Jest droga, będzie most?!
Po czterdziestu latach oczekiwań mieszkańcy Mięćmierza doczekali się kolejnego fragmentu drogi z nawierzchnią bitumiczną. Przez lata całe dojazd do pobliskich miejscowości przez Pola Miejskie odbywał się żużlówką. Zwykli mieszkańcy naprzemiennie tonęli w błocie, bądź wdychali rakotwórczy pył. O tym fakcie niewiele się mówiło , a jeszcze mniej pisało. Głownie dlatego ,że stały za tym wpływowe osoby z zewnątrz, którzy Kazimierz traktowali jak swoją prywatną kolonię, nie zważając na potrzeby zwykłych…