Paradoksy XXV sesji (nagrania)

Oceń ten artykuł
(19 głosów)

Ostatnia sesja RM została zdominowana przez chaos. Zamęt wprowadził Przewodniczący Rady, który ignorował zarówno prawo, statut jak i obowiązujące standardy. Najpierw Pan Przewodniczący nie odczytał otrzymanej korespondencji (jest to chyba pierwszy przypadek w tej kadencji). A chodziło o pisma bardzo istotne. Między innymi wpłynęło pismo kazimierskich kupców dotyczące zaprzestania wysprzedaży za bezcen majtku gminy. Kolejnym pismem, również kazimierskich kupców, był wniosek o pośmiertnie nadanie tytułu Honorowego Obywatela Kazimierza Dolnego, por. Eugeniuszowi Kunickiemu. Jednak to nie wszystko. W dalszej części sesji Przewodniczący odmówił głosu byłemu sołtysowi okala. Takiej sytuacji chyba nie było w historii Kazimierza.

Burmistrz jak zwykle zignorował głos Radnych. Swoim sposobem nie odpowiedział na ważne pytania, pomimo kilkukrotnych próśb. Pytanie komu zależy, aby na sesjach nie było konstruktywnych dyskusji? Aby wiecznie trwały utarczki słowne. Warto aby mieszkańcy posłuchali poziomu dyskusji prowadzonych na sesjach.

JK

Burmistrz „odpowiada” na pytania:

Burmistrz „odpowiada” na pytania:

Nowe standardy:

Czytany 4028 razy

Komentarze

+13
#36 Piotr 04-12-2012 14:45
#36 @taki co bywa-pomijając fakt że taki twór jak powiat nie wiadomo czemu służy,to racz zauważyć ,że dyżury radnych wskutek P.radnej Wolnej,jak też L.Furtasa zostały zlikwidowane,natomiast od zawsze w punktcie wolne wnioski udzielano głosu mieszkańcom,teraz jest to szczególnie ważne,gdy radni zamiast wyborców reprezentują interes naszego ukochanego Grzesia i swój własny.Patrz pierwsza sesja rady i już podwyżka dla Grzesia,a jeszcze nic nie zrobił,no może poza radnymi i ty będziesz miał zmiany w w planie,rób tak dalej ,to się opłaca.
+8
#35 Andrzej 04-12-2012 12:45
@taki co bywa gdybyś faktycznie bywał na sesjach to byś wiedział, że na każdej sesji jest (był) punkt pt. "interpelacje,zapytania i wolne wnioski" Idąc Twoim tokiem rozumowania widzę, że z powodu padania niewygodnych pytań ze strony paru radnych i mieszkańców ten punkt niedługo będzie calkowicie zdjęty z porządku obrad. Odnośnie zaś dyskusji na komisjach to mylisz się nie wszystkie sprawy są dyskutowane przez wszystkie komisje, nie wszyscy radni są we wszystkich komisjach a decyzje podejmuje cała rada, która przed podniesieniem ręki powinna mieć możliwośc zapoznania się z różnymi aspektami i punktami widzenia na dane zagadnienie. Widać komuś bardzo zależy aby tak nie było.
-11
#34 taki co bywa 04-12-2012 12:06
@magdo, sesja czyli posiedzenie rady w pełnym składzie służy innym celom.
Dyskusje toczą się na komisjach, tam jest wypracowywane stanowisko.Wszystkie sprawy można zgłosić radnemu ze swojego okręgu lub każdemu innemu np. w czasie dyżuru.
Dawanie okazji do popisów oratorskich lub autopromocji rozmaitym pieniaczo-cyckom to nie cel sesji RM.
W powiecie tacy gęgacze zostaliby po drugiej stronie drzwi. Mylisz demokrację z anarchią.
+13
#33 magda 04-12-2012 11:43
I właśnie pan przewodniczący pokazał gdzie nasza władza ma mieszkańców :-* niedługo przed wejściem na sesje będą mieszkańcom usta taśmą zaklejać....horror!!!!!
+1
#32 mamy co mamy 04-12-2012 11:33
Należy wrócić pamięcią do poprzednich "sondaży"i zwrócić uwagę na tematy np. "Jak oceniasz pracę urzędników UM ?"
Kilku niezadowolonych petentów (UM to nie św.Mikołaj, są niestety przepisy) naklika oczekiwany wynik. W jednym worku lądują więc i osoby podejmujące decyzje i osoby nie mające nic wspólnego z obsługą interesantów:sekretariat,finanse,kadry,kasa,inform atyka,OC.Ocena zatem nierzetelna i niesprawiedliwa.
W zależności od widzimisię można: odwołać,powołać,ocenić,wydać każdą możliwą opinię.Można nawet przegłosować ustanowienie dwóch Niedziel Palmowych.Jak zaważono (cieszę się bardzo)są procedury, które regulują także to, za co zwolnić a za co nie.Nie "sonda" zatem, ale prawo pracy lub ordynacja wyborcza.
Jedyną ich wartością jest poprawa samopoczucia w momencie oddawania głosu oraz efekt czarnego PR.@cyniczna gra (świetny nick) ma rację - Lud Kazimierski coraz więcej rozumie...
+11
#31 Artur 03-12-2012 19:18
Mieliśmy już człowieka z żelaza. Mieliśmy i z marmuru. Teraz mamy Burmistrza z ..... "plastiku"
Absolwenta szkoły wyższej strzyżenia trawy i marketingu z Góry Puławskiej,oraz zastępczynię Burmistrza - absolwentkę Wydziału Rolnictwa, byłą specjalistkę od kontroli PIT-ów z miasta Ryki.
Brawo mieszkańcy Kazimierza Dolnego. Miasta artystów, malarzy i literatów .
Toście sobie wybrali reprezentację.!!!
Macie to coście chcieli.
+7
#30 małojec 03-12-2012 16:17
Do wychowanek,najmocniej przepraszam.Naprawdę nie chciałem cię urazić, jest mi przykro.
+11
#29 Piotr 03-12-2012 14:05
#29 "mamy co mamy",jesteś w grupie Grzesia i tak jak i on trzęsiesz gaciami przed referendum,ale my je przeprowadzimy,masz to jak w banku.
+12
#28 cyniczna gra 03-12-2012 12:58
@mamy co mamy zapewne wiesz lub powinieneś wiedzieć, że referendum robi się w oparciu o procedury zapisane w stowonych aktach prawnych, a nie w oparciu o sondaż. Jak widać po Twojej reakcji oburzenia w sprawie sondy w obozie włodarza jest trzesięnie portkami juz na samą wzmiankę o sondażu w/s referendum. Tak się skałada, że trochę rozmawiam z ludżmi i nie spotkałem żadnego, który chwali burmistrza. Zapewne te głosy i społeczne nastroje docierają do jaśnie panującego i stąd to oburzenie oraz ucinanie sprawy referendum już zarodku... Ale spokojnie Lud Kazimierski się obudził i coraz więcej rozumie i nie da się mamić pustymi słówkami...
-4
#27 mamy co mamy 03-12-2012 11:26
"...możesz nawet mnie nie trawić.Ale na litość boga wysłów się i nie sprowadzaj dyskusji do poziomu rynsztoka".
Jedno zdanie a ileż treści.Jestem zatem rynsztokowym dyskutantem z problemami emocjonalno-gastrycznymi oraz na bakier z językiem polskim.Niestety, nasze spotkanie face to face nie jest możliwa.Z takich samych powodów, jak niepodawanie ręki.W protokole dyplomatycznym istnieje cały katalog zachowań, którymi wyraża się to, czego nie można napisać. I tego się trzymajmy.W zakończonym właśnie "sondażu" połowa głosów "nie mam zdania" jest moja (chociaż prywatnie je mam).90.5% głosów było za referendum.Teraz może Pan obwieścić:róbmy referendum. lud tak chce.Za pomocą wielokrotnych kliknięć przez te same osoby uzyskuje Pan przez siebie założony rezultat.Oczywiście "ja tylko pytałem" pozwala na wygodny dystans.No tak, ale skoro uzyskany wynik jest fałszywy to po co robić takie "sondaże"? Jeżeli to właśnie nie jest cynizm, to co nim jest?

Dodaj komentarz