Sprawa kamieniołomu powraca
W mijającym tygodniu odbyły się dwa posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Kazimierzu Dolnym. W środę radni zapoznali się z projektem Partycypacja w planowaniu przestrzennym, dotyczącym prowadzenia konsultacji społecznych w ramach procedury zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Trudno orzec, jaki sens był tego spotkania. Pięciominutowe wystąpienie „o niczym” Pana Grzegorza Teresińskiego (byłego Wójta Gminy Wilków) nie miało nic wspólnego z treścią zaproszenia. Spotkanie cieszyło się niemal zerowym zainteresowaniem mieszkańców. Gdyby nie zaproszeni sołtysi i radni, byłyby pustki. Oczywiście diety stanowią dobrą zachętę, ale niestety nie przysługują mieszkańcom.
W drugiej części spotkania przedstawiono przedsięwzięcia rewitalizacyjne. Głównym działaniem rewitalizacyjnym Gminy będzie stworzenie Centrum Informacji Turystycznej w Dzwonnicy. I tu wracamy do kwestii priorytetów. Można tam stworzyć punkt obsługi turystów - Góry Trzech Krzyży i Zamku. Pomysł ten podsunęła swego czasu Romana Rupiewicz. Jest to rozwiązanie optymalne, bo turyści idący od Rynku zawsze przechodzą obok Dzwonnicy. Można by tam kupić bilet, może pamiątki, skorzystać z toalety. Stan budynku katastrofalny nie jest. Zawsze może być lepiej, ale wobec kiepskiej pod względem finansowym sytuacji gminy, wystarczy wyposażyć to miejsce w podstawowe meble. Wydawanie na ten cel 3 milionów złotych, nawet przy zakładanym wsparciu unijnym, z punktu widzenia mieszkańców jest pomysłem wątpliwym. Tym bardziej, że jak to ze środkami unijnymi, zaraz może pojawić się problem dochodowości, czego mamy doskonały przykład na kazimierskim zamku. Na szczęście w programie rewitalizacji uwzględniono także Kamienicę Gdańską.
Głównym atutem Gminnego Programu Rewitalizacji ma być liczba przedsięwzięć - ponad 70. Jak z dumą przyznali autorzy, prześcignęliśmy w ilości Lublin! Niestety ilość nie przechodzi w jakość. Papier wszystko przyjmie. Zobaczymy ile z pomysłów ostatecznie zostanie wprowadzonych do Gminnego Programu Rewitalizacji, bowiem przedsięwzięcia planowane do realizacji przez Gminę, muszę zostać włączone do Wieloletniej Prognozy Finansowej.
Na uwagę zasługują także plany dotyczące zagospodarowania kamieniołomu. Znana nam wszystkim Spółka „Zana House” chce zbudować tam Geopark Małopolskiego Przełomu Wisły. Okazało się, że było spotkanie na którym zaprezentowany został ten pomysł. W spotkaniu wzięło udział 5 radnych. Sprawa ta ma być przedmiotem dyskusji na najbliżej komisji - 25 maja. Gdyby pomysł Zana House nie zyskał akceptacji radnych, pozostanie „zwykłe” uporządkowanie kamieniołomu, ale jest to działanie awaryjne.
Chęć oddania kamieniołomu Zana House nie znajduje logicznego wytłumaczenia. Burmistrz wspomniał o ewentualnym partnerstwie publiczno-prywatnym, ale żadnych konkretów nie wskazał. Na pytanie, czy Zana House odwołała się do Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie studium, Burmistrz odpowiedział, że nie pamięta... To nie żart.
Kto z Państwa chciałby robić interesy z osobą, firmą, kimkolwiek, kto ciąga Was po sądach? A niektórzy jednak nie widzą w tym problemu. Pozostaje nam liczyć na roztropność radnych. Oddawanie w ręce prywatne tak dużego, cennego terenu, wobec licznych problemów naszej Gminy jest działaniem złym i szkodliwym. Póki co nie ma sensownego pomysłu na kamieniołom, jednak jest to ostatnia tak duża działka w naszych rękach, scalona w jednym kawałku, w bardzo atrakcyjnym inwestycyjnie miejscu. Hasło Geopark pięknie brzmi. Obawiam się jednak, że pod nim będą sie kryły wyłącznie SPA, hotel i sale konferencyjne.
W piątek miało miejsce posiedzenie Komisji kultury. Poznaliśmy nazwisko nowego dyrektora GZS w Kazimierzu Dolnym. Tu też były problemy z uzyskaniem konkretów. Wiemy, że komisja konkursowa liczyła aż 15 osób. Ośmioro spośród nich opowiedziało się za kandydaturą Janusza Raczkiewicza. Stanowisko komisji konkursowej jest wiążące, więc złożenie podpisu Burmistrza pozostaje czystą formalnością. Burmistrz jednak na posiedzeniu komisji twierdził, że właściwie o niczym nie wie, i odsyłał pytających do przewodniczącego komisji konkursowej - dra Wojciecha Wnuka. Póki co krąży całe mnóstwo powieści na temat konkursu i związkach Pana Raczkiewicza z Burmistrzem. Jedno jest pewne, nie jest to dla Burmistrza Pisuli osoba anonimowa.
Na Komisji kontynuowano dyskusję na temat ochrony wąwozów przed pojazdami terenowymi. Poza odpowiednim oznakowaniem, najcenniejsze wąwozy objęte zostaną ochroną w formie pomnika przyrody (jak Korzeniowy Dół). Nie wykluczono również instalacji szlabanów na drogach okazjonalnie użytkowanych przez mieszkańców. Pojawią się być może także kamery monitorujące wjazdy do najbardziej dewastowanych wąwozów. Postanowiono również wytyczyć trasy, wyznaczyć miejsca, gdzie fani sportów motorowych będą mogli się wyszaleć do woli. Pozostaje nam czekać na wdrożenie zaproponowanych rozwiązań.
Poruszono także problem utwardzania dróg gminnych gruzem, szczególnie na terenie miasta, w miejscach uczęszczanych przede wszystkim przez turystów, nie stanowiących dróg dojazdowych do pól i domostw. Takie działania wykonano m.in. w Plebance. Gruzowanie dalej będzie się odbywać, ale gruz ma być lepiej zagęszczany... Byle nie za pomocą kół samochodów osobowych, które generalnie słabo znoszą tego rodzaju nawierzchnię.
Na koniec wspomnę jeszcze o Korzeniowym Dole. Okazało się, że Burmistrz nadal obstaje przy swoim absurdalnym pomyśle. Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych negatywnie zaopiniował ten pomysł. Także Starosta Puławski odmówił wydania pozwolenia na budowę. To jednak sprawy nie kończy, gdyż Burmistrz odwołał się do Wojewody.
Zbliża się więc gorący okres. Nie tylko za sprawą nadchodzącego lata, ale także kluczowych dla przyszłości naszej Gminy decyzji, które mają zapaść w najbliższym czasie.
KW
Komentarze
Co ten burmistrz wyknuł z tym zanahausem i kamieniołomem? Czy chce zmowu im dobrze zrobić i przepuścić kamieniołom i to za darmo? Bo takie chodzą plotki. Chce chyba zostać Burmistrzem Wszystkich Deweloperów?
Ten temat z gruzem to chyba tylko dla odwrócenia uwagi od tego co naprawdę ważne...
Znowu jątrzysz. Nikt nie krytykował człowieka tylko metodę stosowaną przez naszą gminę. Jak mi się nie podoba np. jakiś samochód to nie krytykuje przecież tych co śrubki wkręcali przy taśmie.
Te twoje wrzuty tu na niejednym forum były by wykasowane jako nie zgodnie z regulaminem bo nie dotyczą komentowanego artykułu. Wykorzystujesz obrzydliwie panujące tu zasady.
Na facebooku sobie komentuj i się kompromituj bo tam zoczą się ten wątek. Nie masz odwagi? Nie dziwię się
Przerzucasz tutaj dyskusje bo jesteś anonimowy i możesz stosować argumenty poniżej pasa które trafią niestety do mniej świadomych i rozgarniętych. Zwyczajnie siejesz nienawiść
Osiagnela pani cel ze skrytykowała czlowieka ktory ciezko pracuje?
Zadowolona jest pani?
Jakos pani nue.pisala nic.o tym jak zalatwila sobie.pani na droge do pani domu kamyczki biale.
Trochę tych lat trzeba mieć o czym świadczą twoje przykłady:
Macrone może poradzić się zawsze mamy, a raczej żony
Duda nie ma wiele do gadania bo Prezes rządzi będzie rządził i Wicikiem (jak by przypadkiem ten drugi wygrał)
Kukiz był po pięćdziesiątce jak wszedł do parlamentu tylko wydaje się młody bo muzyk choć w wieku dziadka
Wcześniej był Kwaśniewski niby młody ale stary komuch
A R.R. będzie miała prawie 40 dniu wyborów ale bardzo młodo wygląda. Pisała jednak, że nie zamierza kandydować!!!
Będzie...
Będzie zakaz wjazdu w Plebankę
Ok :) noe gniewam się.
Nowa era- czyli chęć zmian, ruszenia skostniałych struktur ;).
No może być Nowy Er ;) jeśli wolisz ;P
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.