I Ty możesz pomóc!

Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Bez pracy, z okrojoną przez ZUS do 520zł rentą socjalna i obłożną chorobą – Williamsa Campbella, która z każdym dniem coraz bardziej pustoszy jego organizm. Tomasz Krężołek, 35 latek z podlubelskiej Niedrzwicy Kościelnej czeka na przeszczep płuc. Został do niego zakwalifikowany w trakcie ostatniego, sierpniowego pobytu w zabrzańskiej klinice. Zanim jednak do niego dojdzie trzeba nie tylko znaleźć odpowiedniego dawcę, ale również należy się do takiego zabiegu dobrze przygotować. Przede wszystkim wyleczyć wszystkie chore zęby i nabrać odpowiedniej masy. Przez wiele lat niewydolność oddechowa sprawiła obniżenie płuc i przepony, które uciskają żołądek, a to z kolei powoduje u Tomka brak apetytu i wagę… 47kg. To zbyt mało jak na poważną operację. Konieczna jest więc specjalna dieta i przyrost masy. Zwiotczenie mięśni w tym wszystkim wydaje się najmniejszym kłopotem, ale jeśli godzina pracy rehabilitanta wyceniona jest na 50 zł, a tych godzin potrzeba w tygodniu minimum trzy, gdzie tylko jedna jest refundowana z NFZ, to jest to kolejny problem i wydatek. A to zaledwie preludium kosztów jakie musi ponosić chory. Główny wydatek stanowi kilka pozycji obowiązkowych leków, które do najtańszych nie należą, a które trzeba zażywać każdego dnia. Na wszystko – życie, leki, rehabilitację, przygotowanie do przeszczepu Tomkowi musi wystarczyć 520 zł renty socjalnej. Przyznacie Państwo, że są to skromne, a w zasadzie żadne środki jak na tak duże wyzwania i wydatki. Do listy wyzwań z jakimi zmaga się dzielny niedrzwiczanin dochodzi jeszcze zwrot ZUSowi ponad 4 tys zł, które są potrącane z renty socjalnej. Stało się tak za sprawą 24 zł! Tak, to nie pomyłka, o 24 zł został przekroczony limit przychodów w czasie kiedy nasz bohater jeszcze mógł pracować, aby jakoś związać „koniec z końcem”. Mimo licznych przeciwności losu Tomek nie narzeka, nie marudzi, nie rozpacza. Dzielnie stawia czoło wyzwaniom i za to Go podziwiam. Wie, że jedyną szansą dla niego na w miarę normalne funkcjonowanie jest przeszczep płuc. Obecnie blisko 20 godzin w ciągu doby spędza podpięty do dużego urządzenia, które dostarcza mu tlen. Inne urządzenie rozprężające płuca, oddycha za niego w nocy.

Jeśli nie jest Ci obojętny los Tomka to proszę Cie dołącz do marszu, którego mam przyjemność być organizatorem i uczestnikiem, a którego celem jest nagłośnienie i pomoc w zbiórce pieniędzy na leczenie. Nie ważne czy przejdziesz kilometr, dziesięć czy może pięćdziesiąt. Nie ważne czy przekażesz złotówkę, dziesięć czy sto. Ważne, że chcesz pomóc. W trakcie marszu będą rozdawane napotykanym osobom ulotki z informacją o Fundacji Słoneczko, której nasz bohater jest podopiecznym oraz nr konta na który można dokonywać wpłat. Wyruszamy 3 października (sobota) 2015r o godz. 900 z kazimierskiego rynku. Licząca 56km trasa prowadzi z Kazimierza przez Wąwolnicę, Nałęczów, Wojciechów, Bełżyce, Niedrzwicę Wielką do Niedrzwicy Kościelnej.

Wszystkie osoby wielkiego serca gotowe wspomóc Tomka proszę o dokonywanie wpłat na rzecz Fundacji Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” na nr konta 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010 tytułem „na leczenie Tomasza Krężołka 773/K. Każda ofiarowana złotówka przybliży naszego „wojownika” do normalnego życia. W imieniu Tomka z góry serdecznie dziękuję. Osoby zaś gotowe do kolportacji ulotek z informacją o Fundacji Słoneczko i nr konta do przelewu proszę o kontakt telefoniczny- Rafał Suszek 698-151-072


Rafał Suszek.

Czytany 3935 razy

Komentarze

+2
#1 grymas50 28-09-2015 13:07
Niefortunnie sie stalo, że rzecz piękna ,czasowo zbiegła się z Oldbojami w kopaną.
ps. uzgadniajcie TERMINY.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież