Czerniawy!
Tekst ten kieruję, jako list otwarty, do moich sąsiadów, do Burmistrza Kazimierza Dolnego, do radnych gminy Kazimierz i do moich przyjaciół. Męćmierz 10 kwietnia 2013 Codziennie, raz albo nawet kilka razy dziennie przejeżdżam swoim samochodem szosą z Męćmierza do Kazimierza przez Czerniawy (4,5 km). Droga przez Albrechtówkę jest już nieprzejezdna wcale i trudno ją w ogóle nazwać drogą (to cały odrębny temat). Jeżdżę przez Okale. Tę drogę też trudno nazwać…