Sprawa GZSu oraz pomocna dłoń radnych powiatowych z SIS Teraz.

Oceń ten artykuł
(17 głosów)

Dzień coraz dłuższy, za oknami coraz cieplej, to najlepszy znak, że wolnymi krokami zbliża się koniec roku szkolnego. Co  niektórzy uczniowie zapewne już odliczają nie tylko tygodnie, ale dni do jego końca. Zanim to jednak nastąpi, to zdecydowanie wcześniej, gdyż już za kilka dni kończy się podpisana przez gminę Kazimierz z firmą Ramirent, zawarta na 28 miesięcy, umowa na wynajem modułów kontenerowych. Przypomnijmy- koszt wynajmu w skali miesiąca wynosi niebagatelną kwotę 85 tys. zł. (80% tej kwoty dotychczas pochodziło z budżetu państwa)  Piszę niebagatelną, gdyż rozmawiałem z osobą, która wynajmuje sieci Biedronka na Włostowicach znacznie większą  powierzchnię handlową, za dużo niższe pieniądze, niż koszt wynajmu gminnych kontenerów…  „Sielanka” jednak się kończy. Teraz już w całości koszt  „blaszaków” spadnie na barki biednej gminy i będzie tak długo obciążał budżet, aż nie skończy się budowa nowej szkoły…

Jeżeli jesteśmy już przy finansach związanych nazwijmy to ogólnie z wybuchem gazu w GZS, to wartym zwrócenia uwagi jest również decyzja o rozbiórce szkoły, która zgodnie z pierwszą wielobranżową ekspertyzą nadawała się do użytku,  jak również jej koszt. Jak to się stało, że rozbiórka znacznie mniejszego skrzydła wschodniego  kosztowała dużo więcej, niż pozostałej, dwa razy większej, części? Z informacji jakie uzyskałem w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, które dofinansowywało rozbiórkę w 80%, są to odpowiednio kwoty 300tys. zł- skrzydło wschodnie, około 245tys. zł –część środkowa i zachodnia.

Zapewne i rozbiórka części środkowo-zachodniej szkolnego budynku byłaby odpowiednio kosztowna, gdyby „ misternego przetargu nie pokrzyżował” miejscowy przedsiębiorca…, nieprawdaż panie burmistrzu?

Jeżeli te same mechanizmy, co  w przypadku wyłaniania firmy rozbiórkowej,  były podstawą podejmowanych fundamentalnych decyzji w sprawie dalszych losów kazimierskiej oświaty, to nie ma się już czemu dziwić  dlaczego mamy do czynienia z działaniami sprzecznymi ze zdrowym rozsądkiem i interesem społecznym. Cierpią na tym tylko uczniowie, nauczyciele i gminny budżet…

Chciałbym się mylić, że jest inaczej. Wkrótce będzie okazja aby po raz kolejny  przekonać się o prawdziwych intencjach i zamiarach kazimierskiej władzy ws. dalszych losów kazimierskiej oświaty. Będzie to możliwe za sprawą radnych powiatowych ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych „Teraz”, którzy w dniu 31 marca 2014r przesłali na ręce Przewodniczącego Rady Pana Henryka Kozaka pismo z propozycją rozmów dotyczących dalszych losów budynków przy Zespole Szkół im Jana Koszczyca Witkiewicza. Wprawdzie obecne władze powiatowe (koalicja PO-PSL-PSPP)  w roku wyborczym chcą ten teren, po uprzednich zmianach w MPZP sprzedać. Jednak nie jest powiedziane, że po jesiennych wyborach samorządowych nie będzie zmian, a co za tym idzie sposobu myślenia, które jak przystało na prawdziwego gospodarza powinno wykraczać poza 4 letnią kadencje. Sprzedaje się przecież tylko raz. (swoją drogą zastanawiam się jakie jest stanowisko w tej sprawie, piastującego od 16 lat mandat radnego powiatowego, pochodzącego z Kazimierza pana Marcina Pisuli). Inicjatywa radnych powiatowych SIS „Teraz”, wśród których jest były Starosta pan Sławomir Kamiński, jest tym cenniejsza, że zbiegła się w czasie z rozpoczęciem negocjacji burmistrza Grzegorza Duni z firmą Ramirent. Z uwagi na duże kwoty jakie wchodzą w rachubę przy wynajmie modułów kontenerowych na kolejny okres (pytanie jak długi), i chęci burmistrza na przedłużenie umowy z dotychczasową firmą, z uwagi na wybór bezkonkurencyjny, wymagana jest zgoda Prezesa Zamówień Publicznych. Znacznie taniej i łatwiej będzie rozmawiać z powiatem. Czy jednak do tego dojdzie? Przekonamy się wkrótce.

Sprawa kontenerów a dokładnie czasu ich wynajmu, lub też poszukiwania innych rozwiązań mających zapewnić młodzieży naukę w godnych warunkach jest ściśle skorelowana z czasem wybudowania nowej szkoły. Szacowana na 25 milionów największa w historii gminy inwestycja stoi w miejscu. Mija prawie trzy lata od wybuchu, a my ciągle słyszymy od burmistrza, że „jest dobrze, docierają pozytywne informacje, trzeba być optymistą itd.”, podczas gdy do dnia dzisiejszego nie zapadła decyzja o przyznaniu gminie dofinansowania z budżetu państwa na rozpoczęcie inwestycji. Za miesiąc, w następnym miesiącu, już wkrótce, niebawem-słyszymy odpowiedzi włodarza, kiedy zadaję pytanie o to kiedy w końcu będzie informacja o dofinansowaniu. Nie mam złudzeń. Przy dziurawym jak szwajcarski ser budżecie państwa, sprawa dofinansowania będzie bardzo trudna. A mogło być przecież inaczej. Wystarczyło tylko dobudować wschodnie skrzydło i przeprowadzić remont w pozostałej części… Czy to niezdrowe i przerośnięte ambicje, a może inne powody sprawiły, że jest, jak każdy widzi…

 Jak długo chcecie Państwo jeszcze czekać? Jak długo chcecie Państwo być mamieni pięknymi bajkami i tkwić w baśniowym świecie? Niedługo wybory, a co za tym idzie rozpocznie się kolejna dawka obietnic o pięknej, nowoczesnej, bezpiecznej szkole. Tylko, czy z samego „gadania” szkoła powstanie?

 

Rafał Suszek

Czytany 4493 razy

Komentarze

0
#8 xyz 18-04-2014 08:05
Panie radny, pan jest tak samo odpowiedzialny za to co się dzieje w gminie! Tacy jesteście mądrzy na tym blogu, a w gminie tylko oglądacie się na burmistrza, co załatwił, co nie załatwił, co powiedział. żałosne...
-7
#7 Sławomir A Kamiński 15-04-2014 19:17
Cytuję do lemon:
po tylu latach od wybuchu jakoś wcześniej go g.....o obchodziło


Mało Pan wie oj mało. To przykre że tyle w Panu nienawiści.
+8
#6 do lemon 15-04-2014 18:08
po tylu latach od wybuchu jakoś wcześniej go g.....o obchodziło
+11
#5 lemon 15-04-2014 17:51
dziwnym zbiegiem okoliczności Pan Kamiński pomyślał o kazimierskich uczniach akurat w momencie sprzedaży nieruchomości.Czy aby czasem ten Pan nie chce popsuć szyków przeciwnikom politycznym?
+13
#4 jeszcze 15-04-2014 16:06
Jeszcze tylko siusaków w Kazimierzu nie było na czele z kamińskim.
+3
#3 grymas50 14-04-2014 19:15
Panie Rafale Suszek.
Przez fakt, że to Pan artykułuje wypowiedzi swoich wyborców/ jestem nim/ ŻADAM informacji co " ja" powiedziałem mówiąc:
"Zapewne i rozbiórka części środkowo-zachodniej szkolnego budynku byłaby odpowiednio kosztowna, gdyby „ misternego przetargu nie pokrzyżował” miejscowy przedsiębiorca…, nieprawdaż panie burmistrzu?"
@ za/miejscowy napisał:
"Trudniej jest egzekwować prawo niż je uchwalać – w Kazimierzu Dolnym widać to jak na dłoni." dodam,że PODNOSZENIE RĄK jest KONIECZNE, bo WIDOCZNYM TRZA BYĆ.
+23
#2 za/miejscowy 14-04-2014 14:59
Winą za obecny stan kazimierskiej oświaty należy obarczyć nie tylko burmistrza ale również wszystkich radnych. To oni zapomnieli, że zgodnie ze Statutem Gminy Kazimierz Dolny są organem nie tylko stanowiącym ale i kontrolnym w gminie (§ 8 ust. 1 statutu). Trudniej jest egzekwować prawo niż je uchwalać – w Kazimierzu Dolnym widać to jak na dłoni.
+1
#1 mmmm 14-04-2014 13:02
Dobry układ sak i jk.Nic dodać nic ująć.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież