Pieniądze przedwyborcze na kazimierską szkołę!
Od kilku dni mamy w miasteczku euforię na temat „wirtualnych pieniędzy na szkołę”, które rzekomo mamy otrzymać. Napisałem wirtualnych, bo na sposób amerykańskich kreatorów pieniędzy nasi lokalni urzędnicy potrafią je również wykreować z niczego. Tak, jakby to nie były nasze, podatników pieniądze,a ich, cudownych kreatorów. Nikt przy tym „briefingu”, o którym ostatnio szumnie, nie powiedział, od kogo mamy te pieniądze otrzymać? Czy z kieszeni jakiś zamożnych zamorskich fundatorów? Wtedy pokazuje…