Trzeci wyrok dla Godlewskiego! Urzędniczy hejt i polityczny parasol Pomianowskiego!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kolejny wyrok dla byłego wiceburmistrza Kazimierza Dolnego! Bartłomiej Godlewski znów skazany za zniesławienie!

21 października Sąd Rejonowy w Puławach wydał kolejny wyrok wobec Bartłomieja Godlewskiego – byłego zastępcy burmistrza (sygn. akt II K 883/24). Tym razem sprawa ma wymiar szczególny. Nie zostałem zaatakowany jako radny, ale jako zwykły mieszkaniec – „zwykły Kowalski”, który miał czelność przyjść na sesję i komisję. Dla lokalnej elity władzy zwykły obywatel nie ma jednak prawa do godności, szacunku i ochrony dobrego imienia.

Przypomnijmy: Godlewski ma już na koncie dwa prawomocne wyroki za zniesławienie i znieważenie mnie jako radnego (sygn. akt II K 132/25 i II K 629/23). Teraz doszedł trzeci. Pytanie: ile razy, do cholery, człowiek musi iść do sądu, ile zdrowia i pieniędzy musi stracić, żeby spokojnie żyć we własnym mieście i bronić się przed urzędniczą agresją?

Czas postawić fundamentalne pytanie: Gdzie w tym wszystkim był burmistrz Artur Pomianowski? Godlewski nie był człowiekiem z ulicy – był prawą ręką burmistrza. Tymczasem Artur Pomianowski w kolejnych procesach potulnie stawał jako świadek i bronił swojego pupila, udając, że niczego nie widział... Co więcej, burmistrz doskonale wiedział, co się święci, i – jak wiemy – zawczasu rozstał się ze swoim zastępcą. Wydaje się, że w ten sposób zwolnił go z „obowiązku” publicznego hejtowania mojej osoby.

Kazimierski magistrat – niestety – stał się parasolem ochronnym dla człowieka, który notorycznie gnoił i zniesławiał mnie jako ludzką istotę. Polityczne kolesiostwo dawało pełne przyzwolenie na takie zachowania. Przypomnijcie sobie post burmistrza Pomianowskiego z 3 czerwca br. Dotyczył on skazania mnie przez „rozgrzane sądy” w sprawach typu SLAPP i był próbą zastraszenia. Wtedy cała jego klika – z Godlewskim na czele – urządziła w Internecie festiwal ordynarnego hejtu i uciechy.

W sieci potraficie kreować się na świętych i pouczać o standardach. Rzeczywistość weryfikują jednak sądowe wyroki. W poniedziałek odbędzie się kolejna rozprawa przeciwko Godlewskiemu za hejt. Władza nie stoi ponad prawem, a wysokie stanowisko nie daje licencji na niszczenie ludzi.

Pytam więc wprost: Panie Pomianowski, czy zrobił Pan cokolwiek, czego wymaga się od przyzwoitego burmistrza i przełożonego, czy dalej będzie Pan udawał, że plucie na mieszkańców to standard Pana kadencji?

Sąd Rejonowy w Puławach skazał Godlewskiego na grzywnę ,nawiązkę i podanie wyroku do publicznej wiadomości.

Wyrok IIK883/24 jest nieprawomocny.

W niedzielę po 19:00 zapraszam na krótki komentarz na ten temat na kanale YouTube „Blok Kazimierski”. Wyrok o sygnaturze II K 883/24  zamieszczę   w całości po otrzymaniu uzasadnienia.

poniżej film które ukazuje sceny jakie rozegrały się 23 września 2024 r. na połączonych Komisjach RM.

Tego w głównej mierze dotyczy wyrok IIK883/24

 

Czytany 125 razy

Komentarze

0
#1 Roman Sokołowski 24-10-2026 12:36
Pytanie: ile razy, do cholery, człowiek musi iść do sądu, ile zdrowia i pieniędzy musi stracić, żeby spokojnie żyć we własnym mieście i bronić się przed urzędniczą agresją?"

Mówi i pisze się, że do trzech razy, ale to na świecie tak jest. W Kazimierzu jest inaczej. Ty jesteś na to skazany. Jak długo ?. Jeden musi odejść.Obejrzyj film " Skazani na Shawshank".

Drugie Twoje pytanie : " Panie Pomianowski, czy zrobił Pan cokolwiek....." pozostawiam otwarte, bo to pytanie bardzo osobiste .

Panie Januszu. Wyczytalem na " słupie", że w dniu 27 .10. 26 odbędzie się spotkanie Samorzadu Mieszkańców właśnie z mieszkańcami. Jest Pan jedynym w gminie, który dokumentuje tego rodzaju spotkania. Będzie transmisja ?. Jesli bedzie to poniżej , w oparciu o przepisy, rady dla pana i policji;

Słyszysz: "Zarządzam głosowanie nad zakazem transmisji!"
Twoja odpowiedź: "Zasada jawności wynika bezpośrednio z art. 61 Konstytucji RP oraz ustawy o samorządzie gminnym. Prawa konstytucyjnego ani ustawowego nie można uchylić lub ograniczyć w drodze głosowania mieszkańców czy uchwały rady osiedla. Takie głosowanie jest bezprawne."
Słyszysz: "Proszę wyłączyć kamerę albo wezwiemy policję / wyprosimy Pana z sali!"
Twoja odpowiedź: "Proszę wzywać policję. Funkcjonariusze doskonale wiedzą, że zakazywanie rejestracji jawnych obrad organów publicznych przez mieszkańców jest bezprawne, a uniemożliwianie mi wstępu i rejestracji narusza moje prawa obywatelskie."
Ps. Będe oglądał.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież