Ośla ławka czeka …

Oceń ten artykuł
(23 głosów)

Punkt obrad pt „Informacja nt. trwającego konkursu architektonicznego na opracowanie koncepcji architektonicznej Gminnego Zespołu Szkół w Kazimierzu Dolnym” na czwartkowym posiedzeniu połączonych komisji to socjotechniczny zabieg. Pośpiesznie zwołana akcja miała na celu wymuszenie na radnych zgody na ewentualne dopuszczenie w konkursie rozwiązań architektoniczno- budowlanych z wersją wyburzenia szkoły. Spotkanie bardziej przypominało briefing, czy konferencję prasową sędziów konkursowych, niż merytoryczną dyskusję. Czy nie jest tak, że kiedy „zawiódł” ekspert od oceny technicznej, należy użyć innych, bardziej wyszukanych metod, aby uzasadnić wyburzenie szkoły? A w szerszym zamyśle zatrzeć ślady własnej niegospodarności. Jak się wydaje, wyburzenie szkoły to priorytet. Doskonale pamiętamy rozpowiadane kłamstwa, że szkoła nie nadaje się do remontu. Od początku katastrofy mamy do czynienia z pochopnymi i nie przemyślanymi decyzjami. Pamiętamy wszyscy czerwcowo-sierpniowe hucpy i euforie na słowa posłów o rzece pieniędzy jaka będzie płynąć do miasta. Obietnice zostały złożone, a ich realizacja odłożona w niesprecyzowaną przyszłość.

Uważam, że jeśli ekspertyzy budowlane po katastrofie wykazałyby, że szkoła nie nadaje się do remontu, szkoła winna być odbudowywana w miejscu istniejącym, z uwzględnieniem potrzeb i przepisów obecnie obowiązujących. Dotychczasowenieracjonalne decyzje kosztują nas krocie. Najpierw kontenery (sic!). W mojej ocenie decyzja fatalna, również wymuszona na Radzie, nie przemyślana i nie konsultowana. Dzieje się tak dlatego,ponieważ burmistrz decyzje podejmuje w zaciszu gabinetu, bez udziału osób z którymi ma bezwzględny obowiązek konsultacji - Radą Miejską. Pod głosowanie poddaje zazwyczaj już ustalony plan działań, który przyjmuje jako dogmat.

Dlaczego po ekspertyzie Pana Mazura burmistrz nie zorganizował spotkania roboczego z innymi specjalistami, aby podjąć jedną i ostateczną decyzję w sprawie szkoły? Jak wiemy na zabezpieczenie szkoły (po rozbiórce wschodniego skrzydła) wydano około 70 tys. złotych. W przypadku rozbiórki pozostałej części budynku (jeśli wygra taki projekt) – koszty zabezpieczenia poniesiono niepotrzebnie. Koszt rozbiórki całej szkoły wyniesie w granicach 1 mln złotych. Czy Pan burmistrz myśli, że znów dostanie pieniądze na rozbiórkę z Ministerstwa? Może się zdziwić.

Jak to się dzieje, że nikt z doradców nie podpowiedział burmistrzowi (mnie słuchać nie chciał), że szkoła powinna być odbudowywana w miejscu istniejącym, bez chorych wizji budowy w trzech etapach, tj. na terenie willi Promień i szkolnych obiektów sportowych na zielonym parkingu. Drugi i trzeci etap nie powstanie nigdy, a pierwszy będzie budowany latami. Kontenery będą elementem krajobrazu na lata! Na czwartkowym spotkaniu nie zapadła decyzja o rozbiórce szkoły. Do tego daleka droga. W tej sprawie musiałaby być podjęta uchwała. A z głosowaniem rady jest różnie, choć bez wątpienia dyscyplina „partyjna” będzie obowiązywać (jak zwykle w kluczowych sprawach). Prosiłem o rozważenie możliwości, aby w konkursie dopuścić możliwość rozwiązań z wersją dwóch-trzech torów pływalni dla uczniów. Niestety zła wola wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem. Ekspert od szkół stwierdził, iż budowa basenów nie jest możliwa. Dlaczego? Bo nie! Jestem przekonany, że po wyburzeniu szkoły, jeśli do tego by doszło, zręczny projektant zaprojektuje piękną szkołę funkcjonalną, z zapleczem technicznym umożliwiającym godziwe warunku nauczania. Mam nadzieje, że konkursikowi sędziowie dadzą się przekonać, iż w podziemiach bądź w innej części nowo projektowanej szkoły da się wybudować dwa może trzy tory basenu dla uczniów.

Założenia projektu są wygórowane. Szkoła ma być projektowana na 400 uczniów, ale tego nie konsultowano ani z radnymi, ani z ekspertami. Dlaczego Rada nie miała prawa do głosu w tej sprawie? Ja pytań zadawałem wiele, a odpowiedzi niestety nie otrzymałem. Słowa Radnej Ewy Wolnej, że w przypadku kiedy szkoła okaże się zbyt duża możemy reaktywować Liceum - odebrałem jak cyniczny żart. Pani pedagog - szkoły najpierw buduje się w umyśle, planuje jej wielkość na podstawie rzeczywistości. Mury szkoły to ostatni element układanki. Liceum w Kazimierzu było i miało świetną tradycję i historię. Zostało wyeliminowane przez ludzi, którzy dzisiaj uzurpują sobie prawo do dalszego decydowania o losach szkoły.

J.K.

Czytany 4405 razy

Komentarze

0
#16 xxx 01-03-2012 20:54
Panie Januszu ja z innej beczki , wiadomo coś o następnym zebraniu z Bud planem??????
+5
#15 z Rzeczycy 24-02-2012 16:03
co wy Grzesiowi głowę zawracacie szkołami jak on ma ważniejsze sprawy na głowie,czyli TANIEC Z GWIAZDAMI, przepraszam z VIPAMI. Jak zobaczyłam w dzienniku to prawie pękłam ze śmiechu.
+8
#14 agent 23-02-2012 20:12
a tak z innej beczki gdzie te kontenery co miały powastac na początku nowego roku a dzieci miały się w nich zacząć uczyć na przełomie marca i kwietnia a no zapomniałem ostra zime mamy
+7
#13 z Rzeczycy 23-02-2012 11:03
i błyskawicznie by wybudował nowe koscioły....tak jak się Dunia chwalił na zebraniu w Rzeczycy, że w rok zbuduje szkołę,bo ma taką dobrą firmę...a gdzie panie burmistrzu obowiązek przetargów???? I już zapowiedział, że wtedy na pewno zamknie szkoły w Rzeczycy i Dąbrówce.
+6
#12 małojec 23-02-2012 07:51
Jak to dobrze,ze Rada Miejska wespół z burmistrzem nie zajmowała się renowacja zespołu kościelnego kazimierska Fara oraz kościół św Anny.Jest pewne,że spadkobiercy Attyli ,wyburzyliby te świątynie, a w ich miejsce ogłoszono by nowy konkurs.
+14
#11 Ja 21-02-2012 11:31
W sumie ładna ta szkoła, idealnie wkomponowana w krajobraz, szkoła na miarę zabytkowego miasteczka. Po co chcieć więcej?
+11
#10 Kazimierzanka 21-02-2012 10:48
Szkoda, że Radni i Burmistrz nie słuchają Kowalskiego... Zapewniam, że wszyscy dobrze byśmy na tym wyszli. Brawo Janusz, podpisuję się pod twoim artykułem
+7
#9 małojec 21-02-2012 07:10
Rzeczywiście-komu to przeszkadzało....
+9
#8 Andrzej 20-02-2012 08:52
Wybuch w szkole uratował chwilowo finanse gminne. Uzyskane na kontenery pieniądze z miniserstwa pokryły część dziruy budżetowej w roku ubiegłym, również w tym mają pokryć dziurę budżetową.
+9
#7 małojec 20-02-2012 06:56
Szkoła jest przepiękna i powinna być remontowana.Dlaczego burmistrz Grzegorz Dunia i dyrektor szkoły Jerzy Arbuz upierają się aby wyburzyć do reszty szkołę? Nauczyciele też tej szkoły nie chcą?-o zgrozo ! czym sobie Nasza szkoła na to zasłużyła? Czy bez mała rok po katastrofie nie można podjąć konkretnych rozwiązań aby odbudować szkołę?

Dodaj komentarz