Zapiski z codzienności – styczeń 2016

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Zapiski z codzienności – styczeń 2016

„Podsumowanie”

Wszystkim życzę kolejnego Spokojnego Roku. Wszystkich szczęśliwości kazimierskich!

Kilka minut temu, 3-go stycznia rano przeczytałem na Interii nagłówek: Nadzór Komisji Europejskiej nad Polską? "Wiele za tym przemawia". I dalej: "Polska pod specjalnym nadzorem Brukseli"? Pojawiło się kolejne ostrzeżenie pod adresem Polski ze strony Komisji Europejskiej w związku z nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji... Ogarnęła mnie wściekłość. Więc jak to? Jakieś obcojęzyczne i nie znający polskich realiów dupki mają rozprawiać o nas i bez nas znowu. Czy już nie mamy ani odrobiny niezależności? Czy już nie możemy w naszym domu nawet pierdnąć, by nie poruszyć tym sąsiadów?
Minął rok z okładem od czasu jak w naszej gminie wybraliśmy demokratycznie burmistrza i nowe władze gminne. Wyobraźmy sobie, że zaraz, po kilku dniach urzędowania nowego burmistrza, przyjeżdża do miasteczka z dyrektywami jakaś obcojęzyczna komisja z Europy i dyktuje urzędnikom co mamy tutaj, w miasteczku robić, jak zarządzać skąpymi pieniędzmi. Kogo zostawić na stanowisku, a kogo wyrzucić. Wkrótce tak będzie! Centralnie zarządzana Europa już decyduje o tym ile mamy produkować śmieci i gdzie je utylizować. Ile możemy wydać i ile zarobić. Gdy narobimy smrodu na naszym podwórku, to przyjadą z wojskiem i posprzątają.
Demokratycznie wybrany w roku 2014 burmistrz w Kazimierzu Dolnym miał bardzo trudne zadanie. „Spadek” po poprzedniej ekipie był delikatnie mówiąc – trudny do ogarnięcia; rozpoczęte budowy: szkoła, remiza w Okalu... Ogromne zadłużenie gminy, sprawy sądowe i bałagan w finansach. Wszystko to było bardzo trudnym zadaniem dla nowego burmistrza, który nie piastował wcześniej aż tak odpowiedzialnej i niewdzięcznej funkcji. Trzeba by tutaj herosa, z ogromnym doświadczeniem politycznym i administracyjnym, by sprostać oczekiwaniom wszystkich. Takim nasz burmistrz nie jest. Co jednak istotne, jest ciepłym, lubianym przez ogół, człowiekiem –w tych okrutnych czasach to ważna cecha. Potrafiącym zjednywać, a nie dzielić skłócone, nie umiejące już w ogóle razem cokolwiek robić nasze społeczeństwo.
Nie chcę tutaj wymieniać wszystkich ważnych, albo mniej ważnych tegorocznych zdarzeń w naszej gminie. Pozostawiam to innym kronikarzom. Poza jakimiś małymi pożarami na początku roku, w zasadzie nic wielkiego się nie zdarzyło, żadnych wybuchów ani zamachów. Żadnych wielkich wizji, ani nierealnych planów. Rozpoczęta budowa szkoły postępowała. Powodzi nie było. Komarów mniej z powodu upalnego, suchego lata. Spokój i sielska (pozornie!) atmosfera, dla której tak tłumnie zjeżdżają się zewsząd do nas mieszkańcy wielkich miast dominowały nad naszym miasteczkiem…
Przeżyliśmy w spokoju kolejny rok. Wprawdzie bez oczekiwanych, większych wstrząsów personalnych w urzędzie, bez audytu finansowego, bez większych obietnic, ale z nadzieją, że jeszcze tę stajnię posprzątamy, że jeszcze zdążymy. Szukamy teraz spokoju bardziej niż przedtem. Z niepokojem patrzymy w przyszłość, która właśnie się zaczęła. Jedności potrzebujemy znowu.

zapiski-z-codziennosci-styczen-2016


Patrzmy w niebo, bo znaki już są!

Artur Besarowski

Czytany 7943 razy

Komentarze

-1
#6 grymas50 18-01-2016 11:15
@ J.K. Te MĄDROSCI to Twoje ?
:"Nikt nie kwestionuje przynależności do UE.
Problemem jest w chodzenie z butami do wewnętrznych spraw państw członkowskich.Jest to wątpliwe prawnie.
Inna kwestią jest to ,że obecne tożsamość UE jest skrajnie lewacka,to źle wróży.Wartości chrześcijańskie to podstawa.
Lewactwo jest nietolerancyjne wiec eliminuje wszelkie formy odmienności....
Europa będzie chrześcijańska albo jej nie będzie wcale.
Dotacje to nie prezent.
Dotacje to pożyczka....,którą w całości plus odsetki oddamy." Zapomkniałeś dodać :
Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz
I dzieci nam germanil".
+1
#5 J.K 17-01-2016 17:26
[quote name="Zofia"]Chciałabym przypomnieć, że wstąpienie do Unii Europejskiej potwierdziliśmy biorąc udział w demokratycznym referendum. Poprzednie władze miasta też wybraliśmy w demokratycznych wyborach.Fajnie jest brać dopłaty unijne, prawda?Ale gdy chcą od nas uzyskać odpowiedź na jakiekolwiek pytania to już zamach na naszą wolność i niezależność?[/quote

Nikt nie kwestionuje przynależności do UE.
Problemem jest w chodzenie z butami do wewnętrznych spraw państw członkowskich.Jest to wątpliwe prawnie.
Inna kwestią jest to ,że obecne tożsamość UE jest skrajnie lewacka,to źle wróży.Wartości chrześcijańskie to podstawa.
Lewactwo jest nietolerancyjne wiec eliminuje wszelkie formy odmienności....
Europa będzie chrześcijańska albo jej nie będzie wcale.
Dotacje to nie prezent.
Dotacje to pożyczka....,którą w całości plus odsetki oddamy.
-3
#4 Zofia 17-01-2016 16:38
Chciałabym przypomnieć, że wstąpienie do Unii Europejskiej potwierdziliśmy biorąc udział w demokratycznym referendum. Poprzednie władze miasta też wybraliśmy w demokratycznych wyborach.Fajnie jest brać dopłaty unijne, prawda?Ale gdy chcą od nas uzyskać odpowiedź na jakiekolwiek pytania to już zamach na naszą wolność i niezależność?
+5
#3 wacław 04-01-2016 14:16
Czas jest bliski... to prawda. Nawet Watykan za pomocą obiektywu o "wdzięcznej" nazwie "lucyfer" patrzy w niebo... Czego się spodziewa? Pan Jezus jest już blisko!
+3
#2 grymas50 04-01-2016 10:09
Wstaję bardzo rano. Latarnie w rejonie poza Kazimierzem świecą sie do 7.00. Od godziny jest baedzo widno.
Sylwester i dni kolejne. Te same latarnie o 23.00 sa wygaszane.
Pytanie. Czy wielka trudność sprawiłoby,gdyby latarnie świeciły do 24,00 a nasstepnie do 6.00 ?. Koszty za energie te same. Co trzeba zrobić BY TAK ZROBIĆ?. Pytać Bruksele o zgodę?.
-3
#1 grymas50 04-01-2016 10:04
"Czy już nie możemy w naszym domu nawet pierdnąć, by nie poruszyć tym sąsiadów?"
Gdyby nie ten dech, to by człowiek zdechł, a więc PIERDZMY.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież