Jak trwoga to do Kowalskiego

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Kazimierski magistrat wydaje ,z naszych podatków ,co roku dziesiątki tysięcy złotych na obsługę prawną . Jednak kiedy w grę wchodzą olbrzymie wpływy  dla budżetu Gminy , nie chwaląc się dzięki moim wnioskom, magistrat nie bardzo wie co zrobić. Z jednej   strony włodarz ma świadomość, że miliony które mogłyby wiele zmienić w gminie  z pewnością przydałyby się. Z drugiej zaś strony burmistrz ma śniadość  co jego zaplecze  polityczne wówczas by uczyniło tracąc swoje przywileje. Jedna  z moich propozycji dotyczyła regulacji w zakresie meleksów. „Holding „rozrósł się do niebotycznych rozmiarów, a wpływy z opłat za sezon oscylują na poziomie opłat  z jednego tylko straganu. Jednak meleksy to tylko jedno w wielu zagadnień które wymagają ucywilizowania. Wiele wskazuje na to ,że pan  burmistrz „wysłał posłów” by wyjść z twarzą. Wystosowano listy... do mnie pod którym Godlewski się podpisał abym wskazał prawnikom co maja zrobić w zaistniałej sytuacji… Sprawa jest prosta !

Zanim jednak przejdę do meritum , i wskażę burmistrzowi drogę , musze zwrócić uwagę burmistrzom ,że nie mogę ot tak odpowiedzieć na pismo, gdyż Pan  Godlewski nie wskazał podstaw prawnych w jakim trybie zwraca się do radnego.

Tak więc musimy zacząć od lekcji No1 !

bgod

Czytany 851 razy

Komentarze

+10
#8 dyrdymały 16-04-2023 14:48
Co za dyrdymały wypisuje XYZ: "...bo te zielone, czerwone, żółte nie rzucają się tak krajobrazowo w oczy przy tej Lubelskiej czy Nadwiślańskiej, nawet od Gdańskiej jak stoję trochę głębiej w uliczce i tym można byłoby iść dalej np. dając pozwolenie ale na wyższej części styku Zamkowej i Krzywego Koła..."

W Kazimierzu Dolnym w ogóle nie powinno być meleksów, ekobusików i tego całego złomu na kółkach, zielonego, żółtego czy czerwonego. Dziadostwo goni w tym miasteczku dziadostwo, także paprodziad idealnie wpisuje się w tę tandetę. Jeden wielki syf i mnóstwo badziewia na każdym kroku. Panowie burmistrzowie utrwalają ten bajzel na kółkach (obaj wywodzą się z czworaków), więc trudno się dziwić.

Tymczasem wystarczyłoby poczytać, jak działają inni. Kto słyszał, aby we Włoszech, Francji czy Austrii po ulicach zabytkowych miasteczek jeździły melexy czy ekobusiki? Kazimierz Dolny zgodnie z nazwą sięgnął dna.

To link do obowiązkowej lektury dla burmistrzów, radnych i całego tego towarzystwa:

national-geographic.pl/.../...
+11
#7 pulpecik&swiderek 15-04-2023 21:17
Przyglądając się poziomowi działalności samorządowej "pana w szelkach" śmiem twierdzić, że pismo do radnego Kowalskiego śmierdzi prowokacją i intrygą
+10
#6 obserwator 15-04-2023 12:15
Mnie się wydaje ,że panowie burmistrzowie nie radzą sobie w istniejącej rzeczywistości Kazimierza . Bariery intelektualne, szczególnie u burmistrza dają się aż nadto zauważyć. Rolę suflera po Dariuszu Wróblu przejął skompromitowany w kręgach W-wy Bartłomiej Godlewski. Na marginesie dodam, że Pan Godlewski ostatnimi czasy kilkakrotnie ( bezskutecznie ) ubiegał się o funkcje w warszawskim ratuszu. Dodatkowo osiągnięcia... wiceburmistrza Kazimierza ,dyskwalifikują go w sposób absolutny jako urzędnika. Tak więc mówiąc w dużym uproszczeniu zamiast rozwiazywania problemów dnia codziennego, za co otrzymują niewspółmiernie wysokie wynagrodzenie z racji zajmowanych stanowisk zajmują się radnymi opozycji, co jest jednoznacznie negatywnie oceniane w miasteczku.
+2
#5 XYZ 15-04-2023 08:00
Wydaje się raczej, że to nie jest żadna prośba czy też pomysł na rozwiązanie problemu, tylko chcą żeby Pan Kowalski po prostu odsłonił się i pokazał, że nie wybitnego prawnika albo chcą obnażyć jakąś absurdalną część pomysłu. Co do równości między straganami, ogródkami a meleksami to tutaj po prostu najprościej byłoby zrobić cenę zależną od ceny pasa M2, z podziałem na strefy gdzie najdroższym epicentrum byłby Rynek. Błędem w mojej opinii było za czasów Pisuli wydanie pozwoleń na meleksy przed Farą, bo te zielone, czerwone, żółte nie rzucają się tak krajobrazowo w oczy przy tej Lubelskiej czy Nadwiślańskiej, nawet od Gdańskiej jak stoję trochę głębiej w uliczce i tym można byłoby iść dalej np. dając pozwolenie ale na wyższej części styku Zamkowej i Krzywego Koła, no ale mleko się rozlało. Jest niestety sporo takich rzeczy po poprzedniku, bo wciąż czeka np. kredyt na spłatę za remont Nadwiślańskiej w 2018 odroczony do końca tego roku...
+3
#4 13 piętro 15-04-2023 07:24
Cytuję J.K:
Cytuję 13 piętro:
haha.

"Zanim przejdę do meritum , musze zwrócić uwagę burmistrzowie ,że nie mogę odpowiedzieć na pismo ponieważ Godlewski nie wskazał podstaw prawnych w jakim trybie zwraca się do radnego."


Zdecydowanie . Biorąc lekcję od burmistrzów przed upływem 14 dni zwrócę się z pytaniem w jakim trybie występuję. Po tym jeszcze jest kilka innych wątpliwości, które także wymagają wyjaśnień...


Ja doskonale rozumiem, że to IRONIA. Słuszna ironia. Impertynencje p. Godlewskiego wymagają tego, bo rzeczowość spływają po Nim, jak po przysłowiowej kaczce. To samo , nie wybierajac, ma Jarosław K.
+7
#3 J.K 15-04-2023 07:01
Cytuję 13 piętro:
haha.

"Zanim przejdę do meritum , musze zwrócić uwagę burmistrzowie ,że nie mogę odpowiedzieć na pismo ponieważ Godlewski nie wskazał podstaw prawnych w jakim trybie zwraca się do radnego."


Zdecydowanie . Biorąc lekcję od burmistrzów przed upływem 14 dni zwrócę się z pytaniem w jakim trybie występuję. Po tym jeszcze jest kilka innych wątpliwości, które także wymagają wyjaśnień...
+6
#2 13 piętro 15-04-2023 05:09
haha.

"Zanim przejdę do meritum , musze zwrócić uwagę burmistrzowie ,że nie mogę odpowiedzieć na pismo ponieważ Godlewski nie wskazał podstaw prawnych w jakim trybie zwraca się do radnego."
+12
#1 chłop z Okala 14-04-2023 23:13
Koniec świata! Godlewski prosi Kowalskiego o poradę ws. fundamentalnej dla Miasteczka!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież