Idzie nowe…
W poniedziałkowy wieczór uczestnicząc w zebraniu wiejskim w mojej miejscowości mogłem przekonać się, że idzie nowe… Wypełniona szczelnie po brzegi sala była dotychczas rzadkim widokiem. Blisko 50 zgromadzonych osób robiło wrażenie, zważywszy, że w ciągu ostatnich lat na spotkania z Panem Burmistrzem przychodziło po kilka, kilkanaście osób. Co takiego sprawiło, że ludzie porzucili swoje domowe obowiązki, zajęcia, przyjemności, leniuchowanie i pojawili się w szkolnym budynku? Bez wątpienia była to chęć…