NIE WYBIERAJMY "KOTA W WORKU"

Oceń ten artykuł
(20 głosów)

W ostatnim czasie w Internecie pojawiły się sygnały o zbliżających się w przyszłym roku wyborach samorządowych. Pierwszym było rozpoczęcie debaty na temat planowania samorządowej strategii działania, drugim - sondaż imienny potencjalnych kandydatów do ubiegania się o stanowiska burmistrza. Dobrze się dzieje, że to już na poważnie zaczynają się ujawniać przyszli kandydaci.

 

Mnie osobiście lista potencjalnych kandydatów niewiele mówi, ponieważ większości z nich nie znam i nic o nich nie wiem. Proponowałbym, aby rozpocząć nabór osobistych zgłoszeń oraz rozpocząć debatę w formie cyklicznych ogólnodostępnych spotkań, na których to kandydaci będą mogli się przedstawić i zaprezentować swoje programy. Wykazać się wiedzą samorządową, znajomością zasad kierowania i zarządzania, znajomością prawa oraz własnej oceny problemów społecznych, jak i funkcjonowania urzędu, itd.

 

Miasto i Gmina Kazimierz Dolny nie zasługują na to, aby kolejne cztery lata marnować na niekompetencje i nieudolność zarządzania, łamanie prawa czy marnotrawienie budżetu. Burmistrz powinien ogarniać problemy społeczne miasta i gminy. Najlepsze strategiczne plany nie pomogą, jeśli nie zna się zasad kierowania i zarządzania, właściwej organizacji pracy, umiejętnego wykorzystania wiedzy i doświadczenia współpracowników. Dobrze by się stało, aby przyszły burmistrz wiedział:

  • w jaki sposób zweryfikować zakresy obowiązków podległych współpracowników,
  • co zmienić w najsłabszym ogniwie urzędu, jakim jest dział inwestycji;
  • w jaki sposób prowadzić nadzór i kontrolę zlecanych zadań i inwestycji;
  • co zrobić, aby na bieżąco znane były urzędnikom zmieniające się przepisy prawa;
  • w jaki sposób uporządkować ewidencję materiałową i wdrożyć odpowiedzialność materialną zgodnie z ustawą o rachunkowości;
  • jak wdrożyć procedurę na zamówienia publiczne oraz przeprowadzić przetarg;
  • w jaki sposób pobudzić działalność kulturalną środowisk wiejskich;
  • jak zadbać o środowiska seniorów.

Powinien też wiedzieć, że:

  • nie należy przejmować utrzymania dróg powiatowych, tylko dlatego, że odpowiedzialny za to, tego nie robi;
  • nie można negocjować z drugą stroną samemu;
  • zwolnienie swojego zastępcy ze stanowiska bez podania powodu stanowi rażące naruszenie kodeksu pracy;
  • należałoby zabiegać o zwiększenie etatu na posterunku policji, a nie tworzyć straż miejską; itd.

W związku z powyższym proponuję, aby organizacją i prowadzeniem debaty zajął się komitet wyborczy powołany na bazie Samorządu Mieszkańców Miasta, do którego też zgłaszano by kandydatury. Pozostaję z nadzieją, że będą jeszcze inne, lepsze pomysły na ten temat.

 


Ryszard Rybczyński – sołtys Parchatki

 


Czytany 4075 razy

Komentarze

0
#2 Jaca 30-11-2017 20:34
A może Gębal na burmistrza (bo się zna i ma doświadczenie) z Suszkiem na wice (bo akurat jest wolny a co się ma chłopak marnować)
0
#1 Lolek 22-11-2017 21:34
Sołtys z Parchatki na Prezydenta RP !!!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież