Mieszkańcy o dyskusji nad Studium….
Nie może być aż tak źle...nie wierzę -mruczałam pod nosem, czytając wszystkie informacje na blogu dotyczące studium uwarunkowania i komentarze umieszczane pod nimi. Mruczałam tak dopóty, dopóki nie poszłam na spotkanie dotyczące mojej miejscowości. Po co jest to studium? To pierwsza wątpliwość. Kto za to płaci i z jakich środków? Wątpliwości mam bardzo wiele. Czy te panie, które siedziały przed nami (główna boso, buty stały obok, inna w trampkach, wszystkie…