„Ściemniania” w sprawie nowej szkoły-ciąg dalszy.

Oceń ten artykuł
(33 głosów)

Mija blisko półtora roku od czasu, kiedy w wyniku wybuchu gazu w Gminnym Zespole Szkół w Kazimierzu Dolnym zawaleniu uległo wschodnie skrzydło budynku. Oszacowany wówczas przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zakres zniszczeń został wyliczony na  25%.

Ta ważna, a wręcz kluczowa dla podejmowania dalszych działań w sprawie szkoły liczba, powinna być zapamiętana przez wszystkich, którym leży na sercu dobro gminy oraz troska i odpowiedzialność za stan gminnych finansów.  Dlaczego warto ją zatem zapamiętać? Po pierwsze z uwagi na przysługujące gminie pieniądze z tytułu odszkodowania za katastrofę budowlaną (cały budynek zdaniem włodarza był ubezpieczony na kwotę 6 milionów złotych). Po drugie  z uwagi na pojawiające się od niedawna w wypowiedziach burmistrza informacje, dotyczące wsparcia finansowego z budżetu państwa  w wysokości zaledwie 50% wartości inwestycji nowej szkoły, w sytuacji kiedy nie ucierpiała ona w wyniku działania czynników katastroficznych. W tym miejscu należy przypomnieć, iż do tej pory niczym mantra wbijana była przez burmistrza radnym i opinii publicznej wartość 80% wsparcia z budżetu państwa.

Skąd zatem  w wypowiedziach włodarza, który od pierwszych dni po katastrofie przekonywał, iż najlepszym i jedynym  rozwiązaniem jest budowa nowej szkoły,  pojawia się niepokojąca możliwość zmniejszenia środków finansowych z budżetu państwa i dlaczego informuje  się o tym  dopiero teraz, a nie w czasie, kiedy była podejmowana decyzja o budowie? Na tak postawione pytania  może odpowiedzieć jedynie burmistrz.

Kontynuując zaś ten wątek przyznacie Państwo, iż różnica między wsparciem z budżetu państwa  w wysokości 80%, a 50% w sytuacji, kiedy całość inwestycji nowej szkoły wstępnie wyceniono na 25 milionów, jest znaczna i będzie miała fundamentalne znaczenie dla pomyślnego przebiegu całego  przedsięwzięcia.

Nawet  przy mocno optymistycznym 80 - procentowym wsparciu należy znaleźć w gminnym budżecie niebagatelną kwotę ok. 5-6 milionów złotych, a co dopiero, gdy trzeba będzie znacznie mocniej zajrzeć do gminnej sakiewki? Należy również w tym miejscu przypomnieć, iż roczny koszt dzierżawy modułów kontenerowych wynosi nieco ponad milion złotych i przesuwanie  w czasie oddania nowego szkolnego budynku będzie stanowiło dodatkowe obciążenie finansowe.

Temat złożenia przez gminę stosownego wniosku do Ministerstwa Finansów oraz kwestia wsparcia finansowego na budowę szkoły  zostały przeze mnie poruszone na ostatniej Komisji Budżetu i Gospodarki Nieruchomościami, gdzie  burmistrz w swoim stylu - mówiąc „okrągłymi słówkami” ,zapewniał mnie, jak i pozostałych radnych, o tym, iż wniosek o wsparcie finansowe został złożony do ministerstwa i wszystko jest na właściwej drodze, trzeba jedynie  pewne drobne rzeczy wyjaśnić i doprecyzować, tak aby otrzymać maksymalne wsparcie. W tym też celu, jak twierdził włodarz, uda się do ministerstwa w przyszłym tygodniu. 

Nauczony 2 - letnim doświadczeniem mamienia pięknymi  i pustymi słówkami bez pokrycia, wiem z całą pewnością, iż wiedzę i informacje należy czerpać z materiałów źródłowych, a nie zadowalać się deklaracjami i zapewnieniami, choćby i burmistrza. Tak było również i tym razem. Prezentowana przez niego sprawa  wniosku o dofinansowanie  okazała się całkowicie sprzeczna z faktami!!!  

 

Poniżej prezentuję Państwu odpowiedź na interpelację Poseł Małgorzaty Sadurskiej w sprawie wsparcia z budżetu państwa budowy szkoły, z której wynika, że złożony przez burmistrza Grzegorza Dunię wniosek z uwagi na brak istotnych, a  wynikających z przepisów prawa dokumentów, został odrzucony w Ministerstwie Finansów z przyczyn formalnych!!!

Przynajmniej część z wymaganych przez ministerstwo dokumentów, z których będzie wynikała charakterystyka rzeczowa zadania, jego wartość kosztorysowa, wskazanie wkładu własnego jednostki samorządu terytorialnego oraz wnioskowanego udziału środków budżetu państwa, z tego co zdążyłem się dowiedzieć na sierpniowej sesji  Rady Miejskiej, będzie fizycznie gotowa dopiero na początku przyszłego roku!!!

http://www.kazimierzdolny.bip.net.pl/?p=document&action=show&id=4514&bar_id=3875

Pojawia się zatem zasadnicze  pytanie: dlaczego w sprawie największej w historii gminy inwestycji, jaką jest wyceniana wstępnie na 25 milionów złotych, budowa nowej szkoły –burmistrz Grzegorz Dunia, mówiąc eufemistycznie, mija się z prawdą, a mówiąc wprost,- kłamie?  Niestety nie są to jedyne kłamstwa. Mogę tak z całą odpowiedzialnością  powiedzieć po tym, jak na ostatniej sesji Rady Miejskiej, pomimo mojej jasnej prośby, nie otrzymałem dokumentów, z których wynikałoby, że burmistrz faktycznie podjął działania, zmierzające do zwiększenia kwoty odszkodowania z tytułu katastrofy budowlanej. Burmistrz zapewniał, ze to zrobił, ale dokumentów potwierdzających to, jak dotąd nie pokazał.  W dodatku całkowicie zignorował tę kwestię, udzielając wymijającej odpowiedzi na moją interpelację ( do chwili obecnej gmina otrzymała jedynie nieco ponad milion złotych, która to kwota został zapisana w budżecie na 2012r)

Dotychczasowy kawiarniany i niezobowiązujący styl dyskusji w sprawie budowy nowej szkoły, gdzie mamy do czynienia tylko i wyłącznie z „chciejstwem” oderwanym od realiów finansowych i gospodarczych gminy oraz ostatni „popis” burmistrza, zmuszają do smutnej konstatacji. Obym się mylił, ale jak na razie wszystko wskazuje na to, że albo powtórzy się historia Szkolnych Obiektów Sportowych , gdzie gmina po raz drugi wyda ok. 2 milionów na projekt i na tym zakończy się cała inwestycja, albo też czeka nas konieczność zaciągnięcia poważnej  pożyczki. Sam nie wiem, co gorsze- dżuma, czy cholera… którą zafundował naszej gminie, na życzenie większości nieświadomych radnych, burmistrz. 

 

Rafał Suszek

 

 

alt

alt

Czytany 7776 razy

Komentarze

+4
#33 obserwator 30-11-2012 23:08
Dokąd era arbuza będzie trwała, najlepiej niech rządzi w Niedrzwicy, dość obłudy , kłamstw i zdrad, nie przystoi to dyrektorowi szkoły
+5
#32 Mietek 28-11-2012 21:38
Warto, to chodzić na spotkania z Posłami RP i przy okazji dowiedzieć się co się dzieje lokalnie. Szacunek Panie Kunicki! Przede wszystkim dzięki informacjom dotyczącym konkursu w Domu Kultury. Jeśli taka będzie komisja oceniająca to jest to po prostu skandal i czas na NIK w Kazimierzu Dolnym. Zero kompetencji, totalna prywata!!! Jako rodzynek natomiast traktuje info o Pani z Urzędu Miasta która nie potrafi napisać nazwiska bez błędu. Na zmywak ją! Do garów - ale do szorowania garów.
+1
#31 ABC 27-11-2012 23:15
Warto poczytać co dzieje sie w innych gminach ;-)
dziennikwschodni.pl/.../...
+15
#30 nauczyciel 27-11-2012 10:44
DZiwnym zbiegiem okoliczności po tym artykule w którym obnaża Pan Rafał nieudolność i cynizm burmistrza ws nowej szkoły zaczęły po Kazimierzu krążyć pogłoski, iż problemy z pozyskaniem finansów z budżetu Państwa burmistrz Dunia ma przez Suszka, Kowalskiego i Guza. A przeciez było to już wiadome od samego początku, że w pustej i dziurawej gminnej kasie nie będzie pieniądzy na nową szkołę.
Takie zachowanie kazimierskiej władzy która nie jest w stanie merytorycznie dyskutowac z niektórymi radnymi oraz wie że nie zbuduje szkoły, tylko mami pustyki obietnicami, pokazuje jedynie jej głęboką perfidie i nieudolność.
+16
#29 LUBLINIANIN 21-11-2012 18:19
Zbierzcie się odwołajcie tego pajaca, za nim poleci lowelas Arbuzik, jego wyjący słowik, i Stacha na kaczych nogach. Nie dopuszczajcie do tego, żeby Kazimierz był pośmiewiskiem. Bądżcie lokalnymi patriotami!!!!
+21
#28 rzecznik 18-11-2012 17:47
Do sąsiada - pan Suszek ma rozwiązania problemu szkoły i to nawet trzy. Przedstawi je wkrótce - narazie nie będzie ich zdradzał, żeby potem znów burmistrz nie przypisał sobie sukcesu. Narazie Dunia bierze duże pieniądze za rozwiązywanie problemów, których sam narobił, to niech chociaż udaje, że coś działa w tej kwestii. Niech razem z ministrą Muchą zdobędą te publicznie obiecane 20 milionów na budowę nowej szkoły. Jak wkrótce wszyscy się przekonacie, że wyjdzie z tego wielka, "goła D" to wtedy przedstawione zostaną konkretne, tanie i szybkie rozwiązania. A takie są, tylko burmistrz w swojej pysze nie potrafi ich dostrzec. Zresztą z nim ani w starostwie, ani w urzędzie marszałkowskim ani na wyższych szczeblach nikt już nie chce rozmawiać
-23
#27 sąsiad 16-11-2012 17:31
Panie Radny Kowalski nie pana pytałem o alternatywę dot.szkoły, a Pana Radnego Suszka.Chyba nie musi pan występować w roli ciotki przyzwoitki.Do Pana też będę miał pytania,proszę zatem czekać na swoją kolejkę.
+3
#26 z Okala 16-11-2012 15:14
@sąsiad najwyraźniej przeczytał ekspertyzę budowlaną biegłego pana Mazura-i stąd ten brak dalszej polemiki...
+16
#25 JK 15-11-2012 05:47
@Sąsiad-Praktycznie od dnia wybuchu zarówno ja, jak i Rafał sugerowaliśmy aby szkolę odbudowywać, a nie budować od podstaw.Mimo,że wtedy grzmiano,że szkoła nie nadaje się pod cele oświatowe.Odnośnie kontenerów Rafał zadawał wielokrotnie pytania o koszty kontenerów.Nie pokpiło nas, dlaczego idziemy w kontenery.Ja zaproponowałem wprost, aby dzieci z miasta dojeżdżały do szkół wiejskich na terenie gminy.Wtedy koleżanka,radna Wolna przekazała nam ważną informację.Zdaniem psychologów nie można rozdzielać dzieci.Tak brzmiał argument.Dlatego podjęliśmy tak niefortunną decyzję.Od początku uważaliśmy że szkoła powinna być odbudowywana.Czy jesteś zadowolony z odpowiedzi.
+12
#24 miś 14-11-2012 23:17
Pan Suszek nie jest burmistrzem, niech Dunia się martwi o nową szkołę, bo to jego pomysł na zburzenie i postawienie nowej.

Dodaj komentarz