Co z tym związkiem?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kiedy wczoraj otrzymałem list z magistratu, od razu przyszła mi na myśl scena z filmu „Dwa Księżyce”.

„Prywatność” — nowe magiczne słowo w naszym samorządzie? ?

W miasteczku coraz głośniej mówi się o możliwej relacji burmistrza Artura Pomianowskiego z mec. Małgorzatą Arciuch. Sama plotka nikogo specjalnie nie powinna interesować — do momentu, gdy jedna ze stron pełni funkcję radcy prawnego gminy. Wtedy przestaje to być wyłącznie „sprawą prywatną”.

A co jest najciekawsze? ?

Na pytania o możliwy konflikt interesów burmistrz odpowiada krótko:

„To sfera prywatna”.

Serio?

Przypomnijmy — pani Arciuch jest cenionym adwokatem w Puławach. Osobiście znam kilka osób, które korzystały z usług jej kancelarii. Ale co w sytuacji, gdy mieszkaniec pozostaje w sporze z Gminą Kazimierz Dolny, a jednocześnie korzysta z pomocy prawnej mec. Małgorzaty Arciuch?

Moim zdaniem, kiedy relacje prywatne mogą mieć wpływ na funkcjonowanie urzędu, opinie prawne, decyzje administracyjne i obsługę mieszkańców, wtedy mieszkańcy mają pełne prawo oczekiwać jasności oraz transparentności.

To nie romans w cieniu kazimierskich wąwozów, lecz kwestia standardów życia publicznego.

Czy mieszkańcy nie mają prawa wiedzieć, czy osoba opiniująca działania gminy i udzielająca porad prawnych pozostaje w bliskiej relacji z burmistrzem?

Czy transparentność w samorządzie naprawdę kończy się tam, gdzie zaczynają się niewygodne pytania?

Wygląda na to, że w Kazimierzu Dolnym łatwiej zasłonić się „prywatnością”, niż po prostu rozwiać wątpliwości mieszkańców.

Dlatego skierowałem kolejne pismo i tej sprawy nie zamierzam odpuścić.

Transparentność jest obowiązkiem wobec mieszkańców.

A zaufanie publiczne?

Buduje się je odpowiedziami, nie milczeniem?

Bez tytułu

OR.1431.25.2026 odp. na zapytanie Kopia 1

od210526

kjjjjj

Czytany 1027 razy

Komentarze

+3
#17 13 piętro. 24-05-2026 15:26
Wczoraj napisałem ;
"Ps. Powyższego nie pisałbym, i nie pytał, gdyby pan Piotr Żółkiewski postepowal zgodnie z prawem nie traktując Fb Samorząd Mieszkańców, jak swój własny, prywatny, Dziwię się, że zarząd mu na to pozwala. hmm. Może nie wie ?
Czy państwo /dane z internetu/ wiedzą o tym ?. Pytam:
Organy i władze Samorzą*****rzewodniczący: Piotr ŻółkiewskiCzłonkowie Zarządu: W skład zarządu wchodzą m.in. Monika Kubiś-Arbuz, Marzanna Cendrowska, Maciej Giermasiński oraz Paweł Szydłowski."

Dzisiaj SPECJALNIE dotarłem do oszklonej gabloty w Podcieniach Rynku, gdzie przeczytałem, że zarząd stanowią INNE OSOBY niż te publikowane w internecie.
Przepraszam panie Monikę i Marzennę oraz panów Macieja i Pawła, Wprawdzie ta pomyłka to ZASŁUGA pana Piotra Żółkiewskiego, że nigdzie , poza gablotą, nie można dowiedzieć się kto w tym zarządzie zasiada.
Przeczytałem, że 3 osoby ale nie pamiętam tych nazwisk , a pióra i kartki nie miałem, by je zapisać.
Kto jest w zarządzie ?
+7
#16 Obserwator 23-05-2026 20:27
W ostatnim czasie coraz wyraźniej widać, że sposób prowadzenia debaty publicznej w Kazimierzu Dolnym opiera się nie na rzeczowej dyskusji, lecz na mechanizmach konfliktu, antagonizowania mieszkańców i personalnych ataków. W tym kontekście pojawia się postać Piotra Żółkiewskiego – przewodniczącego samorządu mieszkańców – którego aktywność wielu mieszkańców odbiera jako kontynuację stylu działania utożsamianego wcześniej z byłym wiceburmistrzem Bartłomiejem Godlewskim.
Trudno nie zauważyć podobieństw w sposobie komunikacji, raczej jej braku,budowaniu narracji Kowalski jest złem wcielonym ,oraz metodach oddziaływania na opinię publiczną na zasadzie negacji wszystkiego co wypływa z ludu... Zamiast otwartości na krytykę i dialog pojawia się język podziałów, emocjonalnego napięcia oraz prób dyskredytowania osób mających odmienne zdanie-Kowalski nie jest wyjątkiem. W efekcie tworzy się atmosfera, w której mieszkańcy coraz częściej są przeciwstawiani sobie nawzajem, a lokalna polityka sprowadzana jest do walki personalnej.
Środowisko skupione wokół obecnej i byłej władzy – burmistrza Artur Pomianowski oraz byłego wiceburmistrza Bartłomiej Godlewski – zdaniem wielu mieszkańców stosuje model zarządzania oparty bardziej na emocjach i presji społecznej niż na merytorycznej debacie. Mechanizm ten polega na wywoływaniu najniższych, pierwotnych emocji: strachu, niechęci, agresji czy potrzeby publicznego piętnowania przeciwników.
To bardzo niebezpieczne zjawisko dla każdej wspólnoty lokalnej. Samorząd powinien integrować mieszkańców wokół wspólnych celów-taki sposób integracji kreuje radny Ryszard Rybczyńskia - a nie budować swoją pozycję poprzez wskazywanie „wrogów” czy podsycanie konfliktów. Władza, która opiera się na emocjonalnym sterowaniu społeczeństwem i marginalizowaniu krytycznych głosów, przestaje być służbą publiczną, a zaczyna funkcjonować jak zamknięte środowisko dbające przede wszystkim o utrzymanie własnych wpływów.
+1
#15 13 piętro. 23-05-2026 18:59
Cytuję Janusz Kowalski:
#13 Standard 23-05-2026 18:08. Ostatnio słyszałem Piotra Żółkiewskiego że miał jakieś uwagi... chyba osobiste pretensje ale nie wiem o co chodzi...


Może te uwagi pisze na FB Samorząd Mieszkańców, a że jesteś zablokowany to nie wiesz o co Mu chodzi.Ja również nie wiem,bom jak Ty zablokowany.

Może cosik wie @ Standard , bo się upomina.

Ps. Powyższego nie pisałbym, i nie pytał, gdyby pan Piotr Żółkiewski postepowal zgodnie z prawem nie traktując Fb Samorząd Mieszkańców, jak swój własny, prywatny, Dziwię się, że zarząd mu na to pozwala. hmm. Może nie wie ? 
Czy państwo /dane z internetu/ wiedzą o tym ?. Pytam:
Organy i władze Samorzą*****rzewodniczący: Piotr ŻółkiewskiCzłonkowie Zarządu: W skład zarządu wchodzą m.in. Monika Kubiś-Arbuz, Marzanna Cendrowska, Maciej Giermasiński oraz Paweł Szydłowski.
0
#14 Janusz Kowalski 23-05-2026 18:20
#13 Standard 23-05-2026 18:08. Ostatnio słyszałem Piotra Żółkiewskiego że miał jakieś uwagi... chyba osobiste pretensje ale nie wiem o co chodzi...
+5
#13 Standard 23-05-2026 18:08
Szanowny Pan Janusz Kowalski, który tak często pomstuje na podwójne standardy, sam je niestety stosuje, bo okazuje się wedle JK, że fara kazimierska nie jest częścią gminy? Wszyscy mieszkańcy i wszystkie instytucje w gminie tworzą wspólnotę (to hasło także się pojawia często w postach tekstach JK). Ryba psuje się od głowy i dotyczy to w różnym stopniu urzędników gminnych, jak i hierarchów w kazimierskiej farze. Poruszeni nieobyczajnością mieszkańca plebanii mieszkańcy Kazimierza (i całej gminy) winni napisać do kurii odpowiedniej dla fary kazimierskiej. A jeśli JK nie podpisze tego pisma, to sam określi swoja postawę. Ciekawe co na to wychowawca dzieci Pan MP?

I kościół, cytując JK, ma olbrzymi wpływ na mieszkańców. Tego nie da się zamieść pod dywan...
+3
#12 13 piętro. 23-05-2026 09:01
Poniższe pisałem19-05-2026 10:37

. Elewacja Kamienicy Gdańskiej od strony ul Rynek.
Pod okapem dziesiatki jaskółek uwija się przy budowie gniazd . Wszystkie OMIJAJĄ specjalnie dla nich zbudowane i również umocowane pod okapem gniazda.
Oczywiście ogromne uznanie dla władz za starania przez brudzeniem elewacji, przy zachowaniu populacji jaskółek, ale cały zabieg, za przeproszeniem ", psu na budę".
Może są inne sposoby by uzyskać pożądany efekt.? Czy te aktualnie umocowane budki były konsultowane z ornitologiem ?"
Natomiast.
W ten piątek tj,. 22. 05 zaobserwowałem, że TRZY jaskółki / pary, a więc 6/ zaadaptowały te podwieszone przez burmistrza, za co oczywiście chwała. haha, Albo one są leniwe, albo nowoczesne.
Jest podejrzenie, że takich par znajdzie się więcej, ale jednak nie uniknie się dalszego brudzenia elewacji, bo wolnych przestrzeni pod okapem jest o wiele więcej, a najwięcej lotów, przy tym brudzeniu, jest własnie przy budowie gniazd.
Może zainstalować te nowoczesne pod całym okapem , albo całkowicie zrezygnować z tego rodzaju działań , bo jednak koszty, chociaż parom przynależy oddać szczególne uszanowanie,
Co na to nauka ?
+1
#11 Janusz Kowalski 22-05-2026 06:08
Cytuję WillaRegina:
Nie będę się rozpisywała bo i tak za chwilę pan usunie, jak to bywa z głosem który panu nie pasuje.
Skoro tak lubi pan szukać w sprawach prywatnych, to może idąc za ciosem, coś napisze pan o standardach na plebanii ? Czekam oj chyba nie tylko ja, czekamy !


Moim wyłącznym zainteresowaniem jest Gmina Kazimierz. Głównie dlatego, że jest to ośrodek władzy który ma olbrzymi wpływ na mieszkańców. Zarówno plebania jak i twoje życie jest poza saklą moich zainteresowań. Chyba ,że krzywdziłbyś dzieci bądź zwierzęta. Wówczas zareaguje.
Apropos kasowania komentarzy . Nie prymitywnych nawyków burmistrza bądź przewodniczącego SMKD.!
+4
#10 Janusz Kowalski 21-05-2026 16:26
Cytuję 13 piętro.:
Cytuję Janusz Kowalski:
W expressowym tempie otrzymałem odpowiedz z magistratu. Dla Państwa ją załączam.

Te pisma podpisane przez pana Jarosława Borychowskiego są wysoce zastanawiające. Potrzebny prawnik na urzędzie , a najlepiej prokurator bądż sędzia.

I tu jest klu prawy, jedynym (z tego co jest mi wiadome)prawnikiem gminy Jest pani Małgorzata Arciuch, więc w tym konkretnym przypadku jest jak się wydaje sędzią we własnej sprawie..
0
#9 Janusz Kowalski 21-05-2026 16:24
Cytuję Mieszkaniec gminy:
A gdzie mój komentarz o tym czarnym z plebanii, był i nie ma

Żadne komentarze nie były usuwane pod tym artykułem
0
#8 13 piętro. 21-05-2026 16:24
Cytuję Janusz Kowalski:
W expressowym tempie otrzymałem odpowiedz z magistratu. Dla Państwa ją załączam.

Te pisma podpisane przez pana Jarosława Borychowskiego są wysoce zastanawiające. Potrzebny prawnik na urzędzie , a najlepiej prokurator bądż sędzia.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież