Jak Policja w Kazimierzu Dolnym sprawy załatwia

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Na początek przypomnę:

Roman Sokołowski 29-12-2023 19:51

Polecam niniejszy artykuł policjantce a szczególnie Komendantowi naszego Komisariatu Policji.

"Policja ostrzega przed oszustami podszywającymi się za przedstawicieli nieistniejącego rządowego programu Łazienka Plus. Telefon od nieznajomego mężczyzny, który chciał umówić się w domu kobiety, miała otrzymać mieszkanka Katowic. Kobieta od razu zgłosiła sprawę na policję. Dofinansowanie do remontu łazienki miało wynieść 4,5 tys. zł. Oszustwo na program Łazienka Plus, który w ogóle nie istnieje, nie jest pierwszym na rządowe dotacje. Ostatnio oszuści dzwonili do swoich ofiar oferując im dodatek mieszkaniowy.

Przed oszustami podszywającymi się pod przedstawicieli realizującymi rządowy program Łazienka Plus ostrzega Komenda Miejska Policji w Katowicach.

Czytaj więcej na biznes.interia.pl/.../..."

Dlaczego polecam ?

Czy państwo w swoich skrzynkach na listy otrzymali takowe zawiadomienia ?

"Na terenie gminy prowadzone są zapisy uzupełniające na dofinansowanie do remontów domów jednorodzinnych. Sodki pozyskiwane są z Wojewódzkiego Ochrony środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Zapisy będą prowadzone do dnia 31 . 12. 2023 . Ilość miejsc ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń.

Kontakt do opiekuna pod nr tel.793 344 823 w godzinach 8-18 od poniedziałku do piątku "

Roman Sokołowski 30-12-2023 07:49

Odnośnie mojego wpisu pragnę nadmienić, że ten mój komentarz / ostrzeżenie/ z dnia 29. 12. zamierzam rozszerzyć w formie opisu z jakim ZAINTERESOWANIEM " spotkało się" to zawiadomienie ze skrzynki pocztowej w : Urzędzie Miasta, Komisariacie Policji i Opiece Społecznej.

Muszę w tym miejscu zaznaczyć, że jedynym , wręcz " książkowym" urzędniczym zaniepokojeniem, wykazała się Pani Molenda / przepraszam, że nie wymieniam imienia/ z Urzędu Miasta za co serdecznie dziękuję.

Miałem zamiar wnieść skargę do Komendanta Powiatowego Policji w Puławach, do czego zresztą zachęca Komendant Komisariatu, ale uznałem , że jest to niecelowe, bo zachęta Komendanta Komisariatu by ją złożyć, ZNIECHĘCIŁA mnie. Myślę, że publiczne jej nagłośnienie osiągnie swój cel."

Powodem napisania poniższego są również informacje policji o niepotykanej dotychczas skali oszustw przy czym kanwą ich są faktycznie prowadzone programy dla ludności . Miedzy innymi historia; https://wiadomosci.wp.pl/krystyna-kurczab-redlich-stracila-oszczednosci-zycia-jest-zrzutka-6981460210190848a.

Fachowe opracowania dopingują by:

" Na podstawie wywiadów pogłębionych, które w niniejszym artykule stanowią najważniejsze źródło informacji, mogą zostać zrekonstruowane trzy typy

najbardziej rozpowszechnionych w powiatach narzędzi koordynacji. Do pierwszego z nich zaliczone zostały te instytucje, które w wyraźny sposób przejęły

odpowiedzialność za harmonizowanie całości lub znaczącej części aktywności

składającej się na zapewnianie szeroko pojętego bezpieczeństwa na danym obszarze. W ramach tej kategorii przedstawione zostaną Policja, Straż Miejska,

miejski ośrodek pomocy społecznej, a także pełnomocnik prezydenta miasta

do spraw bezpieczeństwa"

Całość opracowania znajduje się :. https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/53527/struzinska_narzedzia_koordynacji_przyklady_skutecznych_dzialan_2014.pdf?sequence=1&isAllowed=y

Jak te kwestie mają się w Kazimierzu Dolnym ?

W połowie grudnia 2023 roku w swojej skrzynce na listy / Okale/  znalazłem kartkę ZAWIADOMIENIE

" Na terenie gminy prowadzone są zapisy uzupełniające na dofinansowanie do remontów domów jednorodzinnych. Środki pozyskiwane są z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Zapisy będą prowadzone do dnia 31.12.2023. Ilość miejsc ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń.

Kontakt do opiekuna   pod nr tel. 793 344 823 w godzinach 8-18 od poniedziałku do piątku "

Akurat tak się składa, że muszę wymienić piec gazowy C.O.. Przecieka, spada ciśnienie, wyłącza się. Przypomniałem sobie o tym powiadomieniu i w dniu 18.12. 23 zadzwoniłem pod 793 344 823 . Odebrała pani. Zapytałem czy oferta aktualna i czy obejmuje ona wymianę gazowego pieca. Odpowiedziała, że tak. Zapisuje mnie. Podałem imię nazwiska , miejsce zamieszkania i teraz nie pamiętam, czy podałem pesel.

Pani odpowiedziała, że za kilka dni skontaktuje się ze mną jej przedstawiciel, który będzie prowadził moją sprawę. Ku mojej RADOŚĆI, ten przedstawiciel zadzwonił do mnie już następnego dnia. Upewniłem się co do wymiany pieca. Potwierdził. Zapytany o jaką kwotę można się ubiegać na ten remont , a już widziałem i inne potrzeby. Odpowiedział, że im wyższe dochody tym większa dotacja. Zdziwiło mnie to co nieco ale rozmawiamy dalej. Polecił mi abym dostarczył mu wysokość moich dochodów. W tym celu mam pójść do Opieki Społecznej i oni wydadzą mi zaświadczenie  o moich dochodach. Wyraziłem zdziwienie, że niby skąd oni maja wiedzieć o moich dochodach. Odpowiedział, że oni moja prośbę o wydanie zaświadczenia kierują do Urzędu Miasta i tam ten dochód jest uzyskiwany. Zapytałem się jak mam mu dostarczyć to zaświadczenie. Wtedy, kiedy przyjedzie do mnie celem poświadczenia potrzeby czy też w inny sposób. Wyraziłem obawę posiłkując się informacjami o oszustach. Poprosiłem do by podał swoje nazwisko i adres . Po tym pytaniu rozmówca przerwał rozmowę i wtedy zrozumiałem, że mam do czynienia z oszustem. Sprawdziłem z jakiego numeru dzwonił. Zapisałem 792 024 679.

Zrozumiałem też, że tego rodzaju ZAWIADOMIENIA znalazły się w innych skrzynkach naszej gminy. Postanowiłem działać by przestrzec urzędy o wydawaniu takowych zaświadczeń.

Zadzwoniłem do Opieki Społecznej. Odebrała pani, która prawdopodobnie te zaświadczenia wydaje. Potwierdzała, że zaświadczenia wydaje na prośbę zainteresowanych , bo taki ma obowiązek. Opowiedziałem jej o moich spostrzeżeniach i zapytałem się czy pyta zainteresowanych do czego im są potrzebne te zaświadczenia. Odpowiedziała, że nie pyta , i nie jest to w zainteresowaniu opieki, do czego one są wykorzystywane, byłaby to ingerencja w czyjąś wolę. Tego nie wolno robić. Byłem zdziwiony, bo przecież do opieki przychodzą ludzie zagubieni w swoich sprawach, ludzie potrzebujący wsparcia też prawnego. Ludzie Ci są niejednokrotnie osobiście znani pracownikom opieki i nie sądzę, by byli urażeni. Wręcz odwrotnie.

Pomyślałem sobie, że szanse oszusta mającego w ręku takie zaświadczenie, poświadczone pieczęciami urzędu, pieczęcią burmistrza  mają  wysokie szanse osiągnięcia swojego celu tj, wykorzystania np. w banku do zaciągnięcia , stosownej do zaświadczenia o majątku,  pożyczki na nazwisko PODOPIECZNEGO Opieki Społecznej. Jednym słowem, urząd państwa polskiego, legitymizuje wiarygodność oszusta w jego przestępczych dialamiach. d Horror.

Następnie zadzwoniłem do Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, gdzie od sekretarki uzyskałem informację, że nic takiego Urząd nie proponuje. Aby się upewnić dał mi numer do koordynatora podobnych działań podejmowanych przez Wojewodę / 81 531 79 08/. Niestety. Nie odbierał telefonu.

Poszedłem do Urzędu Miasta. Przyjęła mnie Pani Molenda / imienia nie znam/. Potwierdziła, że na wniosek Opieki Społecznej wydają takie zaświadczenia. Opowiedziałem jej moją historię. Była przerażona. Kiedy wyszedłem odebrałem od Niej telefon. Poinformowała mnie, że w biuletynie miejskim wystosowała ostrzeżenie mieszkańcom o ewentualnym oszustwie. Muszę przyznać, że zaimponowała mi swoją postawa co nie omieszkałem jej powiedzieć . Dziękuję.

Bezpośrednio udałem się do Komisariatu Policji celem złożenia ZAWIADOMIENIA o PRZESTĘPSTWIE. No i zaczęło się.

Drzwi otworzył umundurowany policjant. Powiedziałem Mu, że przyszedłem złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa usiłowania oszustwa. Skierował mnie do poczekalni. Po chwili przyszedł, podałem mu dowód osobisty, co zapisał w notatniku i zaczął mnie rozpytywać co zaszło. Wysłuchał mnie, widać było, że zrozumiał z czym przyszedł  i odszedł oznajmiając, że przyjdzie ktoś kto będzie wyjaśniał sprawę. Po dłuższej chwili zeszła policjantka w cywilu, przedstawiła się podając swój stopień " aspirant Grzesiak. Opowiedziałem Jej co zaszło. Odpowiedziała, że nie widzi w tym przestępstwa i odchodzi. Mój dowód osobisty jej nie interesuje bo jak powiedziała dane spisał mundurowy. Kiedy  odchodziła zapytała mnie o adres zamieszkania. Odpowiedziałem, że najprawdopodobniej spisał to mundurowy i niech jego zapyta Odpowiedziała lekceważąco, że dużo zapominam. Przytoczyła moją niewiedzę czy kobiecie podałem pesel, nie wiem też czy mundurowy spisał moje miejsce zamieszkania. Byłem i jestem tym oburzony.

Młoda Kobieto. W moim wieku wiele się zapomina. Pani tez będzie zapominała wiele, a w tym ,  być może, nawet swojego nazwiska. Więcej szacunku dla starych ludzi. Tak się zastanawiam. Skad się będzie pogarda u ludzi, którzy z dnia na dzień, stają się policjantami. Znam to z wieloletniego doświadczenia. Jak to jest, że policjanci NAJCZĘŚCIEJ wywodzą się z rodzin słabo sytuowanych i z chwilą bycia nim, są spolegliwi i służalczy wobec ZNACZĄCYCH, a lekceważą  tych NIEZNACZĄCYCH. Tępiłem takie postawy.

Wyszedłem.

Po powrocie postanowiłem powiadomić kierownika Komisariatu o karygodnym postepowaniu Jego podwładnej. Około godziny 12-stej zadzwoniłem do Komisariatu i poprosiłem o rozmowę z kierownikiem Komisariatu. Odpowiedziano mi, że pracuje on od godziny 14.00. Zadzwoniłem o 15.00 Odpowiedziano mi, że kierownik był rano. Jutro będzie o 14.00.

Na drugi dzień o tej godzinie powtórnie zadzwoniłem. Poprosiłem o rozmowę z kierownikiem Komisariatu. Odpowiedział, że jest Komendantem Komisariatu, a kierownikiem jest ktoś inny. Zapytałem się Go, czy czytał notatkę policjantki z rozmowy z mną. Oświadczył, że zna sprawę , bo był w tym dniu w pracy i bezpośrednio policjantka ustnie zreferowała mu mój pobyt a On uznał, że ona ma rację. Żadna notatka nie jest sporządzona w tej sprawie, nie jest ona wymagana

, a On uznał, że ona ma rację. Zaniemówiłem do tego stopnia, że nie zapytałem się go, czy wogóle  w książce wydarzeń jest odnotowane, że obywatel Sokołowski Roman, był w Komisariacie w sprawie ..... .  W takim razie TERAZ PYTAM : jest adnotacja ?

Tak na marginesie. Kiedy już znalazłem się wewnątrz budynku zastanowiło mnie dlaczego na jego parterze, pomimo, że jest pomieszczenie " Dyżurny", nie przebywa w nim policjant,  a cywil, którym być może jest groźny przestępca ? Tak szumnie CHWALONO się otworzeniem Komisariatu, a wygląda to na Posterunek z obsadą 1 plus 2. Ilu ilu jest policjantów ?> Ze strony Internetowej wyczytałem, ,że jest Komendant i dwóch dzielnicowych. No i sprawa !. Czy kiedy obywatel zapyta o Kierownika Komisariatu to o kogo ma na myśli ?. Dzwoniłem po komisariatach z pytaniem czy zastałem KIEROWNIKA KOMISARIATU. Zawsze. Podkreślam . Zawsze była odpowiedz, że Komendant jest bądź nie ma go w tym momencie.  Nikt  KRETYŃSKO nie udawał , że  nie zrozumiał o kogo pytam. Wiedzą, że pytam o szefa, a więc Komendanta. Niezależnie od tego pytałem wprost, czy jest taka funkcja, jak KIEROWNIK KOMISARIATU. Wracając do szefa Komisariatu w Kazimierzu. Sorry. Komendanta. Kiedy prosiłem o rozmowę z kierownikiem On był obecny i prawdopodobnie On odebrał telefon i oznajmił , że kierownik będzie  o 14 stej. Kiedy zadzwoniłem o 15 stej jego już nie było. Będąc złośliwym zapytam w jakich godzinach wtedy pracował ?>

Teraz przytoczę artykuł 307 kodeksu postepowania karnego '

Dz.U.2022.1375 t.j.

Akt obowiązujący

Wersja od: 1 października 2023 r. do: 14 lutego 2024 r.

Art.  307.  [Postępowanie sprawdzające – przesłanki, termin, zakres]

  • § 1.

Jeżeli zachodzi potrzeba, można zażądać uzupełnienia w wyznaczonym terminie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie lub dokonać sprawdzenia faktów w tym zakresie. W tym wypadku postanowienie o wszczęciu śledztwa albo o odmowie wszczęcia należy wydać najpóźniej w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia.

  • § 2.

W postępowaniu sprawdzającym nie przeprowadza się dowodu z opinii biegłego ani czynności wymagających spisania protokołu, z wyjątkiem przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie lub wniosku o ściganie oraz czynności określonej w § 3.

  • § 3.

Uzupełnienie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie może nastąpić również przez przesłuchanie w charakterze świadka osoby zawiadamiającej.

  • § 4.

(uchylony).

  • § 5.

Przepis § 2 stosuje się odpowiednio w wypadku podejmowania przez organy ścigania przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa sprawdzenia własnych informacji, nasuwających przypuszczenie, że popełniono przestępstwo.

Panie Kierowniku .Sorry. Komendancie Komisariatu w Kazimierzu Dolnym.

Jak wynika z tego artykułu mowa jest w nim o  ZAWIADOMIENIU O PRZESTĘPSTWIE, a kiedy składa je obywatel / to jego prawo/ policjant ma je przyjąć , a kiedy ma wątpliwości co do jego zaistnienia przeprowadza CZYNNOŚCI SPRAWDZAJĄCE i kiedy uzna, że faktycznie popełniono przestępstwo WSZCZYNA POSTĘPOWANIE PRZYGOTOWAWCZE w sprawie / p - ko/, a jeżeli uzna, że go nie ma sporządza POSTANOWIENIE O ODMOWIE  jego wszczęcia.

Po drugie.

Jeżeli z różnych przyczyn np. nie wie, jak ma postąpić z interesantem sporządza  NOTATKĘ SŁUŻBOWĄ z rozmowy z nim , którą przedkładana jest szefowi/ Komendantowi w K  i ten dekretuje co dalej. Niezależnie od tego, obecność interesanta jest odnotowana  przez dyżurnego w książce przyjęć.

To tyle w przedmiocie, jak powinno się postąpić . hmm. Może za rządów szefa MSW pana Kamińskiego uległo to zmianie, ale istota wynikająca z prawa powinna być ta sama.

Teraz wracają do Pana.

Moim zdaniem , Pan, swoim zachowaniem, wypełnił dyspozycję artykułu 231 kk

Art. 231. KK

Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego

  • § 1.

Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

  • § 2.

Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

  • § 3.

Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

  • § 4.

Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228 sprzedajność pełniącego funkcję publiczną.

poprzez " ............. nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Jeżeli okaże się, że ci oszuści , mając moje dane w tym numer peselu , popełnili przestępstwo na moją lub innych osób szkodę, nie omieszkam złożyć ZAWIADOMIENIE O PRZESTĘPSTWO p -ko właśnie  Panu.

Tak na koniec. Oszuści są wśród nas. Uważajmy i przestrzegajmy innych.

  1. ps. Nie wiem, czy rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego w Puławach czyta prasę i inne publikatory w tym blog Janusza Kowalskiego, ale , jak uczą w każdej szkole policyjnej wszelakie publikatory to źródło wiedzy dla policji też.

Roman Sokołowski.

Czytany 1733 razy

Komentarze

+3
#27 Artur 11-01-2024 14:39
Cytuję Roman Sokołowski:
@ Artur
Napisał dwukrotnie. Odniosę się jedynie do tego:

"Widocznie się to panu wydaje.
Skoro pracują policjanci operacyjni w komisariacie to widocznie chodzą tak jak zezwalają im przepisy.
Pan sobie lepiej uaktualni swoją wiedzę. Mnie zdobycie takich informacji zajęło 5 minut. Szerzy pan tylko ferment"

Podaj, gdzie taką INFORMACJĘ znalazleś ?. Może mówisz o Komisariacie, gdzie przewieziono zatrzymanych przestępców Kamińskiego i Wąsika tj, dla mnie przestepców kryminalnych , dla Ciebie najprawdopodobniej politycznych. Tak. W tej kategorii Komisariacie ,tacy / operacyjni / funkcjonariusze pracują. W naszym wątpię , co też napisałem, że " dziwię się" , że Ty wiesz, że jest. Policjantem z Kazimierza jesteś ?


Nie czuję potrzeby tłumaczenia się z zawodów moich rodziców. Ale nie, nie byli oni w Milicji i mój komentarz do tego się nie odnosił.
Wystarczyło zapytać dzielnicowego, a i na stronach kazimierskich jest informacja o tym, że jak był jeszcze posterunek, to był pion kryminalny.
Składałem zawiadomienie nie raz i nie raz miałem do czynienia z policją zarówno tą w Kazimierzu jak i tą w Puławach. Mam też z racji zawodu nie małe pojęcie o prawie i o przesłankach, które muszą zostać spełnione aby doszło do przestępstwa.
Uważam, że to co zaszło w twoim przypadku w żaden sposób nie sugeruje, żeby doszło chociażby do usiłowania popełnienia przestępstwa. Jeśli uważasz inaczej, to albo to co piszesz nie polega na prawdzie albo twoja znajomość prawa jest już nieaktualna.
Uderzanie do kogoś tekstami "dla Ciebie to pewnie więźniowie polityczni" trochę nie przystoi człowiekowi w twoim wieku.
-3
#26 Roman Sokołowski 10-01-2024 22:27
@ Artur

Nie zamierzam z Tobą polemizować, bo najprawdopodobniej inne " książki " czytamy, ale zechciej mi odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania :
1. Czy masz wiedzę, jakie czynności ma OBOWIĄZEK wykonać policjant, kiedy przychodzi interesant z powiadomieniem, że jego zdaniem zaistniało przestępstwo lub zdarzenie, o którym policja powinna wiedzieć ?
2. W jaki sposób policjant ma obowiazek je udokumentować ?
3. Z jakich zródeł Twoja wiedza pochodzi na temat pracy policji ?
4. Co powinien zrobić interesant, który uważa ,że jego interes został naruszony ?
5. Dlaczego moje zachowanie nazywasz pieniactwem ?
6. Czy wiesz na czym polega usiłowanie oszustwa ?
7. Czy znasz skalę oszustw w kraju ?
No i na koniec
6. Cobyś zrobił, gdybyś w swojej skrzynce na listy znalazł podobne powiadomienie ?
7. Jakbyś postapił, gdybyś przypuszczał , że sąsiad, rodzice takie powiadomienia otrzymali i nawiazali kontakt zgodnie z jego poleceniami ?

ps. Napisz , jaki zawód wykonujesz ?. Mam chęć zapytać , jaki zawod Twoi rodzice wykonywali przed 1989 rokiem, ale to byłoby bez sensu.


.
-3
#25 Roman Sokołowski 10-01-2024 19:31
@ Artur
Napisał dwukrotnie. Odniosę się jedynie do tego:

"Widocznie się to panu wydaje.
Skoro pracują policjanci operacyjni w komisariacie to widocznie chodzą tak jak zezwalają im przepisy.
Pan sobie lepiej uaktualni swoją wiedzę. Mnie zdobycie takich informacji zajęło 5 minut. Szerzy pan tylko ferment"

Podaj, gdzie taką INFORMACJĘ znalazleś ?. Może mówisz o Komisariacie, gdzie przewieziono zatrzymanych przestępców Kamińskiego i Wąsika tj, dla mnie przestepców kryminalnych , dla Ciebie najprawdopodobniej politycznych. Tak. W tej kategorii Komisariacie ,tacy / operacyjni / funkcjonariusze pracują. W naszym wątpię , co też napisałem, że " dziwię się" , że Ty wiesz, że jest. Policjantem z Kazimierza jesteś ? Napisz. Nie wstydz się, nie to co ja. Wiedz @Arturze, że ja JUŻ po otwarciu drzwi, przez policjanta w mundurze , na jego pytanie " w jakim celu" odpowiedziałem że w celu ZŁOŻENIA ZAWIADOMIENIA O PRZESTĘPSTWIE , a że ono zaistniało, to dobitnie opisalem.
Napisałem również, że wiedza, jak powinno być, opiera się na doświadczeniu do 1994 roku. Może nie wiesz , że od 1989 roku milicja została policją, a milicjanci policjantami. Powiem Ci taką ciekawostkę, że też w tym czasie sprzataczki w biurze, stały się pracownikami " utrzymania w czystości powierzchni gładkich" i żeby nią być musiały załozyć swoją firmę jednoosobową. Jeszcze niedawno lejący paliwo do samochodu , rownież swoją firmę musieli założyć.
Maryla Rodowicz w piosence " Takie życie mała" śpiewa o losie . Znasz tę piosenkę ?



Na koniec zapytaj się rodziców, czy wstydzą sie swojej pracy do 1989 roku. Być może wstydzą i stąd Twoja ocena mojej. Może byli nauczycielami ?


Koniecznie napisz, jakie stanowiska, funkcję, pełnią policjanci, w tym Ty, w Komisariacie w Kazimierzu Dolnym.

Napisz też, dlaczego uważasz , że sieję ferment oraz czy byłeś ofiarą przestępstwa.
+1
#24 Mieszkaniec 10-01-2024 17:56
Kazimierzanin nie wpadłem na to, bo chyba ktoś kto decyduje się na służbę w policji to przechodzi szkolenia a nie wozi *****e ze starszymi i uczy się pisać mandaty za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, wiem trochę na ten temat jak wygląda ich praca w Kazimierzu i to nie jest tak jak piszesz
0
#23 Kazimierzanin 10-01-2024 15:02
Cytuję Mieszkaniec:
Policjanci w Kazimierzu mają tyle roboty że już nawet po trzech jeżdżą radiowozami bo nie chce się bezczynnie siedzieć na komisariacie,ten komisariat i obsada to cyrk na kółkach


nie wpadles na to, że posterunek stał się komisariatem bo pracuje tam więcej ludzi i jezdza z młodymi policjantami żeby ich uczyć?
+1
#22 Artur 10-01-2024 14:57
Cytuję Roman Sokołowski:
Jak już o tym mundurze, to przypomnę, że w Komisariacie już " fachowo" rozmowę i decyzję, podjęła policjantka po cywilnemu. Troche to mnie zastanowiło, bo " wydaje " mi się, że w Komisariacie nie ma stanowiska, które pozwala pracować własnie " po cywilnemu". Tak pracują funkcjonariusze operacyjni. Kiedy ja pracowałem w Komendzie Powiatowej MO, gdzie byłem referentem operacyjno - dochodzeniowym w pionie kryminalnym to własnie, zgodnie z przepisami, tak byłem ubrany. Muszę też przyznać, że kiedy byłem inspektorem w wydziale dochodzeniowo - śledczym Komendy Wojewódzkiej MO to , jak wszyscy pozostali, też chodziłem niezgodnie z przepisami, bo po cywilnemu. Powinnyśmy w mundurach. Na pozostałych stanowiskach chodziłem w mundurze. Dlaczego piszę o tym ?. Ten wymóg w mundurach miał na celu zwiekszenie u obywateli poczucie bezpieczeństwa , bo widok mundurowanego, obiektywnie rzecz biorąc, spełnia tę rolę. O to ZAWSZE prosili, a i zapewne dzisiaj proszą, mieszkańcy na spotkaniach z nimi.To samo obowiazekiem jest, by w godzinach nocnych patrolowanie ulic odbywało sie w oświetlonym radiowozie z napisem " policja. ". . To tak trochę z historii. Tak było jeszcze do 1994 roku. Być może dzisiaj jest inaczej. Zapytajcie Komendanta Komisariatu w Kazimierzu Dolnym.


Widocznie się to panu wydaje.
Skoro pracują policjanci operacyjni w komisariacie to widocznie chodzą tak jak zezwalają im przepisy.
Pan sobie lepiej uaktualni swoją wiedzę. Mnie zdobycie takich informacji zajęło 5 minut. Szerzy pan tylko ferment.
+2
#21 Artur 10-01-2024 14:48
Mnie zastanawia postawa "pokrzywdzonego". Chciał złożyć zawiadomienie, to trzeba było to zrobić. To, że w trakcie rozmowy policjant przedstawił mu sytuację nie oznacza, że odmówił mu przyjęcia zawiadomienia. Jak dla mnie człowiek to pieniacz i tyle. Taki praworządny funkcjonariusz MO. Jemu należy bezwzględnie wierzyć, a obecni funkcjonariusze już są tacy źli. Widocznie panu Romanowi się nie powiodło w służbie, że teraz wyżywa się na swoich kolegach po fachu.
Poza tym doszło do jakiegoś przestępstwa czy dostał pan tylko ulotkę do skrzynki? Jakby każdy z ulotkami biegał na komendy, to by im zabrakło czasu na zajmowanie się poważnymi sprawami. Nikt gościa nie oszukał. Nie wynika nawet, że doszło do jakiegoś usiłowania, a facet robi z tego jakieś niewiadomo co. Dodatkowo próbuje być ekspertem w obecnych czasach pomimo pracy w czasach milicji. Ja nie wiem czy ma się czym chwalić.
Nie lubię takiej nagonki jednostronnej. To, że gdzieś ktoś prowadził taką sprawę nie ma nic do rzeczy. Przytaczał pokrzywdzony sprawę oszustwa, a tutaj z tego co widzę nie było ani oszustwa ani usiłowania.
-2
#20 Roman Sokołowski 09-01-2024 19:56
Cytuję z rynku:
Nie wierzę ,że Rzecznik Prasowy KPP w Puławach nie czyta Bloga... Schowali głowę w piasek i milczą. '
W myśl zasady psy szczekają karawana jedzie.


Piszesz o rzeczniku: " Schowali głowę w piasek i milczą ". Nie przesadzaj . Mają tylko twarz zasłonietą.

facebook.com/.../...

W TVN 24 jest informacja o zatrzymania panów Wąsika i Kamińskiego. Pokazują policjantów , którzy brali w tym udział. Żaden z nich nie ma zasłoniętej twarzy. Jeszcze " wczoraj" twarze te byłyby zasłonięte. Powiem Ci,że w tym momencie specjalie sie nie dziwię, że mieliby zasłoniete. Natomiast KURIOZALYM jest, że twarz zasłania rzecnik komendanta powiatowego .
Drodzy państwo. Zmienia sie wszystko na naszych oczach.
+2
#19 Roman Sokołowski 09-01-2024 11:35
Cytuję obywatel:
a ja pamietam jak pare lat temu zostałem z żoną wezwany na komisariat za złe parkowanie, na komisariacie policjant do mojej żony zwrócił się : " a może tak w tamtym pomieszczeniu dam pani klapsa za to parkowanie i zapomnimy o sprawie?"



Parkowanie. Parkowanie w Kazimierzu Dolnym, dla mieszkańców gminy / solectwa/ to automatyczny wzrost cen : chleba, nabiału,. O innych nie piszę, bo i tak , łacznie ze sprzedwcami, zaopatrujemy się w " Biedronce", gdzie parking jest.
Kwota tego wzrostu to minimum 5 złotych. Tyle kosztuje parking. W okresie najazdu turystow wzrasta on do 20 złotych. Proszę zauważyć, że WSZYSTKIE ulice " zaopatrzone " są w znaki zakazu postoju i zatrzymywania się" . Haha. Nawiazuję to tego klapsa. Rozumiem, że policjant widzi nieludzkość karania osoby ze wsi za złe parkowanie i zdobył się na gruby żart. To pestka z moim .
Kiedyś podjechalem pod Bank Spółdzielczy , gdzie przebywalem około 3 minut. Kiedy wyszedłem samochodu mojego PILNOWAŁ zastępca burmistrza Pan Godlewski i swoim ciałem uniemożliwiał mi odjazd. Dzięki Bogu, samochód jest wyposażony w sygnał cofania, dzieki czemu nie rozjechałem " na śmierć" tego pana. Proszę sobie wyobrazić, jakie czekałyby mnie konsekwencje, gdybym spowodowal obrażenia u tego " Rejtana".
Po pierwsze byłbym sprawcą wypadku drogowego a po drugie w postępowaniu cywilnym obarczony byłbym kosztami leczenia i satysfakcji tego pana. Jestem przekonany, że żądałby dużych kwot.
Wprawdzie na ulicy Lubelskiej jest kilka miejsc na zaparkowanie samochodu, ale chyba wszyscy wiemy komu te miejsca słuzą,
+2
#18 obywatel 09-01-2024 10:23
a ja pamietam jak pare lat temu zostałem z żoną wezwany na komisariat za złe parkowanie, na komisariacie policjant do mojej żony zwrócił się : " a może tak w tamtym pomieszczeniu dam pani klapsa za to parkowanie i zapomnimy o sprawie?"

Dodaj komentarz