Zapiski z codzienności, 31 grudnia 2014 - 3 stycznia 2015

Oceń ten artykuł
(9 głosów)

WSZYSTKIM CZYTELNIKOM BLOGA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM 2015 ROKU!!!

Zapiski z codzienności

Koniec starego roku i początek nowego skłaniają do podsumowań i do refleksji. Gdzieś zobaczyłem nawet tytuł: „Z hukiem w Nowy Rok” –zabrzmiało to symbolicznie, bo z hukiem to można na przykład wylecieć, albo odlecieć. Jeden z mieszkańców Kazimierza powiedział mi dzisiaj na przywitanie: „wszystkiego najlepszego w tym smutnym miasteczku”...

zapiski-z-codziennosci-31-grudnia-2014-3-stycznia-2015-1

Refleksja 1-sza:

Sądząc po zastawionych świątecznych stołach i po tym, iż nasz polski naród rośnie nam w masie, wiedzie się nam nie najgorzej, lepiej niż kiedykolwiek. Wszędzie słyszę o kłopotach z trawieniem, albo o ociężałości z powodu przejedzenia się, albo z przepicia. Dlautrzymania iluzji politycznej system dba tylko o naszą sytość. Wiadomo, syty będzie uśpiony. To prosty sposób żeby uśpić naszą czujność. Syty pies nie będzie szczekał. Zadziwia mnie ta uśpiona czujność ludzi wokół. Wszyscy wiedzą wprawdzie, że coś jest nie tak, ale gdy michę mają już pełną to już nie dociekają, co takiego jest nie tak i nie wiążą faktów w jedną całość. Tylko niewielka część społeczeństwa, posługująca się Internetem świadoma jest w ogóle co dzieje się naprawdę na świecie. Reszta, cała ogromna większość czerpiąca swoją wiedzę z telewizji, albo z gazet głównego nurtu (mainstream) popada w analfabetyzm. Podobnie jak kiedyś, kiedy umiejętność czytania i pisania posiadali tylko nieliczni... Nasza rzeczywistość jest tak skonstruowana żeby ludzie skupieni byli na tym, aby utrzymać się na poziomie pozwalającym zaspokoić im podstawowe potrzeby. Potem już nie będą mieli czasu ani siły na głębsze refleksje i podejmowanie prób zmiany systemu, który przecież za ich sytuację odpowiada. Poza biernością i ślepym posłuszeństwem problemy z zatrudnieniem prowadzą do wzrostu egoizmu i wrogości wobec innych, którzy są traktowani, jako potencjalna konkurencja w walce o przetrwanie, co dodatkowo rozbija wspólnotę. Nasza mała, kazimierska wspólnota jest podzielona jak nigdy dotąd. Oprócz podziałów politycznych doszły coraz głębsze podziały ekonomiczne, które wprawdzie były zawsze, ale wynikały one z zupełnie innych niż kiedyś powodów…

zapiski-z-codziennosci-31-grudnia-2014-3-stycznia-2015-2

Refleksja 2-ga:

Według danych GUS-u przeciętne wynagrodzenie brutto w Polsce na rok 2014 przekroczyło już 4 tysiące złotych. Dane te jednak, jak większość wiedzy podawanej przez główny nurt, są zafałszowane; GUS do wyliczeń bierze tylko wynagrodzenia wprzedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 osób. Małe ijednoosobowe firmy, których jest wPolsce kilka milionów, wogóle nie są brane pod uwagę. Ponadto nie wlicza się innych form zatrudnienia niż stała umowa opracę. Społeczeństwo polskie ubożeje, średnia płaca jest w rzeczywistości czymś nieosiągalnym dla ogromnej większości obywateli, przekreśla to obecnie jakikolwiek solidaryzm społeczny istniejący ponad podziałami ekonomicznymi. Ubożenie to widać coraz wyraźniej, w jakości i ilości odwiedzających naszą gminę turystów. Kazimierz jest drogim miejscem, nijak się to ma jednak w stosunku do oferty, jaką serwuje nam lokalna obsługa. Żeby tutaj dojechać, potem zapłacić za nocleg, zjeść dobry posiłek i ciastko, trzeba niemałego wysiłku, na który stać coraz mniej ludzi z wielkich miast. Ci naprawdę zamożni, ci wszyscy prezesi i „dobroduszni” politycy wolą do Hiszpanii, albo gdzieś nad ciepłe morza. Coraz rzadziej widuje się ich w miasteczku. Oni nawet budować się wolą już na Lazurowym Wybrzeżu, w Chorwacji, albo nawet na Florydzie.

Promowany przez system - powszechny konsumpcjonizm, będący mechanizmem na pograniczu kwestii społecznych, ekonomicznych i kulturowych, to swoisty narkotyk uzależniający całe narody. Pogoń za dobrami, których po głębszym zastanowieniu się nie potrzebujemy stała się czymś powszechnym, akceptowanym, a nawet wymaganym. Różnorodnymi technikami manipulacji wpajane są nam coraz nowsze i zarazem coraz mniej istotne (a czasami wręcz szkodliwe) potrzeby. To swoisty narkotyk uzależniający całe narody. Konsumpcjonizm nie dotyczy jedynie sfery dóbr materialnych, ale przejawia się także poprzez możliwość kupowania praw i przywilejów. Bogatych ludzi nie tylko stać na życie lepsze jakościowo, ale także mogą sobie oni pozwolić na większą swobodę pod względem prawnym i możliwość korzystania z dóbr czy podejmowania działań, które powinny być powszechne bez względu na stan majątku. Konsumpcjonizm prowadzi do zaniku wartości i norm społecznych –kiedy życie ludzkie skupia się wokół nabywania coraz to nowszych dóbr i korzystania z usług, powoli zaczyna w nim brakować miejsca na wyższe wartości. Z resztą nawet to, co wcześniej znajdowało się w sferze tych wyższych wartości jak miłość, przyjaźń czy rodzina, powoli staje się dla ludzi jedynie czymś co można kupić, skonsumować i wyrzucić na śmietnik. Drugi człowiek zaczyna być tylko dobrem materialnym do nabycia, a relacje z nim usługą, z której można skorzystać, a w przypadku znalezienia lepszej formy rozrywki zrezygnować z niej.

zapiski-z-codziennosci-31-grudnia-2014-3-stycznia-2015-3

Refleksja 3-cia:

Nikt nie zmieni naszej rzeczywistości za nas, nie możemy liczyć na to, że pojawi się ktoś, jakiś nowy burmistrz, dzięki któremu nagle zacznie się żyć nam lepiej. Wspólnotowość zakłada aktywny udział całego społeczeństwa w budowaniu jego struktur. Więc jeśli wspólnie i z pełną świadomością nie weźmiemy się za działania, nadal tkwić będziemy w marazmie. Tymczasem świadomość w jakim żyjemy systemie jest w ludziach żadna. Żyjemy w cywilizacji wojny. Powtarzał to również wielokrotnie nasz wielki papież – J.P. II. Rok 2015 jest rokiem 70-tej rocznicy „zakończenia wojny”. Tymczasem ta wojna nigdy się nie zakończyła. Trwa ona nadal.

Powtórzę tutaj za panią prof. Anną Raźny (http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Ra%C5%BAny): …„Propaganda amerykańsko-natowska uśpiła też pamięć polskiego społeczeństwa o nadchodzącej 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, aby nie zmobilizować „pacyfistów”, mogących pomieszać szyki strategom wojny permanentnej, której celem nie jest pokój, równowaga i sprawiedliwość, ale chaos, destrukcja, krzywda, poniżenie. Wystarczy spojrzeć na skutki uderzenia na Afganistan i jego okupacji, na Irak, Libię, Syrię, którą zaatakowali najpierw uzbrojeni przez USA i członków NATO „bojownicy”- budujący obecnie na Bliskim Wschodzie Państwo Islamskie – a ostatnio bombardują samoloty amerykańskie. Znamienne, że w wyniku tych działań uległy zagładzie irackie i syryjskie enklawy chrześcijaństwa. To, co jest skutkiem wojen USA i NATO trzeba nazwać cywilizacją wojny. Przerażające są jej świadectwa: śmierć setek tysięcy niewinnych ludzi, miliony uchodźców żyjące w obozach na cudzej ziemi, totalne zniszczenie, zapaść cywilizacyjna, a nade wszystko poczucie okrutnej krzywdy i poniżenia trawiące miliony ludzi – całe narody i społeczeństwa. Cywilizacja wojny jest hańbą XXI wieku i okryte nią polskie „elity” nie mają prawa odwoływać się do cywilizacji łacińskiej.”…

Kreacja pieniędzy, NWO, GMO, terapie szokowe Jeffreya Sachsa, programy QE, (Quantative Easing), FED, EBC, obligacje rządowe, toksyczne aktywa, G20, bail-out, SIFI (systemically important financial institutions), TBTF (too big to fail)… – to terminy zupełnie niezrozumiałe dla zdecydowanej większości. Również żadna jest świadomość naszej lokalnej Rady Gminnej i Miejskiej na te tematy. Tylko niektórzy z nich –może dwóch, trzech, sprawdzają codziennie w niezależnych mediach co dzieje się na świecie, albo na giełdach (jeśli w ogóle wiedzą co to są giełdy?). Zupełnie nie są świadomi lichwiarskiego systemu, w którym żyjemy i który wysysa z nas wszystkie soki kreując nam poza mamoną, wojny, wszystkie kryzysy a nawet choroby… Podobnie, nikt prawie nie jest świadomy, iż system permanentnej iwszechobecnej inwigilacji dla kontroli mas już funkcjonuje, a wszystkie zmiany i szoki społeczne, albo ekonomiczne są kontrolowane. Tak samo jak kontrolowany jest nasz klimat.

Refleksja 4-ta:

Szperając po niezależnych mediach trafiłem na wielce interesujący artykuł o tym, że jest coś takiego jak geometria czasu. Wszelkie aspekty rzeczywistości mają swój stały, falowy pod względem czasu trwania cykl (geometria czasu). Czy mówimy ocyklu ekonomicznym czy cyklu wojny czy cyklach geopolitycznych, wszystkie zachodzą wniemalże symetrycznych odstępach czasu iwszystkie generują takie same efekty. Daje to oprócz ogólnego wglądu wmechanikę zjawisk iich następstw, ciekawą mapę przyszłych wydarzeń, które bez względu na manipulacje polityczne czy ekonomiczne będą się pojawiały wnajbliższym czasie. Proszę przeczytajcie ten artykuł. Dowiecie się z niego co nas czeka w najbliższym czasie. http://www.prisonplanet.pl/trend_trak/cykliczne_trendy,p705245103

Mimo wszystko czuję, że nasza gmina jest niezwykłą enklawą. Zbiorowa świadomość ludzi jest tutaj prostolinijna, chrześcijańska, zdrowa jakby i chłopska. Instynktownie oni tutaj wiedzą, że nasza wielka historia, chociaż zatarta celowo, lubi się powtarzać i dlatego nikt znowu już nie ufa oficjalnym gazetom ani telewizjom. Mimo wszystko jesteśmy enklawą spokoju i pokoju, gdzie wciąż, co roku zbierane są czyste plony nieskażone jeszcze przez GMO. Tak pozostańmy w Nowym 2015 Roku!

Artur Besarowski

Czytany 4634 razy
Więcej w tej kategorii: « III sesja Rady. Obligacje i co dalej? »

Komentarze

0
#15 nie rodzina stalina 09-01-2015 17:29
@rodzina Stalina poczytaj o pochodzeniu Słowian, o 10 rzekomo zaginionych plemionach Izraela, o Chazarach, o synagodze szatana, o nasieniu węża. Większość jest w Biblii... a zrozumiesz co dzieje się na świecie i w którym kierunku zmierza.
+2
#14 rodzina stalina 09-01-2015 10:30
"Tylko wielka Chrześcijańska Rosja może zatrzymać marsz 'szatana Zachodu" na nasze słowiańskie ziemie. Tysiące Polaków solidaryzują się z władzami Federacji Rosyjskiej w podejmowanych działaniach na Ukrainie".
To fragment z listu do Putina, pod którym podpisała się prof.Anna Raźny.
Warto dodać, że
Rada Wydziału nie przedłużyła dla niej kontraktu Kierownika Katedry Rosyjskiej Kultury Nowożytnej UJ na rok akademicki 2014/15.70-letnia emerytka będzie sobie dorabiać jedynie w mediach w Toruniu pod skrzydłami O.Rydzyka.
Swoją drogą, jakie poglądy na temat Rosji może mieć rysycystka z lat komunizmu.
"Chrześcijańska Rosja"?
Wedle statystyki(2008,Patriarchat Moskiewski) do Cerkwi prawosławnej należy 80 % mieszkańców Ukrainy, 90% - mieszkańców Mołdawii. W samej Rosji do Cerkwi przyznaje się 54% ludności.”
Tak oto 54% ewangelizuje 80%.
+2
#13 radny 08-01-2015 21:06
Kto z internautów zadał sobie trochę trudu i przeczytał kim jest cytowana tutaj prof.Anna Raźny, choćby na wikipedii:
Od października 2004 prowadzi regularne wykłady na Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, zasiada również w jej radzie naukowej. Jest członkiem Zespołu Wspierania Radia Maryja oraz częstym gościem w Telewizji Trwam i Radiu Maryja, gdzie występuje jako ekspert ds. polityki międzynarodowej oraz Rosji.
"W maju 2014 roku podpisała list (wraz z Zygmuntem Wrzodakiem) skierowany do prezydenta Rosji Władimira Putina z prośbą aby bronił Słowian i Chrześcijan przed unioeuropejskim zepsuciem."
Przypomnę,11 kwietnia Krym stał się oficjalnie częścią Rosji, a
17 kwietnia prezydent Rosji Władimir Putin po raz pierwszy przyznał, że na półwyspie krymskim były rosyjskie wojska przed i po referendum. Stwierdził, że ich „celem było zapewnienie warunków do prawidłowego głosowania” oraz dodał, że „nasi żołnierze byli przy boku lokalnych sił obrony. Postępowali prawidłowo i profesjonalnie.
Jeżeli zobaczymy "zielone ludziki" na naszych ulicach, to znaczy, że apel prof.Raźny został wysłuchany na Kremlu.
+3
#12 Adam 07-01-2015 23:33
@ 10 Radny, powinien się Pan raczej już wypisać ze swojego kółka. Czepiasz się Pan nieistotnych szczegółów. Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz!
Rada Miasta Kazimierz D. skupia radnych
z miasta i gminy, więc jest radą gminy również.
0
#11 Piotr 06-01-2015 22:48
@Radny-to podziel się wiedzą.
-1
#10 radny 06-01-2015 22:42
Cyt." Również żadna jest świadomość naszej lokalnej Rady Gminnej i Miejskiej".
Świadomość Pana Besarowskiego jest też żadna.
W Kazimierzu jest Rada Miejska.
Jeśli tego Pan nie wie, to jak wierzyć w inne rzeczy, które Pan wypisuje.
+4
#9 Adam 05-01-2015 09:20
@8, Tak jest Panie pytajnik, GMO ciężko Panu trawić, więc i umysł coraz bardziej ociężały.
-2
#8 ??? 04-01-2015 22:27
Artykuły na tym blogu (o wierszu o strażakach nie wspomnę) są coraz bardziej ciężkostrawne. Nie ma kto pisać?? Siostrzeniec zbyt zajęty?
-6
#7 grymas50 04-01-2015 19:59
@ Adaś. Jeszczr raz, no nic z 4 Refleksji nie zrozumiałeś
" Wszelkie aspekty rzeczywistości mają swój stały, falowy pod względem czasu trwania cykl (geometria czasu). Czy mówimy o cyklu ekonomicznym czy cyklu wojny czy cyklach geopolitycznych , wszystkie zachodzą w niemalże symetrycznych odstępach czasu i wszystkie generują takie same efekty. Daje to oprócz ogólnego wglądu w mechanikę zjawisk i ich następstw, ciekawą mapę przyszłych wydarzeń, które bez względu na manipulacje polityczne czy ekonomiczne będą się pojawiały w najbliższym czasie."
A więc, NIE ZALEŻĄ OD CIEBIE, a nawet nie ODE MNIE. haha
+7
#6 Adam 04-01-2015 19:19
Panie Grymas, widzę, że jak zwykle niewiele Pan zrozumiałeś. Autor artykułu nie neguje naszych zachowań, a jedynie ubolewa nad brakiem świadomości i brakiem wiedzy w nas. Wiedza jest wszędzie wokół, wystarczy po nią sięgnąć.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież