Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, Kazimierz Dolny 8 marca 2026 r.
Pamiętamy o Wyklętych… 8 marca 2026 roku w Kazimierzu Dolnym odbyły się uroczystości upamiętniające Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – bohaterów, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni i do końca walczyli o wolną Polskę. Obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą Świętą w kazimierskiej farze, odprawioną w intencji poległych i pomordowanych Żołnierzy Niezłomnych. Liturgię koncelebrował ksiądz Edmund Józef Szarek – kapelan Środowisk Kombatanckich Armii Krajowej, a poruszającą homilię wygłosił proboszcz kazimierskiej parafii ks. Tomasz Letniewski, przypominając o odwadze, wierze i niezłomności tych, którzy pozostali wierni Ojczyźnie mimo prześladowań i zapomnienia. Po Eucharystii uczestnicy uroczystości zgromadzili się przy Kamieniu Pamięci obok kościoła farnego, gdzie złożono kwiaty i wiązanki, oddając hołd bohaterom podziemia niepodległościowego. Wśród biało-czerwonych flag i przy dźwiękach patriotycznej zadumy wygłoszono okolicznościowe płomienne przemówienia. Szczególnie poruszające było płomienne wystąpienie opozycjonisty Adama Borowskiego, który specjalnie przyjechał do Kazimierza Dolnego, aby wspólnie z mieszkańcami oddać cześć Żołnierzom Wyklętym i przypomnieć, jak wielką cenę zapłacili za wolność Polski. W uroczystościach licznie uczestniczyli mieszkańcy Kazimierza Dolnego władze oraz goście odwiedzający miasteczko, pokazując, że pamięć o bohaterach wciąż żyje w sercach Polaków. ?️ Cześć i chwała Bohaterom! ?? Pamiętamy o Żołnierzach Wyklętych – tych, którzy pozostali wierni Polsce do końca.
Galeria
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
-
Ilustracja
Ilustracja
https://www.januszkowalskikazimierz.pl/z-miasta/2912-narodowy-dzien-pamieci-zolnierzy-wykletych,-kazimierz-dolny-8-marca-2026-r.html#sigProId0b29903415
Komentarze
"Te materiały nie są teraz dostępne
Dzieje się tak zwykle, gdy właściciel udostępnił zawartość tylko małej grupie osób, zmienił jej widoczność lub ją usunął.
Wstecz
Odwiedź Centrum pomocy "
Czy naprawdę potrzebna jest pomoc z zewnątrz ? Panie Przewodniczący Rady Miejskiej Piotrze Guz. Potrzebna ?
Brawo, brawo, brawo.
Ps. Ci. co przekazują Burmistrzowi komentarze z bloga, niech przekażą CAŁOŚĆ co napisal @ obserwator. Przewodniczacego Samorządu Mieszkańców Kazimierza Dolnego WZYWAM do natychmiastowego zdjęcia blokady na tych, ktorzy piszą swoje spostrzeżenia na tym Fb , który jest PUBLICZNYM.
Coraz częściej mieszkańcy mają wrażenie, że w naszym mieście powstaje coś na kształt samorządowego „folwarku”. Decyzje zapadają w gabinetach, konsultacje społeczne bywają tylko formalnością, a głos ludzi, którzy tu żyją na co dzień, traktowany jest jak niewygodny hałas. Tymczasem samorząd nie jest prywatnym przedsiębiorstwem ani klubem wzajemnej adoracji – jest służbą publiczną.
Arogancja władzy zaczyna się tam, gdzie pojawia się przekonanie o własnej nieomylności. Gdy burmistrz, urzędnicy czy lokalne elity zaczynają zachowywać się tak, jakby stali ponad mieszkańcami, a nie obok nich. Gdy zamiast dialogu pojawia się milczenie, zamiast przejrzystości – zamknięte drzwi, a zamiast kompetencji – lojalność wobec układów.
Mieszkańcy Kazimierza Dolnego nie są statystami w turystycznym spektaklu ani tłem dla politycznych ambicji. To oni tworzą to miasto, płacą tu podatki, wychowują dzieci i dbają o jego przyszłość. Dlatego mają pełne prawo oczekiwać szacunku, uczciwości i realnego wpływu na decyzje dotyczące wspólnej przestrzeni.
Jeżeli władza zapomina, że mandat pochodzi od mieszkańców – prędzej czy później mieszkańcy muszą jej o tym przypomnieć.
Kazimierz Dolny zasługuje na samorząd otwarty, transparentny i pokorny wobec wspólnoty. Nie na władzę, która traktuje miasto jak własne podwórko.
Jeśli władza łamie prawo, w tak ewidentny sposób, co w tedy. Jak to jest ,że mieszkańcy się z takim traktowaniem godzą?
To jak w takim razie można oczekiwać od władzy sumienności i rzetelności w innych bardziej złożonych sprawa?
To co opisuje @13 piętro ,to brak jakichkolwiek zachamowań.
Tak, urząd gminy powinien mieć oddzielny, oficjalny profil na Facebooku, odrębny od prywatnych kont wójtów, burmistrzów czy prezydentów. Wynika to z konieczności zapewnienia jawności działania administracji, rzetelnego informowania mieszkańców oraz traktowania profilu urzędowego jako źródła informacji publicznej
.
Oto kluczowe powody i zasady prowadzenia takiego profilu:
Profil urzędu to informacja publiczna: Oficjalny fanpage gminy stanowi promocję jednostki samorządu i jest miejscem udostępniania informacji publicznej. Wyrok WSA potwierdza, że informacje o prowadzeniu profilu samorządu są publiczne.
Oddzielenie funkcji od osoby: Gmina posiada osobowość prawną, a urząd to instytucja. Prywatne konto włodarza służy do celów osobistych, a oficjalny profil urzędu do spraw samorządowych, co zapobiega mieszaniu działań promocyjnych z kampanią wyborczą.
Wiarygodność i kontakt: Oficjalny profil ułatwia codzienny kontakt mieszkańców z urzędem.
Zakaz blokowania: Prowadzenie oficjalnego profilu oznacza, że urząd nie może arbitralnie usuwać niewygodnych komentarzy lub blokować użytkowników (tzw. "banowanie"), jeśli nie naruszają oni regulaminu Facebooka (np. nie używają wulgaryzmów).
Kiedy WRESZCIE Urząd Kazimierz Dolny i Samorzad Mieszkańców Kazimierza Dolnego spełnią swoją powinność w utwrzerzeniu FB pod tym samym tytułem. Nie bedzie wtedy mowy o blokadzie WYBRANYCH komentatorów.
Rada Miejska powinna to WYMUSIĆ. Tu chodzi o prawo konstytucyjne, prawo do INFORMACJI PUBLICZNEJ.
Ps. Wprawdzie Samorzad ma ten tytuł, ale wbrew prawu jego Przewodniczący zakłada blokady.
Od lat robi coś, czego wielu boi się nawet spróbować – patrzy władzy na ręce i głośno mówi o problemach mieszkańców. Nie dla stanowisk, nie dla kamer i nie dla politycznych układanek. Po prostu dlatego, że uważa, że mieszkańcy zasługują na uczciwość ,godne życie i szacunek.
Zamiast dialogu spotyka go jednak coś zupełnie innego. Nękanie, kontrole, Sądy i urzędnicze sztuczki, które mają jedynie jeden cel – zmęczyć i uciszyć niewygodnego Jaśka. Człowieka, który miał odwagę powiedzieć „dość”.
I tu pojawia się pytanie, które powinni zadać sobie wszyscy mieszkańcy:
czy naprawdę tak traktuje się ludzi, którzy walczą o dobro wspólne?
Janusz Kowalski – były radny, inicjator wielu działań dla mieszkańców – swoją postawą zawstydza dziś wielu polityków wszystkich opcji. Koronnym przykładem jest owy maszt przy kamieniu Zapory.Tych samych, którzy pojawiają się na wydarzeniach, przecinają wstęgi, robią zdjęcia w blasku fleszy i znikają, gdy trzeba stanąć po stronie mieszkańców.
Bo prawdziwe zaangażowanie nie polega na pozowaniu do zdjęć.
Polega na tym, żeby stać po stronie ludzi nawet wtedy, gdy władza próbuje cię uciszyć.
Historia Janusza Kowalskiego to nie jest tylko historia jednego człowieka.
To pytanie o to, jakiego Kazimierza Dolnego chcemy – miasta odważnych mieszkańców czy miasta, w którym niewygodne głosy próbuje się zagłuszyć urzędniczą machiną.
Jedno jest pewne:
niezłomności nie da się zastraszyć żadną sondą ani urzędowym pismem.
Gdyby nie On, to uroczystośc ta byłaby, chwilę po jej zakończeniu, zapomniana. Nasuwa się pytanie: kto przyczynia się do kultywowania pamięci. Czy wzniosłe przemowy, czy też transmisje uroczystości . Gdyby nie transmisje, te wzniosłe nie byłyby znane dla ogółu, jak też NIGDZIE nie byłyby zapisane a przecież mówcom należna jest uwaga.
Nie pytam o koszty transmisji, ale wiem, że to naklad finansowy, jak i organizacyjny. Doliczając zakup masztu, flagi , instalacji ich podejrzewam, że wysokie. Darowiznę ZAGARNIE i " ogrzeje sie " przy niej Władza i Samorząd Mieszkańców. W trakcie uroczystości " grzali się".
Ps. Maszt i flagę z własnych środkow kupil pan Janusz Kowalski.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.