co więc Przewodniczący Guz kazał mi uzupełniać wniosek? Dodam, że protokoły z sesji są publikowane dopiero po ich przyjęciu. Jak więc można wnieść do nich uwagi? Nie można. Ten przywilej mają tylko radni, którzy przed sesją dostają projekt protokołu. Jeden z radnych stwierdził wręcz kategorycznie, że nie życzy sobie publikowania projektów protokołów! A przecież żaden z przepisów nie zakazuje zamieszczenia projektu protokołu. Skutkiem tego mieszkańcy, choć często biorą udział w dyskusji, nie mają możliwości zapoznania się z tym co stworzyła urzędniczka.

Mimo, że formalnie burmistrz nie ma wpływu na działania Przewodniczącego Rady Miejskiej, wiemy doskonale jak jest w naszej Gminie - nie ma możliwości aby Przewodniczący wyłamał się burmistrzowi. Jak jest możliwe, że takie kategoryczne pismo wyszło spod długopisu Przewodniczącego, skoro radni na jednej z komisji wyrazili chęć sprostowania protokołu? Tym działaniem Piotr Guz nie tyle siebie skompromitował, co całą Radę Miejską, ale także burmistrza, którego komitet wyborczy reprezentuje. Hasło „bliżej ludzi” nabiera nowego znaczenia, ciągle ewoluuje...

J.K

Czytany 7087 razy

Komentarze

+3
#51 Adam Gębal 11-05-2017 09:26
PS "you". Jako członek Rady Miejskiej otrzymuję mailowo projekty Protokołów Rady. Wszystkie moje uwagi co do ich treści zostały uwzględnione. Nie miałem powodów do negowania ich treści w głosowaniach.
+2
#50 Karol 11-05-2017 08:08
Oni swego pasterskiego obowiązku ostrzegania owiec przed wilkiem nie wypełniają, zgodnie z prawem rezonansu musi robić to kto inny. Jest nas już w Polsce wielu, a wkrótce będzie jeszcze więcej.
+1
#49 stenogram 10-05-2017 23:46
I jeszcze dopytam, czy gdziekolwiek prostowane są protokoły po ich przyjęciu. Nie słyszałem o tym. Czy tak było w poprzedniej kadencji?
+2
#48 stenogram 10-05-2017 23:44
Którą to już kadencję radny wszechradny Guz jest radnych? Znaczy się sąsiedzi go kochają, albo ma rodzinę dużą, albo potrafi się uśmiechać i każdemu kadzić. Więc robi co uznaje za stosowne, ale przyznam, że protokół to nie stenogram. I trochę taki cios w płot. Chyba, że jest to metoda na dyskredytację Guza ro toruzmiem
+2
#47 grymas50 10-05-2017 17:56
Cytuję gonzalo:
Panie Kowalski.
poproś Pan Przewodniczącego o kopię nagrania.Jest to też chyba jakiś dokument jeśli nagranie było podstawą do protokołu i opublikuj zdania niezapisane.niech społeczeństwo zobaczy kto ma rację.


własnie. Zresztą. Sąd również mogł WPAŚĆ na ten trop, a nie wpadł. Z drugiej strony, w sprawach cywilnych, dostarczanie dowodów nalezy do stron.
+2
#46 gonzalo 10-05-2017 17:44
Panie Kowalski.
poproś Pan Przewodniczącego o kopię nagrania.Jest to też chyba jakiś dokument jeśli nagranie było podstawą do protokołu i opublikuj zdania niezapisane.niech społeczeństwo zobaczy kto ma rację.
+1
#45 zInnejBeczki 10-05-2017 16:38
Pisula podobno sprzeciwił się zarządowi powiatu odnośnie odwołania Smyrgały. Po co? Dlaczego? Przecież bursa nie ma nic z Kazimierzem wspólnego!? No chyba, że o czymś nie wiemy??
+3
#44 you 10-05-2017 13:34
Cytuję Adam Gębal:
Dzień dobry.
PS "DarEk". Uważam, że już obecne brzmienie Statutu obliguje do tego aby zapisy Protokołów z posiedzeń Rady i zapisy elektroniczne / Sesje są nagrywane / były ze sobą zgodne. Aby zapewnić kontrolę społeczną takiej zgodności w najbliższym czasie przewiduję przedłożenie projektu Uchwały Rady zmieniającej postanowienia naszego Statutu w taki sposób, aby wszyscy zainteresowani mieli możliwość wprowadzania zmian do Protokołów z posiedzeń Rady przed ich przyjęciem .

wszystkie protokoły panu odpowiadały bo przyjmował je pan podnosząc rękę
0
#43 norek 10-05-2017 13:24
Cytuję kazimierzak:
To żadne fałszerstwo, co najwyżej skrót myślowy :)

Cytuję kazimierzak:
Cytuję archi:

"Jeszcze w tym roku ma rozpocząć się remont zabytkowego, XVIII-wiecznego ratusza w Końskowoli. -Szacujemy, że prace uda się rozpocząć w okresie czerwiec/lipiec – zapowiada wójt Końskowoli Stanisław Gołębiowski. Gmina na ten cel ma otrzymać ponad 3,5 mln złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego."

A u nas?


A u nas "dzięki mądrości" pana Dunii i jego świty cała kasa idzie na budowę szkoły dla garstki dzieci. Policzmy ile to już pieniędzy kosztowała nas szkoła?
- kontenery 5 milionów
- szkoła miała kosztować 26 milionów a już wiemy że koszty dzięki panu Duni będą dużo większe i przekroczą grubo 30 milionów.
POdziękujmy Panu Duni w najbliższych wyborach w których z pewnością wystartuje...

nie wystartuje bo ustawa mu nie pozwoli
+4
#42 kazimierzak 10-05-2017 08:25
To żadne fałszerstwo, co najwyżej skrót myślowy :)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież